3/22/14

Kindle Paperwhite – czy warto zainwestować w czytnik ?

Nie jestem szczególną fanką nowych gadżetów, wszystko co potrzebuję znajduję na swoim iPhone, jednak czytnik Kindle Paperwhite pokochałam po pierwszym dniu użytkowania. Był to jeden z moich najlepszych zakupów elektronicznych ostatnich lat.



Paperwhite nie jest moim pierwszym czytnikiem. Przez krótki czas używałam Kindle Fire. Był to jednak bardziej tablet niż czytnik. Błyszczący wyświetlacz odbijał światło i szybko męczył oczy. Paperwhite jest ze mną prawie rok i mogę z ręką na sercu napisać, że nie widzę w nim wad.

Towarzyszy mi każdego dnia. Jest ze mną w zatłoczonym metrze w porannych godzinach szczytu, na ławce w parku i na mojej kanapie pod ciepłym kocem. Od kiedy go mam, czytam znaczniej więcej książek niż parę lat temu. Kupuję je głownie na amazon.com, czasami korzystam też z polskich księgarni internetowych.

Za co cenię swój czytnik:

-      -   mogę na mim przechowywać duże ilości książek , a sam czytnik waży tylko 206 g, zastanówcie się teraz jak ciężkie są czasami książki w wersji papierowej,
-       -  posiada e-papier, który do złudzenia przypomina prawdziwą kartkę papieru, nie ma tutaj mowy o odbiciu światła, czytać możemy nawet na plaży, w pełnym słońcu, tekst jest tak samo dobrze widoczny pod dowolnym kątem, 
-   - niesamowicie długie życie barterii, przy czytaniu ok 30 minut dziennie, urządzenie jest aktywne przez 8 tygodni, nie parę godzin czy dni, mowa tutaj o tygodniach ( ! ) bez konieczności ładowania


Paperwhite umożliwa nam wybór rodzaju oraz wielkoś czcionki. Możemy też sami ustalić marginesy oraz odstęp pomiędzy liniami tekstu.


Dolny panel informuje nas o miejscu w ksiażce na którym się znajdujemy. Oblicza też statystyczny czas w jakim przeczytamy dany rozdział oraz informuje nas o procentowej pozstałości tekstu do przeczytania.



Książki kupuję głownie na amazon, po jednym kliknięciu $ znikają z mojego konta bankowego,a książka w ciągu paru sekund ( ! ) pojawia się na moim czytniku.

Wiedziałam, że Kindle będzie często przy mnie i większość czasu spędzi w czeluściach moje torebki, zakup pokrowca był więc konieczny.Zdecydowałam się na klasyczną, czarną, skórzaną obudowę KLIK. Po roku z Kindle ma lekkie ślady użytkowania, ale są one minimalne. Etui jest wykonane porządnie, więc jeśli zastanawiacie się nad tym modelem, mogę zdecydowanie go polecić. Dodatkowym atutem jest funkcja “budzenia” czytnika przy otwieraniu oraz “uśpienia” przy zamykaniu.

Czytnik umożliwa nam, tak jak w standardowej książce, zaznaczenie zakładką miejsca gdzie skończyliśmy nasze czytanie, możemy też zakreślić interesujący nas tekst.
Jeśli czytamy książkę w języku angielskim, mamy funkcję sprawdzenie znacznia danego słowa w słowniku.



Dodatkowo zsynchronizowałam swój czytnik z aplikacją Kindle na iPhone. Jeśli zapomnę swojego Kundelka, zawsze mogę kontynuować czytanie książki na telefonie.



Po roku mogę spokojnie napisać, że przeszłam na stronę czytników. Początkowo brakowało mi w ręce prawdziwej książki, dotyku kartek i zapachu papieru.Wygrała jednak praktyczność. Mogę mieć przy sobie wiele pozycji i nie ma znaczenia czy książka ma 100 czy 1000 stron. Wszystko mam w jednym miejscu.

Jeśli zastanawiacie się na zakupem czytnika, serdecznie polecam Wam Kindle Paperwhite.


nissiax83

126 comments:

  1. Mała rzecz a cieszy. :) Przydatne jest coś takiego zwłaszcza jak ktoś nie może dźwigać. ;)

    ReplyDelete
  2. Dziękuję! Przekonałaś mnie :)
    Dostanę czytnik w prezencie imieninowym.
    To, co prawda, dopiero w czerwcu, ale dobrze wiedzieć, w co zainwestować.

    ReplyDelete
  3. Ja wiem, że Kindle jest dużo bardziej praktyczniejszy, ale jednak co książka to książka... uwielbiam ich zapach :) Kindla pożyczam od chłopaka raz kiedyś... a tak to zdecydowanie wolę trzymać w ręku książkę :)

    ReplyDelete
  4. A to nie jest tak, że na Kindle można odczytać tylko książki z amazona?

