4/28/14

Delikatne preparaty myjące + ciekawa nowość w Rossmannie

Należę do osób, które używają oddzielne preparaty do oczyszczania skóry rano i wieczorem. Makijaż zmywam balsamami myjącymi, rano stawiam na delikatne oczyszczenie skóry. Dzisiaj chcę Wam przedstawić dwa produkty do porannego zmycia z twarzy sebum oraz pozostałości kosmetyków zaaplikowanych wieczorem.



Na początek bebauty i micelarny żel nawilżający do mycia i demakijażu. Kosmetyk który kupiłam pod wpływam Waszych rad i dobrych recenzji na YT oraz blogach.  


Całkiem dobry skład i przyjazne opakowanie. Produkt w formie przezroczystego żelu przeznaczony do skóry normalnej, suchej i wrażliwej. Za 150 ml zapłacimy ok 5 PLN. Dostępny w Biedronkach.

Od razu napiszę, że w moim przypadku żel nie nadaje się do demakijażu. Nie radzi sobie dobrze z moim kremem BB. Moim celem było używanie go tylko do porannego oczyszczania, ale jeśli producent deklaruje też możliwość usunięcia makijażu, chciałam to sprawdzić. 
Żel jest delikatny, nie podrażniał mojej skóry nawet gdy jest po zabiegach dermatologicznych. Zapach ma świeży, dość intensyny, co czasami mi przeszkadza.
Rozprowadza się na skórze bardzo dobrze, ale się nie pieni. Jedyny minus jaki widzę i co powoduje, że prawdopodobnie nie kupię go ponownie, to delikatna powłoczka którą zostawia na skórze. Preparat według producenta ma nie tylko myć, ale też nawilżać. Podejrzewam, że suche skóry będą zadowolone, jednak ja ze swoją cerą mieszaną, skłonną do wyprysków, nie polubiłam tej dodatkowej warstwy na skórze. Producent też docelowo nie kieruje tego preparatu do cery tłustej i mieszanej. Nie doświadczyłam efektu zapychania czy wysypu pryszczy, ale nie przepadam za "powłoczką" jaką produkt zostawia na mojej skórze.

Czas na alverde Calendul emlulsja myjąca z nagietkiem.
Produkt dostępny tylko w sieciach dm. Opakowanie identyczne jak w przypadku żelu z Biedronki.


Za 150 ml zapłacimy ok 2 EUR. Pod względem składu jest lepszy niż żel bebeauty. Mamy tutaj tylko naturalne skladniki. 
Emulsja jest dość rzadka, ale nie lejąca, według mnie bardzo wydajna ( to moje 3 opakowanie ). Tak jak w przypadku biedronkowego żelu, nie pieni się. Zach nagietka jest bardzo delikatny.
Tutaj też producent deklaruje dobre oczyszczenie skóry z kosmetyków kolorowych. Niestety, ten produkt również nie radzi sobie z makijażem.

Obydwa prepraty są dobre, jednak w moim przypadku lepiej sprawdza się emulsja z alverde. Bardziej odpowiada mi konsystencja, zapach oraz uczucie jakie pozostawia na skórze.

A teraz mała ciekawostka.
Pamiętacie krem myjący z wyciągiem z dzikiej róży z Alterry króry tak lubiłam, ale został jakiś czas temu wycofany?
Dostałam od moich widzek infomrację, że Rossmann wypuszcza w czerwcu nowy, naturalny preparat myjący - Granat Bio. Emulsja ma mieć 125 ml i kosztować 8,49 PLN.



Opis producenta klik .


Opis brzmi ciekawie. Emulsja już jest na mojej liście :)

Zainteresował Was ten produkt?
Czym myjecie swoją buzię rano?

Ciao
nissiax83

86 comments:

  1. Nie lubie zapachu produktow Alterry z granatem wiec chyba nie zaryzykuje zakupu nowosci... To jeden z tych zapachow, ktore az mnie duszą i uniemozliwiaja uzywanie kosmetyku.

    ReplyDelete
  2. ooo <3 też zapisuję na swoją listę tą emulsję myjącą :)

    ReplyDelete
  3. ja używam wlaśnie tego żelu BeBeauty i jestem z niego całkiem zadowolona :) z demakijażem zupełnie sobie nie radzi, ale do tego używam płynu micelarnego.

