4/29/14

Melissa po raz kolejny

Przez akcje ze skarpetkami peelingującymi klik, całkowicie zapomniałam o moim nowym zakupie.
W zeszyłm miesiącu zamówiłam kolejną parę melissek z asos .



Lubię robić zakupy na asos. Przesyłka jest darmowa. Tak samo zwrot. Wiele razy składałam u nich zamówienie. Kupowałam buty ale też ubrania i zawsze towar docierał do mnie ekspresowo a ze zwrotem nie było problemów. Asos wysyła na cały świat, więc polecam sprawdzić ofertę tej strony.

Tutaj ten sam model ale czarny z białą kokardką klik  , a tutaj cielisty z różową kokardką klik .


Mam już model z czerwonym sercem klik , tym razem wybrałam kokardki.
Pudrowy róż, niebieskie kokardki oraz zapach gumy balonowej - atak słodyczy, ale czasami można :)




Plastic is fantastic ;)
nissiax83

148 comments:

  1. Ja wlasnie sprawilam sobie moje pierwsze 2 pary Melissek. Czerwone na koturnie (Patchouli Wedge Pumps) z Neiman Marcus Outlet i plaskie czarno-biale z akcentem niebieskim (D'Orsay Jelly Flats) z Bloomingdales. Nie dosc ze sa strasznie wygodne to jeszcze pysznie pachna :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. dawno nie sprawdzałam Bloomingdales, zapomniałam że oni też mają melisski

      Delete
    2. i nawet udalo mi sie je kupic na super przecenie :) za $50 :)

      Delete
    3. Sa tez na zappos.com, 6pm.com i nordstrom.com
      Jestem ciekawa jak sie sprawdzaja w naszym nowojorskim klimacie, oczywiscie w czasie lata bo na aktualna deszczowa aure "gumiaki" sa w sam raz ;)

      Delete
  2. Witam , ze względu zdrowotnych nie mogłabym nosić takich butów , dziwię się ,że Ty z problemami krążenia , o których wielokrotnie wspominałaś możesz takie buty nosić , nawet jeżeli są wygodne to gdzie Ty je założysz ,bo chyba nie w lecie w NYC , cos przeczuwam ,że zakup był do sypialni dla męża :D:D

    ReplyDelete
    Replies
    1. z moim krążeniem nie jest tak źle, ten obcas jest dla mnie niski, jestem w stanie nosić buty znacznie wyższe bez uszczerbku na zdrowiu moich nóg, wszystko z umiarem
      druga część komentarza położyła mnie na łopatki :))))

      Delete
    2. Myślę, że skoro Agnieszka zdecydowała się na zakup, to będzie miała gdzie chodzić w takich butach :)
      "cos przeczuwam ,że zakup był do sypialni dla męża", ale, że co, mąż Agnieszki będzie chodził w tych butach po sypialni ;) Chociaż dużo już widziałam, to niektóre komentarze potrafią mnie zaskoczyć.

      Delete
    3. Myślę że jak będzie ćwiczył to może mu to całkiem dobrze wychodzić tylko problem może być z rozmiarem :)))

      Delete
    4. A czy one są wygodne? Moze śmieszne pytanie ale czy nie odpazaja stopy?

      Delete
    5. Gorzej jak mu się spodobają i nie będzie chciał oddać! :)

      Delete
    6. Ha ha obśmiałam się jak norka na myśl faceta paradującego w tych butach

      Delete
    7. nie skorzane, to nie rozciagnie ;)

      Delete
  3. Przywodzą na myśl Katy Perry :) słodkości :)

    ReplyDelete
  4. słodkie, nie w moim stylu, ale jestem strasznie ciekawa jak będą się prezentować na Twoich nogach :) Słoneczne pozdrowienia z Poznania przesyłam :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. No właśnie - brak zdjęcia "na ludziu" (jak to mawiają na papavero) ;)