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie, Kindle czyta książki w odpowiednim pliku - mobi ale obecnie wiele księgarni internetowych oferuje książki na Kindle, w tym wiele polskich

      Delete
  5. Od miesiąca ten czytnik jest też ze mną. Wspaniała rzecz, również polecam. Wszystkie książki mam w jednym miejscu i podróż komunikacją nie jest już taka męcząca. Wsześniej czytałam na telefonie, ale na Kundelku jest o niebo lepiej. Dla mnie to bardzo przydatne urządzenia, bo nieraz muszę przynosić na zajęcia jakieś ustawy, dokumenty a dzięki temu nie muszę wszystkiego drukować :)

    ReplyDelete
  6. Ja ostatnio zakupiłam Kindle 5 Classic i chociaż mam go dopiero kilka dni to już go kocham. Niesamowicie ułatwia czytanie w drodze. Również uważam go za jeden z najlepszych moich zakupów :) polecam wszystkim.

    ReplyDelete
  7. Mam Kindle Touch i do niego okładkę marware. Wspaniala rzecz, praktyczna, elegancka. Bardzo dobrze wydane pieniądze.

    ReplyDelete
  8. Dorobiłam się czytnika ze trzy lata temu. Nie jest to Kindle, ale swoją funkcję spełnia. Dzięki niemu czytam dużo więcej (masę rzeczy można znaleźć w internecie darmowych, jak się wie, gdzie szukać). Też kiedyś myślałam, że zapach kartek papieru to jest coś po co się sięga po książkę, ale wygoda jednak wygrywa. :)

    ReplyDelete
  9. Książkę, szczególnie gruba, niewygodnie trzymać w dłoni, a z takim gadżetem nie ma problemu. Bardzo fajna sprawa, choć na razie zostaje wierna zwykłym książką.

    ReplyDelete
  10. Hej :) Ja poszłam na kompromis: w domu czytam książki papierowe, a na wyjazdy / jazdę komunikacją / wakacje / weekendy zabieram Kindle. Ja mam wersję 5, bez Paperwhite (bałam się, że się będzie świecić), i już rok jestem super zadowolona :) Niestety, trójce spośród moich znajomym po ok 1,5 roku Kindle zepsuły się na amen :( Mam nadzieję, że mojego to nie spotka...pozdrawiam, Magda

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mam mojego Kindle już 3 lata i wciąż świetnie działa, a używam go codziennie.

      Delete
  11. Hej :) Ja poszłam na kompromis i w domu czytam książki papierowe, a na wszelkie wyjazdy czy jazdę komunikacją miejską zabieram Kindle'a. Mam wersję 5, klasyczną (nie paperwhite) i jestem super zadowolona. Niestety trójce spośród moich znajomych, którzy mieli wcześniejsze wersje, czytniki padły po ok 1,5 roku użytkowania. Mo ma rok i mam nadzieję, że jemu się to nie przydarzy....Pozdrawiam, magda

    ReplyDelete
  12. Czy na Amazon.com można kupować książki w polskiej wersji językowej?

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie, ale w sieci jest wiele polskich ksiegarni internetowych ktore oferują książki na Kindle

      Delete
  13. Zdecydowanie wolę tradycyjne książki :)

    ReplyDelete
  14. Mam taki czytnik, jednak w tańszej wersji ;) Nie jest dotykowy i nie ma połączenia z internetem, nie ma słownika itp ;) Ale co do tekstu, ustawień i wyświetlacza to jest tak samo :) Ekran jest cudowny, żadne światło nie przeszkodzi! :) Również polecam.

    www.devooted.blogspot.com

    ReplyDelete
  15. Posiadam ten sam model i rzeczywiscie komfort uzytkowania jest nieporownywalny z prawdziwa ksiazka, niestety :) swietne urzadzenie! Sama niestety mam problem z dostepem do ksiazek, moglabys polecic jakies polskie ksiegarnie?

    ReplyDelete
    Replies
    1. czytam w wiekszosci w j, angielskim i pliki kupuje na amazon , jeśli chodzi o polskie publikacje , nie ma jednej ulubione ksiegarni , w google wpisuje tutul ksiazki oraz haslo kindle i szukam

      Delete
    2. woblink.pl, publio.pl a najlepiej sprawdzać codziennie promocje, wszystkie do kupy zbiera i publikuje bardzo sympatyczny pan ze strony swiatczytnikow.pl - biblia dla posiadaczy kundelków i nie tylko

      Delete
    3. woblink.pl, publio.pl a najlepiej sprawdzać codziennie promocje, wszystkie do kupy zbiera i publikuje bardzo sympatyczny pan ze strony swiatczytnikow.pl - biblia dla posiadaczy kundelków i nie tylko

      Delete
  16. Pół roku temu się nad nim zastanawiałam. Moja Siostra mi odradziła, twierdząc, że na tablecie będę mogła czytać książki i korzystać z mnóstwa innych funkcji. Poużywałam trochę jej tabletu i nie zdecydowałam się na zakup, bo męczył mi oczy. Muszę ponownie rozważyć zakup czytnika :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jak czytasz dużo książek, to polecam czytnik. Gdy się długo czyta na tablecie strasznie bolą oczy, a błyszczący ekran tylko wszystko pogarsza.

