11/24/14

Jak zostać rannym ptaszkiem

Kto lubi wcześnie wstawać, ręka w górę !
Zgłaszam się jako pierwsza, ale w sumie ja się nie liczę. Od kiedy tylko pamiętam lubiłam wcześnie wstawać. W szkole podstawowej chętnie chodziłam po poranne zakupy, motywowały mnie też poranne bajki na RTL2 :) Budziłam się najczęściej ok 6.00 - 6.30 i tak zostało mi do dzisiaj. Spanie do 8.00 w moim przypadku to już bardzo długo, a spanie do 12.00 - 13.00 zdarzyło mi się parę razy w życiu w szczególnych przypadkach ( czyt. wcześniejsza impreza lub długa podróż i zmiana stref czasowych) .Uwielbiam ciszę i spokój panujące o świcie oraz świeże, poranne powietrze ( zawsze rano, zaraz po wstaniu z łóżka, otwieram okna ). Sen innych powoduje, że nie mam dystraktorów, mogę spokojnie skupić się nad tym co w danej chwili robię.
Rano mam najwięcej energii i siły aby działać. Często do południa potrafię zrobić o wiele więcej, niż w ciągu reszty dnia. Lubię też świadomość, że kiedy inni się przekręcają z boku na bok, ja już działam. Ćwiczę, czytam, robię smaczne śniadania, sprzątam itp.

Czasami wystarczy nastawić budzik na 20-30 minut wcześniej, a możemy zrobić tak wiele. Nie widziałam jak upchnąć poranną yogę w swój grafik gdy pracuję. Nastawiam budzik 20 minut wcześniej i robię 20 minutowe zestawy ćwiczeń. Pięknie rozciągnięta zaczynam nowy dzień.
Otwarte okno, na parapecie Muffinek, a ja z kubkiem zielonej herbaty patrzę na wschód słońca. Oczwiście nie siedzę tak godzinami, moja doba to też tylko 24 h, ale parę minut zawsze znajdę.



Czy wczesnego wstawania można się nauczyć? 
Czy typowa sowa może stać się skowronkiem?

Podobno tak. Według badań, to wszystko kwestia przyzwyczajeń i pracy nad sobą.
Nawyki, nawyki, nawyki. Mogą być dobre, lub złe, ale wszystko da się zmienić.

Podobne posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...