2/25/14

Otulające masło do ciała Pat & Rub

Dzisiaj recenzja jednego z moich ulubieńców przywiezionych z Polski.
Otulające masło do ciała Pat & Rub udało mi się dostać za pośrednictwem Magdy klik ( jeszcze raz serdecznie dziękuję ;) ). 




Do kosmetyków z firmy Pat & Rub mam troszkę mieszane uczucia.

Testowałam dwa lata temu min. ich tonik do twarzy oraz płyn micelarny. Kosmetyki były dobre, jednak kontakt z działem marketingu firmy troszkę mnie zniechęcił do poznawania kolejnych produktów ( nie mam tutaj na myśli prowadzenia przez firmę złego marketingu, mającego na celu oszukiwanie klienta, ale kontakty osobiste ). Seria otulająca była jednak tak chwalona na blogach, że  chciałam się przekonać o jej działaniu na własnej skórze. 


Ogromną zachętą był dla mnie już sam opis masła - karmel, wanilia i cytryna - połączenie idealne na zimowe wieczory. 




Seria Otulająca skład się z trzech produktów:

- masło do ciała
- balsam do rąk
- peeling do ciała



Peelingiem nie byłam zainteresowana ( domowy, peeling kawowy to nadal mój # 1), ale skusiłam się na balsam do rąk i masło do ciała. Balsam do rąk w moim przypadku, tylko pięknie pachnie i lekko nawilża. Według mnie, nie jest to produkt który sprawdzi się u osób z przesuszoną czy problematyczną skórą dłoni, natomiast masło do ciała, to jedna z moich lepszych kosmetycznych zdobyczy z Polski.



Cena: 

69,00 zł
Obecnie na stronie Pat & Rub jest jeszcze Otulający zestaw upominkowy ( peeling do ciała, masło do ciała oraz świeczka ) za 170,00 zł.
Niestety surowce naturalne z ekologicznym certyfikatem mają swoją cenę. 



Dostępność:

Strona producenta, Sephora
Według opakowania jest to produkt z serii limitowanej(5 lat istnienia firmy P&R), nie wiem więc jak będzie wyglądała jego dostępność w późniejszym czasie.




Pojemność: 

Balsam przychodzi do nas w poręcznym słoiczku o pojemności 250 ml. 


Główne składniki :

  • masło shea – nawilża i zmiękcza
  • masło kakaowe – natłuszcza i uelastycznia skórę, łagodzi podrażnienia
  • masło oliwkowe – wygładza i koi
  • olej babassu – uelastycznia, nawilża, jest naturalnym filtrem UV
  • squalane  (z oleju oliwkowego) – nawilża
  • ekstrakt z cytryny – działa ujędrniająco i przeciwzapalnie
  • naturalna witamina E – wygładza, ujędrnia, natłuszcza i nawilża
  • gliceryna roślinna – nawilża
Pełny skład:

 Aqua, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Caprylic/Capric Triglyceride, Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter, Orbignya Oleifera Seed Oil, Citrus Limon (Lemon) Fruit Extract, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Olive (Olea Europaea) Oil, Hydrogenated Olive Oil, Myristyl Myristate, Glyceryl Stearate, Stearic Acid, Cetearyl Glucoside, Squalane, Parfum, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Sodium Phytate, Tocopherol (mixed), Beta-Sitosterol, Squalene, Citral, D-Limonene, Linalool.

Zapach:
Długo się zastanawiałam jak opisać zapach masła,  wyczuwalne są ciepłe nuty, ale nie jest to czysta wanilia, na pierwszy plan wysuwa się świeża cytryna, zapach ciepły ale jednocześnie świeży, nie duszący, na mojej skórze wyczuwalny bardzo długo, coś pomiędzy budyniem waniliowym a ptasim mleczkiem :)

Konsystencja:
Według producenta konsystencja lekkiego, tortowego kremu, według mnie, kosmetyk ma postać charakterystyczną dla lekkich balsamów do ciała, z pewnością nie jest to gęste masło.
Produkt rozprowadza się bardzo przyjemnie, wchłania szybko bez uczucia lepkości.


Działanie:
Skóra mojego ciała jest normalna, nie cierpię na przesuszenie, masło ładnie ją nawilżyło. Czułam jego delikatną powłoczkę przez długi czas. Nie jestem jednak pewna czy poradzi sobie z naprawdę suchą skórą, obawiam się, że może być za lekkie.



Podsumowanie:

Kosmetyk o bardzo dobrej konsystencji i pięknym zapachu. Dobrze nawilża, ale nie tłuści skóry, nie pozostawia lepiącego filmu.
Używanie tego masła to dla mnie czysta przyjemność.