      Delete
  17. nigdy nie sądziłam, że przyda mi się czytnik... dostałam od chłopaka i teraz nie mogę się z nim rozstać, jest cudowny! ja mam akurat czytnik Sony ale można wszystko spokojnie regulować, ma zainstalowane słowniki gdybym czytała coś po niemiecku czy angielsku i nie zrozumiała słówka... jest super, zawsze go mam przy sobie - nigdy nie wiadomo gdzie i jak długo przyjdzie mi czekać, a zawsze wtedy mogę sobie poczytać coś fajnego :)

    ReplyDelete
  18. Popieram całkowicie zachwyt nad Kindle ;-) Sama mam od 2 lat Kindle 3 Keyboard i uwielbiam go! Jakiś czas temu kusił mnie model Paperwhite, ale to bez sensu wymieniać coś, co jest bez wad. Moja trójeczka śmiga, ładowałam go przez te dwa lata jakieś 8 razy, a czytam bardzo dużo.

    ReplyDelete
  19. Jeżeli chodzi o książki to chyba nigdy nie przerzucę się na ebooki bo nawet materiały na studia źle mi się czyta w wersji elektronicznej i masę z nich drukuję.

    ReplyDelete
  20. Pierwszego Kindle kupiłam mężowi na prezent, później szwagier dostał od żony, teściowa na święta i ja bez okazji :) Nie wyobrażam sobie życia bez tego urządzenia. Też mam Papherwite, ale oprócz podświetlenia nie widzę różnicy z poprzednikiem :)

    ReplyDelete
  21. Dopiero co zkupiłam iphona czy mogłabyś mi polecić jakieś fajne aplikacje interesuje mnie wszytsko
    pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie ma duzej ilosci aplikacji, wiele osob o to pyta wiec pewnie niedlugo pojawi sie oddzielny post

      Delete
  22. Przydatna rzecz ja bym się z nim zaprzyjaźniła bo uwielbiam czytać książki, ale masz rację faktycznie czasem się nie chce dźwigać książek w wersji papierowej :)

    ReplyDelete
  23. Też mam Kindla i podzielam Twoje zdanie,jest świetny!

    ReplyDelete
  24. Tez rozwazam jego zakup ... Dzieki wpisowi decuzja jest latwiejsza 😊

    ReplyDelete
  25. Ja mam zwykłego Kindla i jestem z niego zadowolona, ale w Twoim strasznie mi się spodobało, że Kindle pokazuje ile ci zostało czasu czytania. Ja takiej funkcji nie mam niestety.

    ReplyDelete
  26. A masz jakas lampke do niego? Czy nie czytasz w ciemnosci? Np. W srodkach komunikacji publicznej?

    ReplyDelete
    Replies
    1. ten Kindle nie potrzebuje dodatkowego źródła światła, ma podświetlany ekran i sami ustalamy jego jasność

      Delete
  27. Ja mam 5:) i jestem bardzo zadowolona. Też uważam że to bardzo dobry zakup zwłaszcza ze względu na lekkość i gabaryty:) a i ja osobiście cenię sobie to że 5 nie jest dotykowa:)

    ReplyDelete
  28. Ja mam 5:) i jestem bardzo zadowolona. Też uważam że to bardzo dobry zakup zwłaszcza ze względu na lekkość i gabaryty:) a i ja osobiście cenię sobie to że 5 nie jest dotykowa:)

    ReplyDelete
  29. Mam podobne odczucia, dostałam PaperWhite od Towarysza Męża w podróży poślubnej i kocham go (i kindla i męża) miłością totalną! Tylko te Amazonowe reklamy (mimo takiego samego pokrowca) doprowadzają mnie do szału... Nie masz tego problemu?:>

    ReplyDelete
    Replies
    1. przyznam że nie zwracam uwagi na te reklamy ale wiem że za dodatkową opłatą można się ich pozbyć raz na zawsze

      Delete
  30. Posiadam Kindle Classic od 1,5 roku i tez go uwielbiam :) Mysle, ze za jakis czas kupie Paperwhite, przede wszystkim ze wzgledu na podswietlenie (uwielbiam czytac noca pod koldra :)) a Classic dostanie w spadku moja mama :) Polecam wszystkim lubiacym duzo czytac :)

    ReplyDelete
  31. czytnik to faktycznie super sprawa, jednak ja wolę książki w wersji klasycznej, na razie się bronię przed tymi czytnikami (a czytam dużo) ale chyba w końcu się przełamię

