2/23/14

Ciało gotowe na lato ?

 Powoli, powolotku zbliża się wiosna, już niedługo pozbędziemy się naszych kurtek, kozaków, czapek i wskoczymy w sukienki, szory i bikini :)
Jak będziecie wtedy wyglądać ? Czy Wasze ciało jest gotowe na wiosnę i lato ?
Zima jest długa, ale też jest to najlepszy czas aby zabdać o nasze ciało. Mam tutaj na myśli zawrówno aktywność fizyczną jak i zabiegi pielęgacyjne w domu.


Nie raz słyszałam ( i całkowicie się z tym zgadzam ), że na piękne ciało pokazywane latem, pracujemy zimą.
Jaki będzie Wasz blians tych zimowych miesięcy?
Zmarnowane przed TV z paczką chipsów, czy przepocone na siłowni i ćwiczeniach w domu ?

Mam nadzieję, że Wasza odpowiedź dotyczy drugiej części mojego wcześniejszego zdania.
Jeśli jednak „zapuściliście się „ w okresie jesionno – zimowym, nadal jest czas aby to zmienić.

Ekspertem w dziedzinie fitness zdecydowanie nie jestem, ale gdy pytacie mnie o to co polecam na początek, zawsze odpowiadam tak samo – ćwiczenia w domu.

Nie musiscie mieć odpowiedniego sprzętu, nie musicie nigdzie wychodzić, o wygląd też nie trzeba szczególnie dbać. Wystarczy kawałek podłogi i Wasze dobre chęci.

Osobiście, bardzo lubie ćwiczyć z Ewą Chodakowską ( moja ulubiona płyta to turbo ).
Wiem, jednak że nie każdy za nią przepada i nie każdy chce inwestować w płyty.

I tutaj z pomocą przychodzi nam stary , dobry YouTube.

Poniżej przedstawie Wam parę naprawdę ciekawych i szybkich zestawów ćwiczeń.
Jestem pewna, że każdy z Was znajdzie te 15-30 minut dziennie.
Czasami lepiej zamienić kolejną bezczynną sesję na Facebook na skakanie po pokoju.

Na początek moja ulubienica Cassey Ho


                           źródło

Jej filmiki są zawsze pełne energii i przy okazji bardzo kolorowe oraz miłe dla oka.  Na jej kanale znajdziemy typowe wyciskacze potu ale też filmiki z przymrużeniem oka np. trening w szpilkach.
Dawka dobrej energii i ćwiczenia które dadzą o sobie znać przez kolejne dni ;)


Mel B 


                               źródło

Byłą Spice Girl zna chyba każdy, przynaję jednak że do ćwiczeń z nią musiałam się przekonać, obecnie ją uwielbiam. Jej ćwiczenia są szybkie ( 10 minut ) ale konkretne.


Zuzka light 


                             źródło

I jej słynne ZWOW czyli Zuzana's Workout of the Week, to seria  krtótki ale bardzo, bardzo intesywnych filmików które położą Was na łopatki ale, jednocześnie daczą ogromną satysfakcję.


Jeśli chodzi o moją aktywność ficzyną to głównie biegam, nie poddałam się i przebiegłam już prawie całą zimę :) Dodatkowo ćwiczę właśnie w domu, w zależności od siły i mojego humoru wybieram Ewkę lub filmiki od dziewczyn powyżej.

Czasami jest ciężko, ale uwierzcie, naprawdę się opłaca i pamiętajcie, że jeśli macie czas na czytanie tego posta i przeglądanie innych blogów czy stron social media, to macie też czas na ćwiczenia – kwestia Waszego wyboru.

Pamiętajcie, że lato i bikini się zbliżają :)

Ciao
nissiax83


102 comments:

  1. ja dzisiaj biegałam :) taka piękna pogoda dzisiaj była, że szkoda by było tego nie wykorzystać.
    a w domu również najczęściej ćwiczę z Mel B i Cassey Ho.

    ReplyDelete
  2. Polecam Ci ćwiczenia z Tamilee Webb, serię "ja chcę mieć takie". Dość krótkie i intensywne ale dają rewelacyjne efekty, przekonałam się na sobie :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. znam Tamillee bardzo dobrze :) kiedyś ćwiczyłam z nią regularnie i pamiętam że nie mogłam zejść ze schodów :)

      Delete
  3. Ja mam problem z udami. Wyrobienie tam mięśni trwa u mnie baaardzo długo. Nie podoba mi się jak tluszczyk opada na kolana. Moj cel, to zwalczyc go, aby latem ( o ile w ogole zawita do nas)moc cieszyc sie ladnym wygladem bez kompleksow.