Przyznam,że kuszą mnie kolejne masła do ciała z tej firmy :)

Jakie polecacie?



nissiax83


74 comments:

  1. Bardzo mila odmiana na blogu :)

    ReplyDelete
  2. Miałam to masło :) Zakochałam się w jego zapachu, działanie również było całkiem przyzwoite. Byłam jak najbardziej zadowolona :)

    ReplyDelete
  3. Każda seria z Pat&Rub ma inne zapachy, więc przed zakupem chociaż powąchaj :D

    ReplyDelete
  4. Piękny, nowy wygląd bloga. Czytałam na Twitterze, że zdrówko szwankuje- życzę więc powrotu do formy i dobrego samopoczucia.

    ReplyDelete
  5. Bardzo lubię masła do ciała z Pat&Rub, właściwie chyba najbardziej z całego ich asortymentu (oczywiście wszystkiego nie próbowałam), moim faworytem na zimę jest bogate masło do ciała - aktualnie na promocji 15%, ale cena i tak jest najwyższa ze wszystkich maseł :/. Fajna jest też regeneracyjna maska do włosów :)

    ReplyDelete
  6. Kilkakrotnie polowałam na ich produkty, ale niestety ta cena mnie odstrasza... Na studencką kieszeń są za drogie...

    ReplyDelete
    Replies
    1. powiedziałabym, że na kieszeń większości osób pracujących również

      Delete
    2. Dlatego warto polować na promocje, których naprawdę nie ma mało! Tym bardziej, że można je łączyć - np. korzystając z comiesięcznych promocji -15% (lub okazyjnych z okazji Tłustego Czwartku, Dnia Kobiet, Dnia Kota itp - każda okazja jest dobra ;)) i wyszukując dodatkowo kod rabatowy np. z gazety. Dziewczyny na fb Pat&Rub często wymieniają się takimi informacjami, więc jeśli tylko jest jakiś kod, to na pewno nie będzie trudno go wyszukać :)

      Dodatkowo po zarejestrowaniu konta i wpisaniu daty urodzenia wraz z życzeniami urodzinowymi (gdy już nadejdzie ten dzień ;)) otrzymujecie rabat 20% na zakupy w sklepie internetowym, który również można połączyć z aktualnymi promocjami na stronie, bo jest naliczany od aktualnie obowiązującej na stronie, czyli nawet jeśli aktualnie trwa promocja -15% :)

      Delete
  7. Chyba wypróbuję niebawem :>
    Śliczny, nowy baner i wygląd bloga :)

    ReplyDelete
  8. Widzę zmiany :))) Powiało wiosną :) Cieszę się bardzo, że masło przypadło Ci do gustu. Ja dzięki Twojej uprzejmości popadam za to w narsomanię ;) Ściskam <3

    ReplyDelete
  9. Jej, jaka fajna szata graficzna:):) Twój blog przeszedł twórcze wiosenne porządki:):) Bardzo mi się podoba:) Pozdrawiam! Gosia

    ReplyDelete
  10. Koniecznie muszę kiedyś wypróbować te kosmetyki :-)

    ReplyDelete
  11. Uwielbiam to masełko, aktualnie używam go na noc i dzięki niemu po porannym prysznicu nie czuję konieczności sięgania po balsam a mam suchą skórę. Na pewno wpływ ma na to również fakt, że bardzo delikatnie oczyszczam skórę, jednak z innymi smarowidłami mi się to nie zdarzało :)

    ReplyDelete
  12. Bardzo podoba mi się odświeżony wygląd bloga :)))
    Marka Pat&Rub jest mi jeszcze nieznana, ale w zapasach mam masło z serii rewitalizującej, którego jestem ogromnie ciekawa.

    ReplyDelete
  13. Lubię to masło, mam już drugie opakowanie, ale potwierdzam, że przy bardzo suchej skórze nie daje sobie rady. Teraz kiedy pogoda jest bardziej wiosenna jest ok, ale kiedy mieliśmy mrozy, już po kilku godzinach od aplikacji czułam nieprzyjemne ściągnięcie i suchość skóry.