    ReplyDelete
  4. Ostatnio będąc w PL kupiłam ten żel myjący z biedronki, zdecydowałam się jednak na wersje różową. Jeszcze go nie testowałam jednak myślę że będę zadowolona :-)

    ReplyDelete
  5. Niestety rano przemywam tylko buzię tonikiem, szukam czegoś delikatnego. Nie mogę się doczekać tego produktu, zapowiada się świetnie :)

    ReplyDelete
  6. Ten niebieski BeBeauty rzeczywiście jest niezły. Natomiast różowy zupełnie nie przypadł mi do gustu.

    ReplyDelete
  7. ja używam żelu z Biodermy, ale im dłużej używam tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że wysusza skórę..przynajmniej moją

    ReplyDelete
  8. używam żelu z Biodermy do skóry mieszanej, spodobało mi się opakowanie z pompką. To znacznie ułatwia aplikację, ale im dłużej używam tego żelu tym większe mam wrażenie, że wysusza moją skórę:/

    ReplyDelete
  9. Ja od długiego czasu do porannej pielęgnacji używam także żelu z Biedronki, ale w wersji różowej, do skóry wrażliwej. U mnie spisuje się świetnie i mam wrażenie, że przynosi ulgę i minimalizuje zaczerwienienia. Od czasu do czasu sięgam po niego także wieczorem, ale zupełnie nie radzi sobie z demakijażem. Choć wcale tego od niego nie wymaga, ponieważ do zmywania makijażu używam płynów micelarnych :) Dodatkowo niska cena zachęca co zakupów i wypróbowania.

    ReplyDelete
  10. Ja buzię rano przemywam tylko wacikiem z płynem micelarnym właśnie z biedronki, który jest moim ogromnym ulubieńcem. Jeżeli chodzi o nowy produkt rossmana- na pewno wypróbuję :)

    ReplyDelete
  11. Też uzywam tego żelu z biedronki w zastępstwie za wycofaną alterre. Już nie moge się doczekać tej z granatem, dzięki za info! ;)

    ReplyDelete
  12. Z BeBeauty kiedyś uwielbiam ten żel micealny, teraz wolę żel-krem, zdecydowanie bardziej wolę konsystencje emulsji, kremu. Z Alterry w Niemczech jest dostępna również wersja aloesowa, którą aktualnie używam i bardzo lubię. :)

    ReplyDelete
  13. kochalam ten zelz dzikiej rozy…tak bardzo chcialabym zeby go przywrocili

    ReplyDelete
  14. Używam tej różowej wersji Bebeauty z Biedronki , mam cerę o podobnych skłonnościach do Twoich i też nie lubię tej powłoczki i tego , że wcale się nie pieni, mam wrażenie, że nie myje skoro nie pieni się. Podobnie jak u Ciebie nie daje rady z makijażem, dlatego używam go rano. Podczas przerwy świątecznej odnalazłam w swoich szufladach zapasy jakie poczyniłam pracując w wakacje we Francji , odnalazłam mydło migdałowe od le Petit Marsseillais, nawet mama dzieci, którymi opiekowałam się we Francji mówiła że to delikatny i dobrze pielęgnujący produkt. Ja nie mogłam sobie wyobrazić jak w dobie żeli do mycia buzi , które proponują nam marki kosmetyczne ja mogę myć buzię i to jeszcze mydłem za 1,30 euro. Jestem jednak pozytywnie zaskoczona, produkt mogę stosować i rano i wieczorem. Oczywiście najpierw zmywam makijaż z oczu płynem micelarnym z L'Oreala( mistrz nad mistrzami, tańsza i lepiej dostępna wersja Biodermy) , gdyby mydełko dostało się do oczu to chyba bym się zapłakała;) Nie wiem czy wiesz, ale marka Le Petit Marseillais niedawno weszła do Rossmanna, narazie mają tylko żele pod prysznic, ale mam nadzieje , że z czasem pojawią się i mydełka. Jeśli nie znasz tej firmy podaję Ci link:
    https://www.facebook.com/LePetitMarseillaisPolska
    Pozdrawiam Cieplutko