    ReplyDelete
  32. Możesz zdradzić gdzie i za ile kupiłaś czytnik? W Polsce to, w dalszym ciągu, spory wydatek... Jak to wygląda w Stanach? :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. swojego Kindle kupiłam na amazon za ok $ 100

      Delete
  33. Sprawiłam sobie czytnik na urodziny w styczniu i też jestem w nim zakochana :)

    ReplyDelete
  34. Też przeszłam na stronę czytników,mam kindle Classic (albo jak niektórzy wolą kindle 4),używam ponad dwa lata (razem z okładką z tuvLuv!) i nadal jestem zachwycona. Jeśli ktoś nie potrzebuje podświetlenia to spokojnie moze wybrać classica jako tańszą opcje. Kindle uratował moje czytanie książek jak urodziła sie moja córka-zawsze pod ręka, lekki,można czytać przy karmieniu piersią ;) i zabrać na spacer!

    ReplyDelete
  35. Widzę, że masz doświadczenie zarówno z czytnikiem, jak i z tabletem. Mam więc pytanko, może będziesz w stanie mi coś doradzić. Jestem nauczycielką, uczę prywatnie angielskiego. Ponieważ wszędzie chodzę pieszo, boję się, że dźwiganie książek w końcu odbije się negatywnie na moim kręgosłupie. Zaledwie w zeszłym tygodniu wpadłam na pomysł noszenia ze sobą zeskanowanych podręczników. Nie wiem tylko co by było lepsze: tablet, czy coś w rodzaju Kindle'a. Nie miałam jeszcze do czynienia ani z jednym, ani z drugim. Nie wiem, czy ekran na tablecie nie będzie gasł podczas korzystania z PDFa, albo czy Kindle będzie bez problemu obsługiwał kolorowe skany (nie wiem czy w ogóle czyta zwykłe PDFy). Byłabym wdzięczna za jakąkolwiek podpowiedź:) Pozdrawiam! :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kindle jest tylko i wyłącznie czarno-biały. Oraz nie czyta formatu PDF, wiec jak ktoś chce korzystać tylko z tego formatu to Kindle kompletnie się nie nadaje. Jeśli kolorowe to tylko tablety

      Delete
    2. Kindle nie czyta formatu pdf???

      Delete
    3. Tez jestem nauczycielem, na podreczniki i wszystkie pomoce naukowe mam tablet samsunga 8 cali, a Kindla do książek. Z tego co pamietam Kjndle czyta format pdf ale jest czarno bialy, maly i niewygodny. na kindlu wspaniale czyta sie ksiazki!

      Delete
    4. Samego PDFa nowe czyta, trzeba przekonwertować taką ksiażkę do formatu .mobi, czyli tego Kindlowego, tylko ze po takiej konwersji książka zazwyczaj wygląda fatalnie, nie da się jej czytać. Dlatego jest ktoś ma zamiar czuwać dużo publikacji czy dokumentów w PDFie to Kindle tylko to utrudni. Ale do czytania książek jest wyśmienity!

      Delete
    5. ten Kindle nie czyta plików PDF, jeśli masz dużo dokumentów w tym formacie, lepiej sprawdzi sie tablet

      Delete
    6. Dzięki za wskazówki, dziewczyny :) Wasze uwagi są dla mnie bardzo cenne. Wygląda na to, że chyba rzeczywiście tablet będzie najbardziej sensownym rozwiązaniem. A czy orientujecie się czy na tablecie da się tak zrobić, żeby ekranik nie gasł podczas obsługi PDFów?

      Delete
  36. Chyba nie zrezygnuję z prawdziwych książek chociaż o kindle też marzę.

    ReplyDelete
  37. Podzielam zamiłowanie do czytników, chociaż dalej kupuję papierowe wydania, na czytniku głównie czytam darmowe publikacje internetowe. Jeśli znajdę ciekawy ciekawy i długi wpis na blgu zazwyczaj wysyłam go na czytnik.

    ReplyDelete
  38. ja ma kobo i jeste mega zadwolona

    ReplyDelete
  39. Ostatnio zastanawiałam się nad zakupem czytników :) mam jeszcze takie techniczne pytanie, bo nie mogłam znaleźć nigdzie odpowiedzi - mając jakąś książkę w pliku pdf na komputerze jest opcja żeby ją zgrać na Kindle?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kindle nie czyta PDF ale są rozne darmowe programy ktore zmieniaja PDF na mobi, czyli plik kindlowski, niestety nie kazda ksiazka jest pozniej czytelna

      Delete
    2. Nissia, jestem posiadaczką i wielbicielką Kindle P. i on czyta PDF-y. Niestety nie można w PDF-ach zmieniać sobie wielkości czcionki oraz odstępów między wierszami i może być niewygodny w czytaniu. Polecam www.swiatczytnikow.pl - skarbnica wiedzy na temat czytników.