      Delete
  5. Słodkie, ale nie w moim stylu :) Ciekawa jestem jak będą się prezentować na Twoich zgrabnych nogach :) Przesyłam słoneczne pozdrowienia z Poznania :) PS Po Twoim filmie ze skarpetkami peelingującymi, wczoraj zrobiłam hurtowe zamówienie na ebayu dla moich chemiczek ze studiów i wszystkich kobitek z rodziny ;P jesteśmy ciekawe jak się sprawdzą :D

    ReplyDelete
  6. Śliczne, uwielbiam Melliski. Mam dwie pary i jestem z nich bardzo zadowolona ;)

    ReplyDelete
  7. Połączenie kolorów świetne! nie lubię kokardek, ale tutaj wyjątkowo mi się podobają:) ja chyba jak się w końcu zdecyduję, to kupię jakieś jasne z sercem ;) chociaż wisienki też wyglądają uroczo:D

    ReplyDelete
  8. Nie miałam i nie planuje (ogólnie obcasy to nie moja bajka, jestem za wysoka i chodzić w nich nie potrafię), ale są niesamowicie słodkie i mogłabym je mieć tylko aby się na nie gapić, ewentualnie założyć raz na jakiś czas w domu i podziwiać na nogach :D

    ReplyDelete
  9. Prosimy o stylizacje z tymi meliskami:))

    ReplyDelete
  10. Do mnie jakoś nie przemawiają estetycznie :) Może po prostu nie w moim stylu, ale kokardka urocza :)

    ReplyDelete
  11. Nissiu może pokazalabys swoją kolekcje butów?
    Melliski są dla mnie jakimś tajemniczym fenomenem. Nie kupiłabym, ale są ładne wizualnie.

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie planuję takiego posta, nie przepadam za postami oraz filmikami na temat ciuchów

      Delete
  12. Pięknę są :) Będę musiała je kiedyś przymierzyć ;)

    ReplyDelete
  13. Ech niestety ja nie mam szczęścia do melissek. Kupiłam baleriny, to tak mnie obtarły, że na pięcie mam rany do krwi. A najgorsze ze nie zauważyłam, że sie robi odcisk, aż do momentu kiedy skóra mi zjechała i zostało samo mięso.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja miałam to samo. Do tego obcas o jaaa to chyba nie dla mnie :-)

      Delete
  14. Przepiękne. Bardzo podoba mi się, że w tym sezonie modny jest pudrowy róż :)

    ReplyDelete
  15. Moim zdaniem są śliczne. Ogólnie podobają mi się ich buty, ale jednak to że są wykonane z gumy mnie nie przekonuje. Moje stopy są bardzo delikatne i rzadko kiedy zdarza się żebym kupiła buty które nie powodują na nich obtarć.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mam bardzo wrażliwe stopy. Bardzo. No cóż, mogę nosić buty sportowe (które najpierw muszą mnie gdzieś skrzywdzić), mogę nosić buty ze skóry (z którymi też muszę się dotrzeć), lub własnie Melissy

      Delete
  16. Są absolutnie boskie i aż żałuję, że dla mnie ciut za wysokie, bo bardzo chciałabym mieć jakieś z melissek na swoim ślubie! :)

    ReplyDelete
  17. Nissiu czy orientujesz sie moze, czy Lady Dragon Heart wyszly juz z produkcji? Bardzo ciezko jest je utrafic w sklepach internetowych w pelnej rozmiarowce ;(

    ReplyDelete
    Replies
    1. wydaje mi się że już nie są produkowane

      Delete
    2. Są produkowane, białe (perłowe) z czerwonym sercem, oraz czarne ze złotym sercem. Jest to najnowsza kolekcja. Jeśli chodzi o te które ma nissiax (lychee) to są one u shuluv (wpisz na allegro lub w google), ta Pani ma kilka "starszych" modeli jeszcze.