    ReplyDelete
  15. Zapachu tego kremu myjącego z Alterry nie mogłam znieść, jednak produkt zuzyłam do końca i generalnie fajnie się sprawdzał :) więc pewnie i po tą nowość też sięgnę.
    Niedługo będę w Niemczech, więc na pewno zerknę na ten produkt z Alverde :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ta nagietkowa wersja emulsji z Alverde jest juz wycofana z oferty sklepu Dm. Jej zastepca jest emulsja rumiankowa (z zielona nakretka) o ktorej Agnieszka tez juz wczesniej wspominala

      Delete
    2. Ta nagietkowa wersja emulsji z Alverde jest juz wycofana z oferty sklepu Dm. Jej zastepca jest emulsja rumiankowa (z zielona nakretka) o ktorej Agnieszka tez juz wczesniej wspominala

      Delete
  16. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  17. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  18. ten produkt z alterry był już wcześniej dostępny w Niemczech, używałam, bardzo fajny. uwielbiam ten zapach alterrowskiego granatu!
    polecam.

    ReplyDelete
  19. nie lubię tego z Bb
    http://martuu9x.blogspot.com/

    ReplyDelete
  20. Mój nr 1 to ziaja med kuracja antybakteryjna. Miałam żel be beauty (3 rodzaje) nie polubilam ich (skóra mieszana).

    ReplyDelete
  21. Od kilku miesięcy upodobałam sobie żel do mycie twarzy z Fitomedu. O ironio, moja mieszana cera woli ten do cery suchej.

    ReplyDelete
  22. Nowa Alterra jest już w De za 2,25€

    ReplyDelete
  23. O, na pewno wybiorę się po tę emulsję :)

    ReplyDelete
  24. Dla mnie żele Bebeauty są wystarczające. :)

    ReplyDelete
  25. Ja rano używam Physiogel. Tego tego z BeBeauty używam wieczorem jak nie miałam makijażu na twarzy (a są takie dni) albo jako bazę do domowego peelingu do twarzy, a mam cerę tłustą i skłonną do wyprysków, a sprawdza się genialnie i właśnie doceniłam go za to, że nie zostawia żadnej powłoczki na mojej buzi :P I jestem z niego bardzo zadowolona, zapach mi się podoba, lubię to, że się nie pieni, fajnie się rozprowadza, a cena baaaaaardzo przyjemna. Dla każdego coś innego :)

    ReplyDelete
  26. Niestety emulsji raczj nie przetestuję bo jest dla skóry suchej ;)

    ReplyDelete
  27. Krem Alterra z dzikiej róży uwielbiałam do porannego mycia, nowość na pewno kupię, ciekawe jak się sprawdzi :)

    ReplyDelete
  28. Czekam na nowość z Rossmanna :)

    ReplyDelete
  29. Ja lubie zel fizjologiczny z pharmaceris do skory wrazliwej ale aktualnie uzywam pianki ze starej mydlarni plum&fig

    ReplyDelete
  30. Ja lubie serie do cery wrazliwej z pharmaceris pianke i zel fizjologiczny sa delikatne ale aktualnie mam pianke ze starej mydlarni plum&fig jednak sklad nie powala sls na drugiej pozycji, mam tez zel z flosleku ale nie podszedl mi. Mam ochote wyprobowac cos z yves rocher

    ReplyDelete
  31. Używam kosmetyków firmy Sylveco-rumiankowego żelu, który nakładam na gabkę konjac z dodatkiem węgla. Polecam również hibiskusowy tonik do twarzy. Buzia jest po nim miękka. Sam produkt pachnie jak owocowa herbata. Na noc smaruję się kremem z nagietka również tej firmy.
    Polecam!

    ReplyDelete
  32. Używam kosmetyków firmy Sylveco-rumiankowego żelu, który nakładam na gabkę konjac z dodatkiem węgla. Polecam również hibiskusowy tonik do twarzy. Buzia jest po nim miękka. Sam produkt pachnie jak owocowa herbata. Na noc smaruję się kremem z nagietka również tej firmy.
    Polecam!