      Delete
  40. Od ok 3 lat korzystam z Kindle touch i jestem z niego nadal ogromnie zadowolona. Początkowo bałam się, że po jakimś czasie bateria będzie wymagała częstszego ładowania, ale okazuje się, że przy codziennym czytaniu nadal jest to raz na kilka tygodni. Działa tak samo dobrze jak wtedy kiedy był nowy i nie przeżył miliona przygód w damskiej torebce ;)

    ReplyDelete
  41. Wolę mieć jeden gadżet a nie kilka, nie przekonuje mnie posiadanie smartfona, laptopa, tabletu, kindle i bóg wie co jeszcze.

    ReplyDelete
  42. To coś dla mnie, uwielbiam czytać książki, a ekran telefonu już męczy moje oczy...

    ReplyDelete
  43. Sama od miesiąca mam klasycznego Kindle - też początkowo myślałam, że się nie przestawię, a teraz się z nim nie rozstaję na krok :)

    ReplyDelete
  44. Od dawna mysle o czytniku, ale poki co brak funduszy :(

    ReplyDelete
  45. Odkąd mam swojego Kundelka świat totalnie zwariował <3 uwielbiam go i to chyba najlepszy gadżet ever. Mam wersję Touch, zastanawiam się, czy będę chciała go zmienić kiedyś na Paperwhite bo Touch wystarcza mi w 100%, a na to, żeby miał się zepsuć też się nie zapowiada ;)

    ReplyDelete
  46. Przez rok czasu miałam zwykły empikowski czytnik, ale różnicę widać między nim a kindle. Zdecydowanie wybrałabym Papierwhite i szczerze, zgodzę się z tym, co napisałaś. Chociaż codziennie noszę ze sobą tablet, bo niestety ma więcej aplikacji, to często korzystam ze swojego kundelka :)

    ReplyDelete
  47. Już od dawna przymierzam się do jego zakupu.. Słyszałam o nim chyba same dobre opinie!

    ReplyDelete
  48. Ja mam tę starszą wersję Kindle, bez podświetlenia i też fantastycznie się sprawdza :-) Nie mogę się z nim rozstać, a to dzięki Twojemu filmikowi zdecydowałam się ostatecznie na zakup ;-)

    ReplyDelete
  49. Ja też jestem posiadaczką Kindle, ale w wersji Classic i muszę przyznać, że jest to obecnie moje ulubione urządzonko na równi z laptopem. Podpisuję się obiema rękami pod Twoją listą zalet. :)

    Pozdrawiam
    Linka
    http://in-vissible.blogspot.com/

    ReplyDelete
  50. Kiedyś się nad nim zastanawiałam, ale ponieważ poruszam się głównie samochodem, byłby to zbędny wydatek. Ale zastanawiam się, nad zakupem Kindle dla mojego męża, który dużo czyta i taki gadżet na pewno by mu się prydał zamiast jego obecnego a'la czytnika.

    ReplyDelete
  51. Kupiłam Kundelka jakiś czas temu, ale używam go bardzo rzadko, ponieważ jako studentka potrzebuję często specjalistycznych książek, które nie są dostęne jako e-booki... No i w ferworze pisania prac semestralnych, nie mam czasu na czytanie czegoś dla siebie.
    Pozdrawiam.

    ReplyDelete
  52. Ja jeszcze cały czas walczę, jestem rozdarta między, właśnie, dotykiem i zapachem papieru. Lubię mój regał z książkami, ale przestają się na nim mieścić już nowe pozycje. Książki do których nie wrócę poszły w świat dalej. Są jednak pozycje, które chcę mieć na półce i wracać do nich jak tylko zapragnę. Kusi mnie zdrada papieru dla Kindla, oj kusi coraz bardziej. Pewnie prędzej czy później ulegnę, bo podobają mi się tak praktyczne gadżety. Zaprezentowałaś bardzo dobry model, ma wszystkie cechy czytnika, na których mi w nim zależy. Nic to, trzeba zacząć odkładać na niego :).

    ReplyDelete
  53. Przez długi czas wydawało mi się, że to zbędny gadżet. Ale im więcej czytam różnych recenzji tym większej ochoty nabieram. Głównie ze względu na praktyczność tego rozwiązania.

    ReplyDelete
  54. z tego co kiedyś wspomnialas ta Twojego Kindla nie ma dużo książek w polskich księgarniach ? poza tym to jest smiech na sali, ze u nas e booki kosztują tyle samo co zwykla papierowa ksiazka, albo co lepsze zdarzalo mi się ze e book kosztowal jeszcze więcej.

    ReplyDelete
    Replies
    1. ksiazek jest bardzo dużo, źle szukałam :) czytam głównie w j. angielskim ale zdecydowana wiekszosc nowych, polskich publikacji jest tez dostepna na czytniki

      Delete
    2. hmmm, książki elektroniczne są zazwyczaj tańsze niż papier, wszystko zależy, gdzie się szuka. ja kupuję książki za 10-20 złotych, gdzie ich papierowa wersja to koszt od 35zł w górę.