      Delete
    3. Dzieki! Wlasnie zalezy mi na tych pudrowo rozowych. Dziekuje za odpowiedzi

      Delete
  18. A jak z wygodą? :) Nie obcierają? Bardzo się w nich pocą stopy?

    ReplyDelete
    Replies
    1. dla mnie są wygodne ale oczywiście nie są to buty do bieganie parę godzin po mieście, pocenia też nie zanotowałam

      Delete
  19. ahhh są taaaakie śliczne! zakochałam się totalnie, absolutnie cudne, lądują na mojej liście rzeczy 'do zakupienia kiedyś tam'

    ReplyDelete
  20. Tydzień temu założyłam pierwszy raz swoje meliski i tak mnie obtarły, że do dzisiaj się kuruję :((

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie. Mam nadzieję, że to ich jednorazowy wybryk.

      Delete
  21. Słodkości nie można im odmówić :)))

    ReplyDelete
  22. Są śliczne! I baaardzo słodkie :)

    ReplyDelete
  23. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  24. Hej, orientuje się ktoś czy zwroty do Asosa z Polski również są darmowe? W internecie znalazłam, że płatne są zwroty. Pozdrawiam :))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Hej, ja płaciłam, wysłałam im skan dowodu nadania z poczty i dostałam zwrot kasy na konto. Pozdrawiam, Magda

      Delete
    2. Hej, ja płaciłam, ale wysłałam im skan dowodu nadania z poczty i dostałam zwrot na konto. Pozdrawiam, Magda

      Delete
  25. Uwielbiam te buty, co roku kupuję jakieś, tylko baletki i z serii Mel by Mellissa, bo są dużo tańsze;-) No i ten obłędny zapach gumy balonowej...

    ReplyDelete
  26. kocham te buty, mimo że nie mam jeszcze ani jednej pary, ale miałam okazję mieć je na nodze i są niesamowite! Do tego ten wspaniały zapach :)) Cudo <3

    ReplyDelete
  27. Są absolutnie piękne. Chętnie zobaczyłabym na nodze.

    ReplyDelete
  28. Urocze, lecz chyba nie dla mnie...

    ReplyDelete
  29. Przepiękne, takie cukierkowo słodkie, marzą mi się ale cały czas mam opory, czy nie będą mnie obcierać. Ach wspaniałe!

    ReplyDelete
  30. Ja mam parę od Kurta Geigera, fioletowe z glitter globe. Póki co leżą w szafie i czekają na okazję, czasem je wyjmuję i...podziwiam:-) mam jedną parę z tańszej linii Melissowej (tej dla młodzieży) i również sobie chwalę. Ja swoje zamówiłam na angielskiej stronie Nonoon, mają ciągłe wyprzedaże starszych serii Meliss.

    ReplyDelete
  31. Piękne Melisski :) Sama posiadam ten model, ale kolor nude z różowymi kokardkami. W marcu zakupiłam kolejne buty Melissa, tym razem balerinki Campana Papel V z najnowszej kolekcji wiosna/lato - We Are Flowers :) Zazdroszczę serc lychee są boskie, sama mam na nie chrapkę, ale są już trudno dostępne.

    ReplyDelete
  32. Jutro idę kupić sobie moją pierwszą parę melissek. Co prawda baleriny, ale liczę, że na jednej parze się nie skończy :).

    ReplyDelete
    Replies
    1. Może będziesz w stanie napisać tu "na świeżo" jak jest u nich ze zwrotami? :)

      Delete
    2. Nie ma problemu :). Ale raczej nie planuje ich zwrócić. Kupiłam je w stacjonarnym sklepie Szaffashoes. I raczej jak będą"chodzone" to zwrot będzie raczej nie możliwy...