    ReplyDelete
  33. Żel myjący Alterra ten z wyciągiem z dzikiej róży kupiłam dzięki Tobie. Strasznie mi się podobał, zapach był bardzo ładny i bardzo dobrze mył twarz, dlatego byłam zawiedziona, że go wycofali. Bardzo się cieszę, że Alterra wypuszcza nowy produkt do mycia twarzy. Na pewno wypróbuje ;)

    ReplyDelete
  34. Ta emulsja z nagietkiem z Alverde już dawno została wycofana ze sprzedaży.. patrzyłam jeszcze na stronie DM , ale nie przywrócili go do sprzedaży

    ReplyDelete
  35. Uzywam zelu z Tolpy, jest bardzo delikatny i nie robi mi niespodzianek. http://tolpa.pl/zel-do-mycia-twarzy-i-oczu,p232#!cala-linia

    ReplyDelete
  36. Z bebeauty miałam żel niebieski, teraz używam różowego. Oba są fajne, ale ten różowy bardziej mi odpowiada :) Jeśli będziesz miała okazję wypróbować, to serdecznie polecam :) Zaciekawiłaś mnie tą nowością z Rossmanna. Na pewno w czerwcu się za nią obejrzę :)

    ReplyDelete
  37. Ja wieczorem makijaż zmywam żelem z babydream, a rano najczęściej sięgam po żel peelignujący z Cien, z lidla. Moim ulubionym żelem jest ten z Rival de loop peelingujący, na noc także preferuję emulsje, ale niestety ciężko taką znaleźć :(

    ReplyDelete
  38. Świetna wiadomość odnośnie tego kremu myjącego, który będzie dostępny w Rosiu :)

    ReplyDelete
  39. Oczyszczanie twarzy rano w moim wypadku zależy od tego, jaki produkt nakładam na noc. Jeśli jest to cięższy krem pozostawiający powłoczkę, zmywam go Ziają do cery trądzikowej. Ma bardzo delikatny skład i nie powoduje uczucia ściągnięcia nawet na suchych partiach mojej skóry.
    Jeśli używam lekkiego kremu nawilżającego, twarz przemywam tylko wodą termalną.

    ReplyDelete
  40. A ja polecam zel myjacy z firmy Lavera... Ujedrnuajacy :)))

    ReplyDelete
  41. Fajny post :), lubie testowac nowe produkty do mycia twarzy i juz sobie ostrze pazurki na te emulsje z Alterry (dam tez cynk przyjaciolce). Obecnie uzywam kremu myjacego Superfacialist by Una Brennan rose hydrate cleanser (nawilzajacy preparat do mycia twarzy z wyciagiem z rozy, o kremowej konsystencji). Nie pieni sie, bardzo delikatnie pachnie roza, pozostawia skore miekka, bardzo go lubie a dodam tu, ze mam cere mieszana. Nie zapycha, nie powoduje wysypu wypyskow ani niczego takiego, lagodzi. Przed tym uzywalam rosa centifolia cleansing gel z firmy Ren. Ten mial konsystencje zelowa, lekko sie pienil, odswiezal, ladnie myl (dodam tu, ze zel ten doskonale zmywa maskare, podkladu nie probowalam nim zmywac). Skora byla po nim po prostu czysta, nawilzona. Nie zostawial zadnego filmu, powkloczki, nie sciagal, nie podraznial, rewelacja. Juz kupilam nowy, czeka w kolejce :). Jesli bedzie dziewczyny w Wielkiej Brytanii, polecam Wam udac sie do drogerii Boots i kupic ten kremowy preparat Una Brennan, kosztuje 7,99 funtow (okolo 40 zl), a jak bedziecie mialy farta, to zalapiecie sie na promocje 1/3 upustu. Polecam tez nawilzajaca maseczke z tej samej serii.

    ReplyDelete
  42. DELIA Dermo System Żel do mycia twarzy i demakijażu świetnie sprawdza się przy porannym oczyszczaniu. Nie wiem jak radzi sobie z demakijażem, ale rano sprawdza się świetnie. Ma przyjemny świeży zapach, nie pieni się. Kosztuje ok. 8-10zł, ja swój zakupiłam w drogerii Natura. Warto spróbować :)

    ReplyDelete
  43. Bardzo czekam na ten żel z Alterry, bo poprzedni uwielbiałam :)
    Obecnie używam mydełek naturalnych + oliwka do demakijażu oczu

    ReplyDelete
  44. rano myję różowym bebeuty a wieczorem mydłem aleppo.
    Uwielbiam zapach granatu, wszystko co jest w asortymencie rossmanna, natury, hebe, drogerii jaśmin i ma na opakowaniu granat, jest już w moim domu... Chcę tę nową emulsję jak najszybciej!