      Delete
  55. ja też w zeszłym roku kupiłam Kindle Paperwhite i już sobie życia bez niego nie wyobrażam ;) polecam wszystkim molom książkowym, to świetne urządzenie ;) pozdrawiam

    ReplyDelete
  56. też mam paperwhite i mam podobne odczucia do Twoich, jestem nim mega zauroczona, jest lekki i pojemny :) dużym atutem jak dla mnie jest podświetlany ekran bo często czytam wieczorem przy niedostatecznie mocnym świetle :) pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  57. Niesamowite, że tak wiarygodnie imituje papier książkowy:) Jest to fajny gadżet dla podróżujących i lubiących czytać w przeróżnych miejscach. Ja zazwyczaj czytam tylko w domowym zaciszu, dlatego pozostanę na razie wierna tradycyjnym "tomiskom" ;)

    ReplyDelete
  58. Kindle to świetna sprawa (zwłaszcza gdy czytamy poza domem).

    ReplyDelete
  59. Ja od niedawna zaczęłam czytać e-booki, zdecydowanie byłam fanką papierowej wersji :)
    Do czytania używam zwykłego tableta, więc o czytniku na razie nie myślę.
    I zgadzam się, jest to o wiele praktyczniejsze, bo zawsze rozmiar będzie taki sam :)

    ReplyDelete
  60. zdecydowanie papierowe ksiazki do mnie bardziej przemawiają ;)

    lukaszmakeup.blogspot.com

    ReplyDelete
  61. Podpisuję się pod wszystkim, co napisałaś. Paperwhite to najlepszy prezent jaki dostałam. Nie rozstaję się z nim, Kindle też podróżuje w mojej torebce. Całkowicie odzwyczaiłam się od papierowych książek. Nie oddam go nigdy! :)

    ReplyDelete
  62. To grzech się chwalić.. no ale cóż, taka sytuacja. Mam go !:) I to za Twoją namową kiedyś tam.. kiedyś. To miłość która ciągle trwa :).

    ReplyDelete
  63. bardzo przydatne urządzanie zwłaszcza gdy ktoś dużo podróżuje :)

    ReplyDelete
  64. Ja mam Onyxa, jednak nie przerzuciłam się całkowicie na ebooki;). Czytnik to dobra rzecz w podróży (dłuższej i krótszej), bo nie musimy dźwigać cięższej książki. Jednak, kiedy jestem w domu lubię sięgnąć po papierową książkę, a kiedy już mnie wciągnie to nawet nie ciąży mi w torebce:)

    ReplyDelete
  65. ja nadal wole papierowe książki, czuć ten zapach kartek ;)

    ReplyDelete
  66. Taki czytnik to fajna sprawa, chciałabym mieć taki gadżet. :)

    ReplyDelete
  67. oj przydałoby mi się takie cosik ;) szczególnie na uczelni czy na wakacjach :)

    ReplyDelete
  68. Hmm rozważam tę opcję jednak dla mnie porzucenie biblioteki pełnej książek ich ciężaru stron i zapachu jest wręcz czymś niemożliwym, ale kto wie...

    ReplyDelete
  69. Kindle to świetna sprawa. Dostałm go od męża pod choinkę, byłam dość dziwnie do tego nastawiona, ale po przeczytaniu kilku ''stron'' ebooka, stwierdziłam, że to rewelacyjna rzecz. Podobnie jak Ty i wielu innych, czytam o wiele więcej i z tego najbardziej się cieszę:)
    Pozdrawiam ciepło z Warmii:)

    ReplyDelete
  70. Czytnik to genialna sprawa:)
    Słyszałam jednak, że te dotykowe często się wylewają, także polecam uważać podczas noszenia w torebce:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. jeszcze nigdy nie słyszałam o takich przypadkach

      Delete
    2. Ja słyszałam wielokrotnie i to bezpośrednio od osoby, której niestety się aż dwa razy tak zdarzyło! Potem zrezygnowała z dotykowej wersji :)

      Delete
  71. A czy np. w ciemnym autobusie można na nim czytać?

    ReplyDelete
    Replies
    1. ten Kindle nie potrzebuje dodatkowego źródła światła, ma podświetlany ekran i sami ustalamy jego jasność ale przy okazji zastanawiam się jak bardzo ciemny jest ten autobus :) sama często przmieszczam się autobusami wieczorami i bez problemy czytam w nich np magazyny bez dodatkowego źrodła światła

      Delete
  72. Ja bardzo długo marzyłam o własnym Kindle i wreszcie go mam! Koleżanka się ze mnie śmieje, że czytam książki na kalkulatorze :P Ale to nic. U mnie też wygrała praktyczność, bo mogę nosić go zawsze i wszędzie, dużo więcej czytam odkąd go mam. Serdecznie polecam czytniki! :)