      Delete
  33. Mam taki sam wzór, ale całe czarne. Te z kokardką są według mnie najładniejsze :)

    ReplyDelete
  34. Rewelacyjne i urocze ! ;) Podniosłaś mi ciśnienie hehehe ;)

    ReplyDelete
  35. Ładne :) bardziej mi się podobają niż z sercami

    ReplyDelete
  36. Nie wiem ale jakos nieprzekonuja mnie -gumowe buty ..... Ogladalam wiele razy w sklepie ale jakos jestem zawsze na NIE jesli chodzi o taki material..... Ale to chwestia Gustu niech ci sie dobrze Nosza :))

    ReplyDelete
  37. Nie masz problemu z odparzeniami przy chodzeniu w lato w takich butach?

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie, to nie jest zwykła guma, dodatkowo nie są to buty do biegania przez cały dzien po mieście, noszę je po parę godzin na róźne wyjścia i sprawdzają się bardzo dobrze

      Delete
  38. Ja tez jestem bardzo zadowolona z zakupów na asos. Przesyłki bardzo szybko dochodzą do samych drzwi :) a mieszkam w Szwecji. Robię tam zakupy bardzo często. Raz zamówiłam tylko 3 lakiery do paznokci z essie 70% taniej, kolory były świetne (często ich używam, to moi ulubieńcy) a nic więcej nie miałam ochoty kupować. Moj narzeczony był trochę zdziwiony ze przyszła do mnie malutka paczuszka z UK, kurierem a w niej tylko 3 lakiery do paznokci :D

    ReplyDelete
  39. Podziwiam Cie, ja mimo, że szpilki uwielbiam to w NYC nie byłam w stanie w nich chodzić. Temperatura, ciągłe wchodzenie i wychodzenie z metra i dreptanie wszędzie na piechotę mi nie sprzyjało, ale butki piękne :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. to zależy od stylu życia, na codzień , gdy muszę dużo się przemieszczać też ich nie noszę ale przecież nie każdy dzień jest taki sam, muszę też dodać że nigdzie nie widziałam takiej ilości pięknych szpilek jak na nowojorskich ulicach, zwłaszcza wieczorami

      Delete
  40. dla mnie masakra. wygladaja jak buty dla dziewczynki, a nie nie dla doroslej kobiety. I do tego ten kolor... No ale kazdy ma inny gust, aby Ci sie dobrze nosily :)

    ReplyDelete
  41. Ja mam dwie pary Melissek i choć nie odparzają, są wygodne, to obtarły mi pięty, a mam wersje "sandałkowe" więc w w grę wchodzi tylko chodzenie w nich na gołe stopy. Nie wiem też czy to bardzo wina tych butów czy moich pięt, które obcierają dość często. W każdym razie wizualnie buty śliczne i ten zapach...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie próbowałaś zwróić? Ja się właśnie zastanawiam nad Melisskami, ale nie wiem czy nie robią problemów przy zwrocie w razie obtarcia

      Delete
  42. Ostatnio siedzę dość mocno w ślubnym temacie i wiem, że buty będą kiedyś problemem, bo nie akceptuję typowych białych ślubnych czółenek. Ale takie melisski - świetna sprawa! :)
    A tak btw. byłoby miło gdybyś kiedyś napisała o zabiegach jakie polecasz dla panien młodych :) Kiedy i w jaki sposób najlepiej zacząć przygotowywać swoją skórę na ten wielki dzień :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja zamawiam buty do tańca możesz sobie zrobić jakie chcesz i do tego są wygodne :-)

      Delete
  43. Zabrakło zdjęcia, jak wyglądają słodko na stópkach :)
    Faktycznie Katy Perry się nasuwa :)

    ReplyDelete
  44. Ładnie wyglądają, ale czy ta guma nie odparza stóp?

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie, nie miałam nigdy takich problemów przy tych butach, to nie jest też zwykła guma

      Delete
  45. Piekny kolor i sa bardzo kobiece !