    ReplyDelete
  45. W moim przypadku do demakijażu idealnie sprawdza się płyn micelarny (ten różowy) z L'oreal - bez problemu radzi sobie z makijażem i nie podrażnia twarzy, a jeśli chodzi o żele do mycia twarzy, przerobiłam już wiele i chyba póki co najbardziej lubię Nivea z serii Aqua lub z wyciągiem z magnolii :)

    ReplyDelete
  46. Nagietkowa emulsja Valverde jest wycofana, niestety.

    ReplyDelete
  47. ziaja fizjoderm żel do mycia twarzy dostępny w sklepach ziaji, używam go rano i wieczorem ale wieczorem po uprzednim demakijażu płynem micelarnym, delikatny, dokładnie oczyszcza i nie podrażnia skóry, mam cere tłustą ale dla mnie jest idealny pomimo, że delikatny i kremowy

    ReplyDelete
  48. Do porannego mycia twarzy zawsze używam czegoś delikatniejszego niż do demakijażu wieczorem. Od jakiegoś czasu rano myję buzię płynem pod prysznic babydream dla kobiet w ciąży i sprawdza się genialnie, nie podrażnia i nie wysusza:)

    ReplyDelete
  49. Ja rano używam aktualnie SASCO ALOE CLEANSING GEL. Kupiłam w supermarkecie, jest bardzo wydajny , ale na szczecie już się kończy :) strasznie mocno się pieni, co mnie irytuje, nie radzi sobie z kremem BB, ale na rano jest ok.

    ReplyDelete
  50. W ostatnie lato używałam Vichy, Normaderm w zielonej butelce, byłam bardzo zadowolona, zastanawiam się czy do niego wrócić.

    ReplyDelete
  51. Ooo jestem bardzo ciekawa tej nowości z Alterry. Póki co na mojej liście jest żel z Alverde i jeszcze ten w wersji z rumiankiem. Aktualnie rano używam pianki z Decubal i jestem zadowolona. Bardzo też polecam żel-krem z Lirene (http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=36733&recenzja=898627) - nie zostawia lepkiej warstwy mimo kremowej konsystencji, a pięknie pachnie i nie ma w sładzie slsów. Aga, mam też pytanie - używasz teraz gotowych produktów do zmywania makijażu, ale dawno temu dosyć długo stosowałaś ocm - można wiedzieć dlaczego przestałaś? Czy to po prostu znudzenie tą metodą czy może nie byłaś z niej jednak po dłuższym czasie zadowolona? Pytam z czystej ciekawości, bardzo mi ocm podpasowało i od kilku tygodni stosuję :).

    ReplyDelete
  52. a czy ten zel co wycofali z dzika roza to nadawal się on do zmywania makijażu czy raczej nie ? :)

    ReplyDelete
  53. Ja używam w chwili obecnej marchewkowy żel do mycia twarzy z AA ECO. Bardzo go lubię, jest łagodny i ma bardzo delikatny, przyjemny zapach.

    ReplyDelete
  54. Oj chyba tak, zastanawiałam się nad tym Biedronkowym, ale skutecznie zniechęciłaś mnie tą "powłoczką", którą ja czuję nawet po płynach micelarnych i zawsze muszę zmyć.
    Obecnie rano stosuję rozcieńczony 50:50 wodą lub hydrolatem żel Facelle, który trzymam w butelce z pompką na umywalce. Nie wiem czy to jest dobre rozwiązanie, ale u mnie sprawdza się już chyba od ponad roku i tylko z chęci zmiany kupię żel od Alterry :)

    ReplyDelete
  55. Mnie żel z Biedronki, z resztą podobnie jak dwa pozostałe produkty do mycia skóry tej marki, strasznie ściągał skórę. Czasami go używałam do wykończenia demakijażu, przed tonizowaniem, ale najwięcej go zużyłam do mycia pędzli, sprawdził się do tego po prostu świetnie. Jeśli go kupię, to wyłącznie w tym celu.