    Miłej niedzieli.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Polecam: Najlepsze Ćwiczenia Fitness na Wewnętrzną stronę Ud cz. 1 i cz.2 od fitappy na youtube. Zapuściłam się przez ostatni rok i tylko te ćwiczenia (+ praktycznie codzienne bieganie) zwalczyły tłuszcz na udach i wyrobiły bardzo ładne mięśnie w przeciągu kilku miesięcy :)

      Delete
  4. a ja się dziś zastanawiałam w czym to bym chciał występować w lecie, i jak to się ma do mojej aktualnej wagi i wyglądu :( marzenia marzeniami, a jest jak jest - czyli najwyższa pora wziąć się za siebie :) Pozdrawiam

    ReplyDelete
  5. Ja biegam co drugi dzień po 8 km ale nic to nie daje :(

    ReplyDelete
  6. Ostatnim zdaniem pojechałaś po mojej ambicji! :D

    ReplyDelete
  7. Ja ćwiczę od stycznia tego roku i polubiłam to. Dobre samopoczucie po treningach jest bezcenne. Najczęściej ćwiczę z Mel B i z Rebeccą Louis z kanału XHIT Daily

    ReplyDelete
  8. Jutro jadę po buty do biegania i jak tylko temperatura nieco wzrośnie zaczynam biegać :) i dodatkowo kupię piłkę do pilatesu :-) oj trzeba się wziąć za siebie, chociaż bardziej robie to dla zdrowotności niż, by zgubić jakieś zbędne kilogramy. Wspomniałam Agnieszko o Tobie w poście na temat mojej pielęgnacji :-) http://alizanna.blogspot.com/2014/02/pelegnacja-wedug-a.html Jeszcze raz dziękuję! :*

    ReplyDelete
    Replies
    1. bardzo się cieszę, że mogłam pomóc :)

      Delete
  9. 3x w tyg. pole dance, 3x turbo i codziennie joga :) Zmuszać się nie muszę, bo lubię robić dla siebie coś dobrego:)

    ReplyDelete
  10. Nawet nie wiesz w jaką ekscytację wprowadzają mnie posty i filmiki o tej tematyce w Twoim wykonaniu.
    Ja również mam za soba dzisiaj bieganie.
    Super post.
    Jeżeli chcesz troszkę posiedzieć w temacie zapraszam cieplutko do siebie, mieć u siebie czytelnika takiego jak Ty to duży, duży zaszczyt !
    my-healthyways.blogspot.com

    ReplyDelete
  11. Mój bilans zimowy to niespodziewana chondromalacja chrząstki stawowej kolana, która na jakiś czas wykluczyła mnie z jakichkolwiek ćwiczeń na nogi :( I ze smutkiem w oczach obserwuję przez okno, jak sąsiedzi biegają po osiedlu, a ja nawet w wannie nie mogę porządnie przykucnąć :/ Za to będę na lato fit od brzucha w górę ;) - dobre i to.

    ReplyDelete
  12. Nie lubię powtarzać tych samych zestawów ćwiczeń,więc praktycznie każdy mój trening wygląda inaczej. Raz biegam dłuższe dystanse,raz biegam interwałem. Od tego roku chodzę regularnie na siłownię. Opcja ćwiczeń w domu pozostaje,gdy nie chce mi się iść na siłownię,bo mam np. okres i wtedy ćwiczę z Jillian Michaels. Aktywność sportowa jest bardzo ważna,ale najważniejsza jest zdrowa.zbilansowana dieta.

    ReplyDelete
  13. Ja ćwiczę z Ewą, Jillian, Mel B i Natalią Gacką :) Turbo Ewki odkryłam całkiem niedawno. Podoba mi się, ale nie wszystkie ćwiczenia jestem w stanie wykonać tak jak ona i tak szybko. Chcę za to wypróbować więcej programów Jillian, bo mam wrażenie, że utknęłam na level 1.

    ReplyDelete
  14. Całą zimę ćwiczę i biegam :)

    ReplyDelete
  15. Odkąd odkryłam Jillian Michaels ćwiczę od początku stycznia praktycznie codziennie :) czasem dla przełamania nudy robię jakiś pojedynczy trening Chodakowskiej, ale nie przepadam za nimi. Na wiosnę zamierzam spróbować biegania :)

    ReplyDelete
  16. Dziewczyny ja Wam polecam http://fitness-all-day.blogspot.com/ - to jest najlepszy fit blog w PL.
    Ja zapisała się na siłownię i chodzę tyle ile mogę :) Mam w planach wrócić do biegania, które uwielbiam :)

    ReplyDelete
  17. Właśnie mi uświadomiłaś jak bardzo jestem nieprzygotowana na nadchodzącą wiosnę. Od jutra biorę się za siebie.