    ReplyDelete
  46. Przecudowne! Uwielbiam pudrowy roz!!! ;-)

    http://enormouslycheap.blogspot.com/

    ReplyDelete
  47. Urocze i piękne buciki. Podoba mi się to idealne połączenie kolorów. Kolor kokardki nadaje jeszcze lepszego wyglądu tym melisskom :-)

    ReplyDelete
  48. Ciekawi mnie OOTD z tymi butkami :) zrobisz?

    ReplyDelete
  49. ciekawi mnie OOTD z tymi butkami :) zrobisz?

    ReplyDelete
  50. A ja jestem ciekawa jak długo pachną te buty? Czy po roku zapach wciąż będzie się utrzymywał czy po kilku tygodniach zniknie ?

    ReplyDelete
  51. Mmm wyglądają przepięknie, kto wie może kiedyś się skuszę.

    ReplyDelete
  52. A ja sié wylamie i powiem: mi sie nie podobaja :P Zbyt odwazne jak dla mnie. :)

    ReplyDelete
  53. któraś z poprzedniczek prosiła o stylizację wraz z butkami - również się dołączam do prośby :)

    ReplyDelete
  54. boskie te buciki ...ale cena mnie powalila z nog :( szkoda ze takie drogie ...no ale za orginalnie rzeczy warto zalpacic troszke wiecej :) pozdrawiam !!

    ReplyDelete
  55. Ja mam te z kokardka w kolorze fuksji :)

    ReplyDelete
  56. Jak byłam w podstawówce to plastikowe buciki były w modzie. Zapamiętałam je z tego tylko że strasznie parzyły w stopy mimo bogatych wycięć. Przydawały się na koloniach w górach, żeby wejść do rzeki z kamienistym dnem(oczywiście były bez obcasa, a'la balerinki).
    Meliski nie przypadły mi do gustu, głównie za ten gumowy wygląd, kojarzą się z zabawką czy czymś w ten deseń.
    Nie nosiłam od czasów podstawówki takich gumowych bucików (z pominięciem kaloszy), zastanawiam się czy takie buty są zdrowe dla skóry stóp, czy to jakaś specjalna guma?
    Trochę nie czuję tej mody na melissy, tak jak parę lat temu na crocksy (najbrzydsze buty na świecie). Poza tym ciężko mi się przekonać, że gumowe buty robią dobrze stopom.

    ReplyDelete
    Replies
    1. melissy są robione ze specjlanego materiału który nie ma nic wspólnego z gumą o której piszesz
      a czy są zdrowe ? ja nie widzę uszkodzeń na moich stopach, nosi mi się je bardzo dobrze, podobają mi się wizulanie i zwracają uwagę innych - jestem bardzo z nich zadowolona

      Delete
  57. Hej Aga! Za miesiąc będę w NYC. Czy mogłabyś zrobić filmik na temat "co warto kupic w USA"? Pamietam, że kiedyś w filmiku polecałaś sklepy ale czy masz może wybrane produkty? Wiem, że np warto zakupić TANIE produkty marki L'oreal (ja akurat bardzo lubie ich podkłady}, korektor 2000 itp :) Byłabym bardzo wdzięczna!

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie planuję takiego filmiku, bardzo mało kupuję kolorowki w sieciówkach, korektor 2000 jest nie dostępny w USA, można go kupić w UK

      Delete
    2. Polecam Wet 'n Wild--dobre cienie. Hard Candy--tez dobre cienie, ale bardzo polyskujace. Nie kazdy lubi. ELF--dobre roze. Ludzie polecaja Nearly Naked z Revlon (to w kategorii "podklad"). Zerknij moze na kanal emilynoel83--recenzji i "polecen" od groma...

      Delete
    3. This comment has been removed by the author.

      Delete
  58. one nie sa z plastiku!!!!!!!!!!!!

    ReplyDelete
  59. nie spada Ci ten pasek z pięty? kuszą mnie, ale tego typu buty zawsze mi spadają no i nie wiem...