    ReplyDelete
  56. A ja uwielbiam balsamy myjace do zmywania makijazu, obecnie uzywam balsamu wedlug przepisu Czarszki razem z muslinowa sciereczka i to wieczorami. Lubie tez balsam z REN. A rano myje buzke delikatna pianka z naszej polskiej firmy Phenome. Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  57. Aga a kiedy aktualizacja pielęgnacji cery na yt? ;) nie moge sie juz doczekac ;) Twoje rady, które stosuje na sobie praktycznie zawsze sa strzalem w dziesiątke ;) na łopatki powaliła mnie maseczka aspirynowa i rybki dermogal ;)

    ReplyDelete
  58. Emulsja z Alverde zawsze bardzo dobrze zmywała mój makijaż, więc Twoje zdanie mnie zdziwiło. Zresztą ta wersja nagietkowa jest już niedostępna w DM. Teraz jest wersja z oczarem i rumiankiem. Moim zdaniem o wiele gorsza - ta już naprawdę nie radzi sobie z makijażem.

    ReplyDelete
  59. Również uwielbiałam krem myjący z Alterry, który stosowałam rano.Od momentu jego wycofania poszukuję zastępnika, niestety po wielu próbach ciągle czuję niedosyt. Super, że Rossmann wprowadzi nowy pordukt! Nie mogę się doczekać. Ciekawe kiedy zobaczymy na półkach:). Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  60. Tego żeli micelarnego z Biedronki używałam przez jakiś czas do twarzy, dopóki nie odkryłam, że tylko pogorszył stan mojej cery, zamiast mi pomóc. No cóż, teraz służy mi jako płyn do mycia pędzli i całe szczęście trzeba go dużo zużyć, aby zmyć kosmetyk z włosia. Z Alverde i dm mi nie po drodze, ponieważ mieszkam daleko od granicy, ale może na wakacjach wypróbuje. A do cery mieszanej polecam "Pharmaceris T" :)

    ReplyDelete
  61. Bardzo lubię ten żel myjący z Biedronki :) Jest delikatny i pozostawia skórą świeżą i dobrze oczyszczoną.

    ReplyDelete
  62. Ja używam kremu myjącego z BeBeauty z Biedronki - ten w różowym opakowaniu. Używam kremu BB dr G. i z nim radzi sobie naprawdę dobrze (chociaż do demakijażu używam ściereczkę muślinową, bo wtedy czuję, że twarz jest dobrze oczyszczona i nie robią się zaskórniki). Jestem z niego baaaardzo zadowolona - zapach, konsystencja - wszystko jest ok. Kupię na pewno kolejne opakowanie ale Alterrę z chęcią przetestuję.

    ReplyDelete
  63. Ja właśnie zakupiłam do przetestowania dla siebie żel-peeling oczyszczający z BeBeauty, dla cery tłustej i mieszanej bo właśnie chyba taką mam. Jeszcze nie używałam, bo kończę mój żel z Lirene.

    ReplyDelete
  64. Rano używam mydła Aleppo i chyba już tak zostanie.

    ReplyDelete
  65. Ja jestem wierna produktowi Ziaji do mycia twarzy fizjoderm żel kuracja lipidowa. Jak dla mnie idealny, bo dobrze zmywa korektor i puder, z oczami jest gorzej ale zawsze stosuję płyn micelarny więc mi to nie przeszkadza. Poza tym nie wysusza i nie zapycha mnie ;) Zapraszam na mojego bloga http://fankado90.blogspot.com/ ;)

    ReplyDelete
  66. Rano myję twarz żelem do cery naczynkowej firmy Flos-Lek,a natomiast wieczorem Savon Noir a La Rose de Damas firmy L'orient. Taka pielęgnacja w moim przypadku daje bardzo dobre rezultaty. Pozdrawiam.

    ReplyDelete
  67. Rano używam żelu do cery naczynkowej firmy Flos-Lek, natomiast wieczorem Savon Noir A la Rose de Damas. W moim przypadku taka pielęgnacja daje dobre efekty.

    ReplyDelete
  68. Miałam Cię prosić o takiego posta, bo wiedziałam, że polecisz coś dobrego w dobrej cenie:) U mnie różowy Bebeauty.