    Ps. Bardzo podoba mi się nowy wystrój bloga:)

    ReplyDelete
  14. Na Twoim blogu czuć świeżość, ładnie się to wszystko komponuje. Podoba mi się! :)

    http://fashionstyledrugs.blogspot.com/
    Zapraszam, dopiero zaczynamy, ale idzie nam to całkiem sprawnie :)

    ReplyDelete
  15. Tak jak piszą inne dziewczyny, nowy szablon bardzo mi się podoba. Czuć powiew wiosny. Co do samego masła to go nie używałam, dlatego, że cena 69zł za produkt, który działa być może gorzej od o wiele tańszych jest dla mnie zbyt wysoka. Wiem natomiast, że kosmetyki Pat&Rub są w miarę naturalne, jednak cena tak czy siak jest zawyżona. Przymierzam się do zakupu masła Isana o zapachu fig.

    ReplyDelete
  16. jak powachalam te co Ty masz maslo to mnie odrzucilo, ale ja nie cierpie wanilii. ja polecam zielona wersje. sa w sumie dwie jedna chyba limitowanka na 5 urodziny tak jak ta Twoja i dorwałam ja za 35 zloty na promocji i jestem zadowolona. co do wyglądu bloga to sama robilas ? czy kogos wynajelas do zrobienia ? nowy szablon bardzo mi się podoba taki wiosenny radosny. jedyne co mi się nie podoba, ze najnowsza notka na blogu i nie wyswietla się cala tylko trzeba klikac czytaj dalej, ale teraz to już chyba wszystkie blogerki tak zrobily.

    ReplyDelete
  17. Wypróbuj jak będziesz miała okazję RELAKSUJĄCE MASŁO DO CIAŁA z trawą cytrynową i kokosem ;) Pięknie pachnie ;)
    Megi
    (megisplace.blogspot.com)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja również polecam to masło. Pięknie pachnie i świetnie nawilża. Jedno z moich ulubionych od bardzo dawna.

      Delete
  18. Super wygląd bloga :) Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  19. napisałam komentarz i się nie dodał, wiec na szybko. ja mam wersje zielona. sa w sumie dwie. jedna limitowana tak jak Twoja na 5 urodziny i ja mam i jeszcze jedna w stalej ofercie. dorwałam maslo za 35 zloty w promocji i bardzo polecam. co do wyglądu bloga to robilas sama czy kogos wynajelas do zrobienia ? bardzo mi się podoba nowy wygląd. tak wiosennie jest i swiezo. w Twoim stylu :) jedyne co mi się nie podoba, ze najnowsza notka nie jest pokazana cala tylko trzeba klikac czytaj dalej, ale widze, ze wszystkie blogerki tak już niestety zrobily.

    ReplyDelete
  20. choć zawsze czytam, to komentuję rzadko :) ale dziś sobie nie odpuszczę
    jest prosto i przepięknie :) zmiana na ogromny plus :) choć w pierwszej chwili pomyślałam, że źle sobie kliknęłam w link :))

    ReplyDelete
  21. Bardzo ciekawie i przejrzyście piszesz posty, aż chce się czytać :)

    ReplyDelete
  22. kosmetyki można dostać również na stronie merlin.pl i są tam często fajne promocje :) ja lubię serię z trawą cytrynową i kokosem :)

    ReplyDelete
  23. Uwielbiam masła do ciała, długo byłam fanką kakaowej lub kokosowej ziaji. Wiadomo nie można bez końca używać jednego kosmetyku, więc połasiłam się na coś co prawda nie jest masłem, ale jest bardzo skoncentrowane i muszę przyznać, że żadne mazidło do ciała go nie przebija:) Polecam balsam do ciała AA z seri EKO z dynią!:)

    ReplyDelete
  24. te produkty można też dostać na stronie merlin.pl i są tam często fajne promocje; ja bardzo lubię serię z kokosem i trawą cytrynową :)

    ReplyDelete
  25. Bardzo ładnie tu teraz i przyjemnie ogląda się Twoje zdjęcia na górze :)
    Nie miałam jeszcze żadnego masełka z Pat&Rub, ale nie wiem, czy się skuszę. Mają za to cudowną maskę do włosów regenerującą, taką czerwoną. CUdownie wygładza i nawilża.

    ReplyDelete
  26. Niesamowicie pozytywna zmiana na blogu - wreszcie! Przyznam szczerze, że blog w poprzedniej wersji był dużo mniej przystępny, przede wszystkim czcionka była baardzo nieczytelna, ponadto tekst wyśrodkowany dodatkowo utrudniał czytanie. Dlatego bardzo się cieszę, że zdecydowałaś się na zmiany :)

    ReplyDelete
  27. Mnie w serii otulajacej bardzo meczy zapach, nie potrafie go zdzierzyc ;/

    ReplyDelete
  28. Świetny produkt! Chociaż zdecydowanie bardziej wolę scrub do ciała z tej serii. Masło świetne, używam codziennie i zgadzam się z każdym Twoim słowem :)

    ReplyDelete
  29. Po pierwsze - piękna zmiana na blogu! Po drugie - jak czytam że masło pachnie budyniem... to nie wiem jak się powstrzymać żeby go nie kupic. I nie zjeść!