    ReplyDelete
  73. Twoja okładka do Kindle'a jest w kolorze Onyx Black, zgadza się? :)

    ReplyDelete
  74. Fajny gadżet, zastanawiam się od jakiegoś czasu nad kupnem i chyba się skuszę :)

    ReplyDelete
  75. Jakiś czas temu nagrywałaś film w którym mowiłaś o tym czytniku - od tamtej pory biję się z myślami, czy może przypadkiem to nie jest najpotrzebniejsza rzecz na świecie;) Póki co jednak się wstrzymuję, chyba za bardzo lubię książki w tradycyjnej formie, ale jeśli mój zawód będzie wymagał targania kilogramów makulatury, to dzięki Tobie mam gotowe rozwiązanie:)
    Pozdrawiam;)

    ReplyDelete
  76. Dostałam Kindle 5 na Gwiazdke i choc jest ze mna dopiero 3 miesiace to nie moge bez niego zyc :)Jesli chodzi o Polske to Wiele ksiazek dostepnych w empiku jako bestsellery czytam za darmo - poprostu wpisuje w google tytul + "mobi" i pobieram ksiazke z dysku Chomikuj. Jesli nie znajde jej w mobi to scigam ja w formacie pdf i konwertuje ja w programie Calibre na mobi :) brzmi strasznie ale calosc zajmuje mi 5 minut, jeszcze tylko USB i mam ksiazke na czytniku zupelnie legalnie i za free :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. tez masz sie czym chwalic, ze kradniesz cudze dziela? :/ zachowaj to dla siebie....

      Delete
  77. Mam pytanie, czy jest taka możliwość żeby gdzieś wypożyczyć e-booka, zamiast za każdym razem je kupować?

    ReplyDelete
  78. Swój czytnik dostałam 3 dni temu i szaleję teraz z ilością przeczytanych stron

    ReplyDelete
  79. Fajna sprawa z tym czytnikiem ;) Mam tylko pewne obawy odnośnie używania go w publicznych środkach transportu w Polsce.. Wydaje mi się, że nasze społeczeństwo jest lekko zacofane pod tym względem, przez co używanie takich gadżetów (np. w autobusie) wzbudza niepotrzebne zainteresowanie ;/ Miałam kiedyś tego typu sytuację z tabletem.. Niestety Polakom sporo jeszcze brakuje do "luzu" panującego w Stanach..

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie wiem gdzie ty mieszkasz, ale ja jezdzac pociagami widuje co druga osobe z tabletem i na nikim nie robi to wrazenia. juz nie rob z Polski takiego zacofanego kraju, bo od dawna smartfony i tablety sa u nas na porzadku dziennym (sama mieszkam w niewielkim miescie).

      Delete
  80. Zastanawiałam się nad kupieniem Kindl mojemu chłopakowi na urodziny i chyba mnie jeszcze bardziej do tego pomysłu przekonałaś. Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  81. Ja mam Kobo i jestem bardzo zadowolona nie wazy tyle co ksiazka wiec nie musze duzo dzwigac :D

    Pozdrawiam i zapraszam:
    http://lovelifemakeuphealth.blogspot.co.uk

    ReplyDelete
  82. zainwestowałam w ten czytnik jakieś pół roku temu i to był mój najlepszy zakup jak do tej pory:)! w końcu mogę czytać książki w różnych warunkach nie męcząc przy tym oczu. Polecam gorąco!

    ReplyDelete
  83. Ja osobiście mój czytnik zakupiłam, kiedy takowe dopiero w Polsce zyskiwały popularność. Zdecydowałam się na najtańszy model, z Empiku. Nie jest to czytnik z e-papierem, lecz ze zwykłym ekranem. Decydowałam się na niego bowiem głównie, aby móc czytać w ciemniejszych pomieszczeniach oraz aby nie musieć taszczyć ze sobą np. na wakacje dużej ilości książek, jak to zawsze miało miejsce. Wiem, że wiele osób nie poleca tych zwyczajnych ekranów, jednak ja nie narzekam, a i nie czytam na codzień na czytniku tak dużo, aby zepsuć sobie oczy. Osobiście z mojego zakupu jestem jak najbardziej zadowolona :)

    www.rosee-hirst.blogspot.com

    ReplyDelete
  84. Fajny i pomocny post, a co najważniejsze to mnie przekonał do kupienia czytnika. Mam tablet, który faktycznie odbija światło i na to nie zwracałam uwagi wcześniej. Myślałam że nie ma sensu kupować czytnika, a teraz wiem, że się myliłam :)

    ReplyDelete
  85. a może tak, jakiś post na temat aplikacji na iPhone??

    ReplyDelete
  86. Agnieszko....powiedz mi sie czy masz wifi czy 3D?
    Takie znalazlam z paperwhite.