    ReplyDelete
  18. Cholera, masz rację, fakt, że skoro mam czas to czytać to mam czas ćwiczyć. A tego nie robię.

    ReplyDelete
  19. Po Twoim poście zdałam sobie sprawę z tego, że ja tegoroczną zimę przesiedziałam z chipsami przed tv.. Oj chyba trzeba coś z tym zrobić..

    ReplyDelete
  20. Ja po staremu, skalpel + jogging, od kwietnia siłownia :-)

    ReplyDelete
  21. Niedawno sama tworzyłam post o moich ulubionych trenerkach online ;) Najczęściej ćwiczę z Mel B., jak napłynie mi za dużo energii to wtedy wybieram Chassey Ho. Niedawno zakupiłam piłkę gimnastyczną, więc obecnie korzystam z kanału fitappy i jej filmików z ćwiczeniami przy użyciu piłki.

    ReplyDelete
  22. W tym roku postanowiłam coś ze sobą zrobić i od dobrych 9 miesięcy dzielnie trzymam się ćwiczeń 5-6 razy w tygodniu po 30-60 minut w domu i jestem mega zadowolona! Masz rację, jeśli ktoś ma czas na czytanie blogów, czy oglądanie filmików na YT to na pewno znajdzie i 30 minut dziennie dla siebie. Chcieć to móc :) Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  23. U mnie niemal każdej zimy od listopada do końca grudnia jest zastój, a od stycznia do wiosny pełną gębą trwa mobilizacja :) W tym roku przez pracowity styczeń mój start się nieco opóźnił, ale właśnie mija trzeci tydzień mojej pełnej mobilizacji i niemal codziennych treningów, a wczoraj rozpoczęłam intensywniejszy program ośmiotygodniowy :) Ze swojej strony gorrrąco polecam FitnessBlender! To chyba mój faworyt, za którym zaraz jest Jillian Michaels. FB odkryłam stosunkowo późno ale zachwycił mnie naprawdę setkami treningów, które bardzo łatwo znaleźć wg różnych kryteriów (www.fitnessblender.com) i sympatycznymi trenerami oraz nieprzesadzoną otoczką - same konkrety, proste tło i brak irytującej muzyczki i czy hiper-filozoficznej gadki motywacyjnej ;)

    ReplyDelete
  24. Polecam ćwiczenia z Jillian Michales - to jedyna trenerka, która krzycząc z ekranu telewizora potrafiła mnie zagrzać do walki ;)

    ReplyDelete
  25. Ja ćwiczę 3 razy w tygodniu z Mel , 2 dni jeżdże na rowerku lub biegam a dwa dni odpoczywam ;)

    ReplyDelete
  26. Właśnie wróciłam z siłowni i czuję się świetnie. Za Ewką nie przepadam, do ćwiczeń w domu zmotywować się nijak nie mogę. Wolę iść na siłownię i tam ćwiczyć, pomimo tego, że taka wyprawa na siłownię zajmuje mi dwa razy więcej czasu niż ćwiczenia w domu, wolę wyjść do "ludzi" :) Poza tym w domu nie poćwiczę zumby w tak świetnej atmosferze jaka panuje na zajęciach :) I think I'm addicted to zumba ;) W niedziele wybieram się na trzygodzinny maraton zumby, którego nie mogę się doczekać i odliczam dni jak dziecko do Mikołajek ;)
    Do czego jednak zmierzam to to, że nie ważne jak i co ćwiczymy, ważne aby ćwiczyć to co nam pasuje, a wtedy będzie się ćwiczyło o wiele przyjemniej :)
    Ruszamy się kobitki! Dupa sama się nie zrobi ;)

    ReplyDelete
  27. z tych cwiczen zo tylko cwiczylam Ewe i Mel B. Ostatnio przypadla mi do gustu Jillian. SZawka World polecala jej cwiczenia i sa naprawde fajne 30 day shred

    ReplyDelete
  28. Ja chodzę na długie spacery z kijami 3 razy w tygodniu, prócz tego Zumba i zestaw ćwiczeń z Mel B przed xboxem ;)

    ReplyDelete
  29. czas wbić się w buty do biegania i zrzucić :)

    ReplyDelete
  30. Zaczęłam ćwiczyć jakieś 2 tygodnie temu i juz widzę, że moje ciało jest jędrniejsze. Jak zdarzy mi się dzień bez ćwiczeń to zaczynam mieć wyrzuty sumienia:P Ćwiczenia zdecydowanie uzależniają:)
    Uwielbiam Mel B, tiffany rothe, kelsey lee oraz Rebbeca louise :) Natomiast Zwow jest dla mnie zabójcza :)

    J.
    http://explosivemixtureblog.blogspot.com/

    ReplyDelete
  31. Oj jakie sześciopaki :D
    Ja na razie mam jednopak :P
    Czyli gładki owalny brzuszek misia....