    ReplyDelete
  30. Świetny wygląd bloga! :) Gratulacje :)

    ReplyDelete
  31. Ja z Pat&Rub chętnie bym wypróbowała coś z serii z kokosem, strasznie spodobał mi się ten zapach :-) A nowa szata bloga zdecydowanie na plus! Przypomina mi trochę moją ;-) Pozdrawiam! :-)

    ReplyDelete
  32. ja również zakochałam się w tej serii.. szczególnie w peelingu.. udało mi się kupić zestaw 3 kosmetyków w bardzo okazyjnej cenie na merlin.pl.. jak ktoś szuka to polecam
    http://merlin.pl/PAT-RUB-by-Kinga-Rusin-blogie-otulanie-z-PAT-RUB-zestaw/hb/product/219,1303066.html

    ReplyDelete
  33. testujemy go właśnie, bardzo nam się podoba, buziaki piękna:*:*

    ReplyDelete
  34. Z P&R mam pilling i krem do rąk. O ile ten drugi jest świetny, to przy pierwszym mam wrażenie, że samemu można by było z powodzeniem stworzyć lepszą wersje :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie w wolnej chwili:)

    ReplyDelete
  35. masło z serii home spa :) Jest to najdroższe masło tej firmy ale warto. Bardzo wydajne.

    ReplyDelete
  36. Ale piękna odsłona blogu! Jestem mile zaskoczona:) Kosmetyków tej firmy nie znam, więc nie potrafię Nisiu nic Ci doradzić.Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  37. Z P&R nie miałam jeszcze nic :) Czas wypróbować:)

    ReplyDelete
  38. Ten zapach mnie zabija;) udane zmiany na blogu!:D

    ReplyDelete
  39. Ależ zmiana na blogu! Ładnie! Tak jakoś świeżością powiało :)

    ReplyDelete
  40. Bardzo fajne zmiany :-) Ja bardzo lubię kosmetyki Pat&Rub :-) Podoba mi się peeling do ciała, ale nie z tej serii otulającej tylko regeneracyjnej (chyba) oraz peeling cukrowy do ust :-)

    ReplyDelete
  41. Z P&R bardzo lubię cukrowy peeling do ust - jest niesamowicie wydajny i pozostawia usta pięknie gładkie :)

    ReplyDelete
  42. Blog wygląda teraz przepięknie:) Do tego ten miętowy kolorek :) Lubimy taki :)

    ReplyDelete
  43. Oczy zrobiły mi się dwa razy większe jak zobaczyłam nowy wygląd bloga! Wyszło pięknie, a Twoje zdjęcie na banerze urocze :)

    ReplyDelete
  44. Kuszace to maselko ;)) jezeli chodzi o mnie i piling do ciala to tez stawiam na domowy piling kawowy ;))) cudoooo

    ReplyDelete
  45. Świetny nowy layout :) Cudnie widzieć Twoje zdjęcie na bannerze u góry, brakowało mi tego na blogu. W filmikach Cię widać, a na blogu nie zawsze :) Naprawdę super! Jesteś piękną kobietą, chciałabym tak wyglądać w Twoim wieku (jeże kilka lat mi zostało :)). Jestem pewna, że wiele młodszych kobiet zazdrości Ci urody, wdzięku i tej sympatii, która bije od Ciebie na odległość zarówno z filmików jak i ze zdjęć. Już to kiedyś pisałam, ale się powtórzę – na żywo musisz być przesympatyczną i bardzo pozytywną osobą :) Uwielbiam Twoje filmiki i pewnie nieświadomie, ale poprawiasz mi nimi nastrój. Bardzo lubię z Tobą w ten sposób "obcować" i poznawać Cię. Cóż – dziękuję Ci za to, że jesteś.