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie, wszystko się dobrze trzyma, pamietaj, że kazdy z nas ma inny ksztalt stopy

      Delete
  60. jak na nie patrzę to już czuję na stopach ten piekący ból od optarć i odparzen wrrrr:/

    ReplyDelete
    Replies
    1. nigdy nic takiego mi się nie stało podczas noszenia melissek :)

      Delete
  61. Do mnie jutro przyjedzie czarna wersja Melissek z kokardką. Nie mogę się doczekać, bo uwielbiam buty na obcasie, ale przez kontuzję kolana musiałam zainwestować w płaskie obuwie. Teraz nadrabiam i po zakupie pięknych butów z Minelli, przyszedł czas na melisski. Zamawiałam je na asos.fr i zauważyłam, że asortyment amerykańskiego asosa i francuskiego znacznie się różni. Ale skoro wysyłają na cały świat to jeśli melisski się sprawdzą, zamówię cielistą wersję z amerykańskiej strony.

    ReplyDelete
  62. Są piękne, coraz bardziej kuszę się na zakup melissowych balerinek :)

    ReplyDelete
  63. Piękne są! :) Od dłuższego czasu się przymierzam do kupna, ale jakoś mam mieszane uczucia ;P

    ReplyDelete
  64. piękne! idealne do letniej, zwiewnej sukienki <3

    ReplyDelete
  65. Zastanawiam się nad Melisskami już od dłuższego czasu, ale zależy mi na wygodzie, a zawsze czytam bardzo sprzeczne opinie.
    Kto się orientuje: czy jeśli kupię te buty i mnie obetrą to mogę bez problemu zwrócić?
    Ktoś miał już doświadczenia?

    ReplyDelete
    Replies
    1. tak jak z każdymi butami, jeśli będą noszone to nie można ich zwrócić

      Delete
  66. Wyglądają bardzo słodko :) w zestawieniu z sukienką na pewno wygląda się jak księżniczka :)

    ReplyDelete
  67. cudowne, jak dla księżniczki z Disneya :)

    ReplyDelete
  68. Gratuluję cudownego zakupu ;) Uwielbiam buty Melissa choć wielka mania kupowania troszkę mi przeszła, mimo to postawiłam na wygodę bo w szpilkach nie chodzę zazwyczaj i mam 3 pary baletek/japonek/sandałków ;) i przechadzam w nich niemal całe lato.
    Miłego użytkowania.

    ReplyDelete
  69. muszę zaczaić się na balerinki! czekam na zdjęcia stylizacji :)

    ReplyDelete
  70. Ja niestety jestem na nie. O ile balerinki w tym stylu jeszcze do mnie przemawiają, o tyle guma na obcasie nie bardzo. Aż się zdziwiłam, że zobaczyłam te buty u Ciebie na blogu, kompletnie nie pasują mi do Twojego stylu. Lecz to tylko moje zdanie, jak wiadomo kobieta potrafi zaskakiwać. ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie pokazuję tutaj ani na YT jak się ubieram ale czytając czasami komentarze, coś myślę że wiele osób może być zaskoczonych :)

      Delete
  71. Wg mojego gustu - wyglądają nieco tandetnie, cukierkowo i ja osobiście nie założyłabym takich butków nawet, gdybym dostała je za darmo... wolę design bardziej z klasą. Ale to tylko moje zdanie i osobista opinia podyktowana gustem i stylem. Jedyne co fajne w meliskach to wg mnie zapach :) Buziaki

    ReplyDelete
  72. cudoooooo :) zazdroszczę :)

    ReplyDelete
  73. Ciekawe czy wygodne i czy nie obcieraja :)

    ReplyDelete
  74. aż mnie namówiłaś na zakupy na ASOS, mam nadzieję, ze wszystko pójdzie bezproblemowo. Poszukuję jakiegoś outfitu na rolki :) Pozdrowienia z Poznania :)