    Ja czytam na padzie w pdf ale przyznam,ze wlasnie to odbijanie swiatla mi troche przeszkadza i mysle nad kindlem.
    Tylko kompletnie nie wiem jak to dziala. Czytalam wyzej,ze pdf kindle nie czyta.....rozumiem, ze ksiazki trzeba kupic na kindla, ale one chyba az tak tanio nie wychodza..z tego co czytalam rowniez wyzej, cena prawie jak za papierowa ksiazke. A czy taki czytnik tez ms wejscie do internetu, cos mozna na nim robic oprocz czytania ksiazek????

    ReplyDelete
  87. U mnie sprawdził się Kindle 5. Nie przepadam za dotykowymi ekranami, ten model go nie ma i stąd decyzja o zakupie.
    To trochę dzięki Tobie, Agnieszko. Wspominałaś o Kundelku i tu na blogu i na YT i pomyślałam, że coś w tym chyba jest ;)
    Kocham go wręcz za lekkość, wygodę użytkowania, możliwość przechowywania naprawdę dużej ilości książek i za to, że nie wychodząc z domu mogę teraz zdobyć i przeczytać każdą książkę jaką chcę.
    Zawsze czytałam dużo i szybko ale Kindle znacznie zwiększył moją prędkość. Mam go od początku stycznia i czytam non stop.
    Jestem w nim totalnie i absolutnie zakochana i mam nadzieję, że zostanie ze mną na wiele lat ;)

    ReplyDelete
  88. My też mamy czytniki Kindle i bardzo sobie chwalimy. Zgodzę się z Tobą, że nie widzę wad :) Dzięki czytnikowi czytam o wiele więcej książek :) Przed chwilą oglądałam Twój filmik na youtoubie o ulubieńcach niekosmetycznych! Zielona herbata z Japonii! Absolutnie uwielbiamy! Mamy w domu kilkanaście odmian zielonej herbaty i delektujemy się ich smakami pijąc z naszych ukochanych czarek :) Na naszym blogu mamy nawet post o naszej ulubionej japońskiej zielonej herbacie i naszej małej ceremonii parzenia: http://www.livesnapblog.com/2014/02/fukamushicha.html Pozdrawiam, Monika

    ReplyDelete
  89. LONKA - http://www.lonka.stronazen.pl/


    Jestem staroświecka i wolę książki , ich zapach , zaginane rogi i nawet ich ciężar :) jak skończę zaczynam kolejną.Ale nie od razu, dopiero po
    jakimś czasie. ..ale ten gadżet wydaje
    się być pomocny osobom zabieganym
    i studentom.









    ReplyDelete
  90. Jestem do granic możliwości praktyczna, ale do Kundelka chyba jednak się nigdy nie przekonam. Wiem, że jest wygodniejszy, ale jednak prawdziwa książka, to prawdziwa książka. Bardziej się skupiam, jeśli czytam słowa zapisane na papierze :)

    ReplyDelete
  91. Dzięki za radę<3
    Zapraszam na bloga, nie reklamuję się tylko zapraszam
    http://do-wyboru-do-koloru-projekty.blogspot.com/

    ReplyDelete
  92. ten Kindle jest fajny, sama czytam na Kobo Glo. wg. mnie dorównuje tej wersji Kindla. leciutki, ma podświetlanie, e ink. posiada też fajną cechę - przydziela nagrody za np. czytanie nad ranem dostaje się specjalne odznaczenie pt. Graveyard Shift ;)

    ReplyDelete
  93. Ja jakoś nie mogę sobie wyobrazić czytania książek na takim urządzeniu :)
    Książka to książka, ma się z nią ''fizyczny'' kontakt, można ją powąchać a po przeczytaniu odłożyć na półkę- niech cieszy oko :P

    ReplyDelete
  94. Mnie tym postem w 100% przekonałaś do zakupu kindla mimo tego, ze nigdy o tym nie myślałam, a mój nexus służył do czytania książek :)

    ReplyDelete
  95. Nie działa link do pokrowca Kindle jakaś szansa na naprawę? :)

    ReplyDelete
  96. Wahałam się między Kinde Paperwhite a Kobo Aura (francuska wersja kundelka), ale ostatecznie zdecydowałam się na Kindle i już leci do mnie mój egzemplarz oraz jako prezent dla mojego chłopaka.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie jeśli interesuje Cię codzienne życie w Paryżu.

    www.delautrecotede.blogspot.fr

    ReplyDelete
  97. Sama uwielbiam czytać w wersji papierowej, jednak moja ciężka torba noszona każdego dnia uświadamia mi bym zostawiła papierową wersję do czytania w domu. Aktualnie czekam na swojego pierwszego kindla i jaram się tym jak małe dziecko :).

    ReplyDelete

Proszę nie zostawiać komentarzy służących autopromocji blogów czy stron personalnych. Komentarze z reklamą blogów i rozdań będą usuwane, więc proszę ich nie dodawać.

Podobne posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...