    ReplyDelete
    Replies
    1. chcialabym tak wygladac w twoim wieku? boze a ile ona ma lat? 60? ja nie wiem co sie z ludzmi dzieje, ze 30-latke uwazaja za starzejace sie prochno :/ a niby jak ma wygladac w wieku 30 lat? ma byc zapyziała, zapoconą babą z nadprogramowymi kg, w brudnym dresie i trwala na glowie z lat 80-tych? :/

      Delete
  46. Pięknie tu u Ciebie po zmianach Aga! Cudowne zdjęcie :) co do masła to kusiło mnie bardzo swego czasu. Teraz maziam się balsamem z 10% mocznikiem z Isany, i choć nie pachnie pięknie to super nawilza :)

    ReplyDelete
  47. Piękny ten nowy szablon! Super teraz to wygląda :)

    ReplyDelete
  48. Świetne zmiany !
    Odnośnie masełka : mam i czeka aż je otworzę ! Juz nie mogę się doczekać :)

    ReplyDelete
  49. Z PAT&RUB miałam kiedyś krem do rąk - rewitalizujący chyba. W każdym razie strasznie mnie uczulił :( Ręce zrobiły się szorstkie i czerwone i nie mam pojęcia, który składnik tak zadziałał. I niestety zraziłam się do produktów tej firmy. Kusi mnie to masło, ale boję się, że historia się powtórzy.
    PS wyglądasz ślicznie na tym zdjęciu :D

    ReplyDelete
  50. Agnieszka, na suchej skórze spisuje się genialnie. To masło jako jedno z niewielu poradziło sobie z moją naprawdę bardzo suchą skórą(zimą wręcz łuszczącą) więc polecam, konsystencja wcale nie jest taka lekka:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja mam skórę normalną i właśnie zastanawiałam się jak sprawdzi się na skórze suchej, wygląda na to że jest idealne do każdej skóry :)

      Delete
  51. Ja od wielu lat jestem wierna fanka firmy Origins ( nie wiem czy jest ona dostepna w Polsce). Tutaj , czyli w New York jest ona dostepna w Sephora w limitowanej wersji. Ja osobiscie zaopatruje sie na ich stronie internetowej. Moje ostatnie mile odkrycie to ambirowy suflet , czyli ubijany krem do ciala ( Ginger Souffle , Whipped body cream). Ma bardzo fajna konsystencje i lekko sie rozprowadza, pachnie - bosko , bardzo naturalnie - jak wszystkie kosmetyki tej firmy. Polecam :)

    ReplyDelete
  52. Opis zapachu wydaje się zachęcający - bo niestety wiele kosmetyków pielęgnacyjnych zawierających nuty wanilii okazuje się mieć duszący, przesłodzony zapach.

    ReplyDelete
  53. Fajne zmiany na blogu :) Ja ostatnio przekonałam się do oliwki do ciała i odstawiłam wszystkie balsamy :)

    ReplyDelete
  54. Też mam to masełko i jestem bardzo zadowolona, super sprawdziło się zimą, w okresie wiosenno letnim z niego zrezygnuję bo wolę coś lżejszego ale jesienią na pewno do niego wrócę :)

    ReplyDelete
  55. Oooo widzę zmiany na blogu...świetne:) Na masło zachorowałam ;)

    ReplyDelete
  56. Super zmiany :))
    Balsam fajny ale jakoś trochę mnie cena odstrasza :))

    ReplyDelete
  57. Agnieszka, bardzo dobrze wygląda nowa odsłona bloga, ale... wracaj na youtuba, czekamy! :)

    ReplyDelete
  58. Agnieszko, bardzo pozytywne zmiany na blogu! Wprawdzie poprzednia odsłona była ładna i przejrzysta, to ta - choć nadal minimalistyczna - jest taka bardziej przytulna. Jest jasno, przejrzyście, ale z charakterem :)

    A co do produktu - niedawno skusiłam się na jego zakup, ale na razie zużywam dwie inne wersje maseł P&R. Natomiast znam bardzo dobrze balsam do rąk, który w moim przypadku sprawdził się na tyle dobrze, że ponowiłam ten zakup. Polubiłam go dużo bardziej, niż wersję żurawina-cytryna. Mam wrażenie, że ten otulający lepiej nawilżał moje dłonie, a do tego ten cudowny zapach... Kilka dni temu zaczęłam wersję imbirowo-goździkowo-szałwiowo-cynamonową i również jestem zakochana w tym zapachu! :)

    ReplyDelete
  59. Jestem zachwycona nowym layoutem! Piękny! :)

    ReplyDelete
  60. Tak świeżo i przejrzyście się zrobiło na blogu :)

    ReplyDelete
  61. Ja używam masło rewitalizujące, działa fantastycznie jednak muszę przyznać że w pierwszej chwili czuję jakbym polała się świeżo wyciśniętą cytryną, dopiero po czasie masło przyjemnie pachnie na skórze :P

    ReplyDelete

Proszę nie zostawiać komentarzy służących autopromocji blogów czy stron personalnych. Komentarze z reklamą blogów i rozdań będą usuwane, więc proszę ich nie dodawać.

Podobne posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...