    ReplyDelete
  75. Nissia jestem właśnie po filmiku o filtrach. Zastanawiam się nad Vichy. Używam krem BB dr G czy Ty vichy uzywasz pod ten krem BB czy ylko filtr? Zgłupiałam już :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. tak, krem Vichy używam pod krem BB, krem BB spełnia u mnie tylko funkcję kosmetyku kolorowego

      Delete
    2. No to jednak dobrze zrozumiałam;) Zastanawiam się czy dodatkowo używać Vichy, skoro krem BB ma już filtr. Poza tym potwornie boję się czy nie przeładuję skóry, bo jak kiedyś Ci pisałam mam wersję hydra intensive Dr G.
      Nie wiem czemu, ale moja cera zaczyna znowu fisiować. Jak była już pięknie wygojona to nagle zaczynają pojawiać się krostki.

      Delete
  76. Jakie piękne, no śliczne po prostu!!

    ReplyDelete
  77. Moglabys jakaś stilizacje z tymi butami pokazać? Do czego je nosisz? Ciekawa jestem

    ReplyDelete
    Replies
    1. noszę do zwykłych jeansów i białego t-shirt, do sukienek itp

      Delete
  78. Bardzo ładne :) Ale nie wiem czy czułabym sie w takich gumowych bucikach :)

    ReplyDelete
  79. A mnie się bardzo te buty podobają i tak jak piszesz w komentarzach - dobrze wyglądają i do sukienek i do zwykłych jeansów z t-shirtem.
    W innym temacie - bardzo niecierpliwie czekam na post o tym kto został godnym następcą różu Well Dressed. W moim denko jest już bardzo duże i właśnie zastanawiam się czym/czy go zastąpić. I właśnie Twojej decyzji jestem bardzo ciekawa. Pozdrawiam serdecznie

    ReplyDelete
  80. Ciekawe te buty. Te Twoje prezentuje się najlepiej z wszystkich jakie do tej pory widziałam na blogach. Są sexi pomimo że na pierwszy rzut oka faktycznie mogą wydawać się tandetne. A już ten zapach to mnie zaintrygował. Szkoda, że w sklepach ich nie ma.

    ReplyDelete
  81. Mam te same serca, co Ty oraz różowe kokardki z linka :) W czerwcu biorę ślub i najprawdopodobniej ubiorę serduszka :)

    ReplyDelete
  82. Mam te same serca, co Ty oraz różowe kokardki (takie jak w linku). W czerwcu biorę ślub i prawdopodobnie pójdę w serduszkach ;)

    PS. Do dziewczyn z Polski - u nas te buty są dostępne w sklepach Hego's (stacjonarnych i online). Ja kupowałam w sklepie internetowym Nonnon, jest to oficjalny dystrybutor butów Melissa w UK, dotarły do mnie do Polski po kilku dniach :)

    ReplyDelete
  83. te wyglądają na prawdę uroczo :)
    mimo wszytsko nie kazdy model mi się podoba!

    ReplyDelete
  84. Dziewczyny myślicie, że takie butki sprawdzą się na stopach z haluksami, takimi genetycznymi, poważnymi? Bo mam straszną ochotę ale boję się, że nie będę w stanie ich używać...

    ReplyDelete
  85. Nie jestem fanka melisek ale ten model lady dragon uwazam ze genialny! Sliczne sa:)

    ReplyDelete
  86. szkoda ze nie pokażesz żadnych stylizacji ani nie opowiesz o swoich ciuszkach :( uwazam ze masz swietny styl i gust ... :)

    ReplyDelete
  87. Rzeczywiście one pachną gumą balonową? :O
    Jestem w miłym szoku :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. tak, mają zapach gumy balonowej :)

      Delete

Proszę nie zostawiać komentarzy służących autopromocji blogów czy stron personalnych. Komentarze z reklamą blogów i rozdań będą usuwane, więc proszę ich nie dodawać.

Podobne posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...