    ReplyDelete
  69. Ta emulsja z Alverde niestety została już wycofana. Ja tez stosuję coś delikatniejszego do porannego oczyszczania, obecnie jest to Nuxe Melting Cleansing Gel z serii różanej i bardzo go polubiłam :)

    ReplyDelete
  70. Jak tylko na stronie Rossmanna zobaczyłam tą emulsję myjącą z Alterry, od razu skojarzenie "Coś dla Nissiax" :). Na mojej liście do wypróbowania jest też braciszek z tej serii "Alterra, Granat Bio, olejek do twarzy".

    ReplyDelete
  71. Muszę przyznać, że należę do fanów produktów Be Beauty z biedronki. Najbardziej przypadł mi do gustu i się sprawdza u mnie wszystkim chyba już znany płyn micelarny i żele z tej serii. Aaaa no i uwielbiam ich regenerujący krem do rąk (czerwone opakowanie) ;)

    ReplyDelete
  72. Agnieszko, miałam już jakiś czas temu okazję używać właśnie tego żelu z Alterry z granatem (był on dostępny w Niemczech w Rossmannie) jednak nie przypadł mi on do gustu :( Zachowywał się podobnie jak żel z biedronki, zostawiał lekką warstwę na skórze. Zdecydowanie lepszy był z aloesem, bo taki też dostałam. Moim ulubieńcem pozostaje Alterra z wyciągiem z dzikiej róży i wiadomość o jej powrocie ucieszyłaby mnie najbardziej :) Aktualnie muszę się zadowolić Lirene (w niebieskim opakowaniu).

    ReplyDelete
  73. Agnieszko, miałam już jakiś czas temu okazję używać właśnie tego żelu z Alterry z granatem (był on dostępny w Niemczech w Rossmannie) jednak nie przypadł mi on do gustu :( Zachowywał się podobnie jak żel z biedronki, zostawiał lekką warstwę na skórze. Zdecydowanie lepszy był z aloesem, bo taki też dostałam. Moim ulubieńcem pozostaje Alterra z wyciągiem z dzikiej róży i wiadomość o jej powrocie ucieszyłaby mnie najbardziej :) Aktualnie muszę się zadowolić Lirene (w niebieskim opakowaniu).

    ReplyDelete
  74. Dzięki za info o emulsji do mycia!!!Nie miałam okazji spróbować wcześniejszej edycycji, mam nadzieje,że ta wersja dorówna poprzednikowi :) Używam z Alverde żel do mycia z algami, jestem bardzo zadodolona, ma wspaniały skład-krótki,jeśli chodzi o substancje czynne:algi,algi hydrolizowane(cokolwiek to oznacza;),ekstrakt z morszczyna,ekstrakt z chlorelli,woda morska.Szavka używa Alverde z oczarem i zachwala,więc jeśli tylko bd miała możliwość to wypróbuje.

    Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  75. Raczej Alterry nie kupię, bo zawiera alkohol w składzie

    ReplyDelete
  76. Nissiu a co z żelem fizjoderm z Ziaji? Jeszcze nie rozpoczęłaś testowania? To mój zdecydowany ulubieniec to oczyszczania twarzy. Lubię też jego króciutki skład.
    Pozdrawiam

    ReplyDelete
  77. Do porannego mycia twarzy stosuję żel Facelle lub najzwyklejsze w świecie szare mydło.
    izoldowo.blogspot.com

    ReplyDelete
  78. ja oczyszczam twarz pianką Decubal. Twarz aż przyjemnie "trzeszczy" po spłukaniu. Mój ulubieniec, mam cerę taka jak Ty ;)

    ReplyDelete
  79. o tej nowości jeszcze nie słyszałam, miałam za to ten micelarny żel z bebeauty i go bardzo lubiłam :)

    ReplyDelete
  80. Czy możesz wyjaśnić co to jest ta ściereczka muślinowa, której używasz w innym filmiku do demakijażu?

    ReplyDelete
    Replies
    1. ściereczka wykonana z muślinu, pomaga mi w zmyciu makijażu i przy okazji wykonuję nią delikatny peeling

      Delete
  81. tez uzywam tego zelu z biedronki do porannej pielegnacji i sprawdza sie calkiem dobrze :) a alterre chetnie wypróbuje.

    ReplyDelete

Proszę nie zostawiać komentarzy służących autopromocji blogów czy stron personalnych. Komentarze z reklamą blogów i rozdań będą usuwane, więc proszę ich nie dodawać.

Podobne posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...