    ReplyDelete
  32. Dziękuję za zamieszczone linki do ćwiczeń. Staram się ćwiczyć z Ewką, ale nie zawsze umiem się przełamać i ćwiczyć. Mam nadzieję, że 10 minutówki z Mel B będą dobrą alternatywą. Miałam już dziś odpuścić ćwiczenia... jednak tym postem uświadomiłaś mi o moim zimowym lenistwie i o oszukiwaniu samej siebie, że od jutra. Wskakuję w strój i spróbuję z Mel B. Dziękuję i proszę o więcej takich motywujących postów. Nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę ale Ty swoją osobą i tym co robisz zmieniasz życie innych na lepsze. Moje na pewno. Dziękuję Ci za to ............ i uciekam ćwiczyć.

    ReplyDelete
  33. Nissiax muszę Ci podziękować. Po obejrzeniu filmiku w którym opowiadasz o bieganiu, o tym jak zaczynałaś, że było Ci ciężko, ale teraz jest zdecydowanie dobrze, pokonujesz sama siebie z każdym kolejnym biegiem zdecydowałam się na bieganie. Przeczekałam aż skończy się sesja, żeby nie mieć wymówek. I zaczęłam. Bardzo pomocny okazał się plan biegania z którego sama korzystałaś, marszobieg rozłożony na 10 tygodni. Dzisiaj był ostatni dzień 2-giego tygodnia, od wtorku zaczynam 3-ci. Jestem z siebie dumna, bo ani jednego dnia nie opuściłam, mimo, że zanim wychodziłam biegać to akurat oglądałam jakiś film i strasznie nie chciało to się nie dałam. Wystarczyło, że wstałam z łożka i już byłam pewna że chcę pobiec, ubierałam się, zakładałam słuchawki i w drogę. Do tego jeszcze zaczęłam ćwiczyć zaraz po biegu z Zuzką, czego też ani razu sobie nie odpuściłam. Mam nadzieję, że wytrwam w tej aktywności, że szybko stanie się moim nawykiem, gdzie nawet przez głowę nie przemknie mi myśl o niebieganiu. Nawet moja siostra ostatnio powiedział mi, że jest ze mnie dumna, bo zna mnie na tyle, że wie, że zdarza mi się mieć wielkie plany, ale szybko odpuszczam, odkładam na później, ale nie tym razem. Chyba w końcu naprawdę mi zależy. A to w dużej mierze dzięki Tobie. Wcześniej nikt mnie nie był w stanie namówić na bieganie, a jak raz mi się zdarzyło zrobić podejście (jakieś 3 lata temu) to były to dosłownie 2 wyjścia i koniec. Widać wtedy źle się do tego zabrałam. Nic nie poczytałam, nie przygotowałam się do tego, po prostu poszłam i szybko wróciłam.

    ReplyDelete
  34. Nissiax muszę Ci podziękować. Po obejrzeniu filmiku w którym opowiadasz o bieganiu, o tym jak zaczynałaś, że było Ci ciężko, ale teraz jest zdecydowanie dobrze, pokonujesz sama siebie z każdym kolejnym biegiem - zdecydowałam się na bieganie. Przeczekałam aż skończy się sesja, żeby nie mieć wymówek. I zaczęłam. Bardzo pomocny okazał się plan biegania z którego sama korzystałaś, marszobieg rozłożony na 10 tygodni. Dzisiaj był ostatni dzień 2-giego tygodnia, od wtorku zaczynam 3-ci. Jestem z siebie dumna, bo ani jednego dnia nie opuściłam, mimo że zanim wychodziłam biegać to akurat oglądałam jakiś film i strasznie mi się nie chciało to się nie dałam. Tylko wstałam i już byłam pewna że chcę pobiec, ubierałam się, zakładałam słuchawki i w drogę. Do tego jeszcze zaczęłam ćwiczyć zaraz po biegu z Zuzką, czego też ani razu sobie nie odpuściłam. Mam nadzieję, że wytrwam w tej aktywności, że szybko stanie się moim nawykiem, gdzie nawet przez głowę nie przemknie mi myśl o nie bieganiu. Nawet moja siostra ostatnio powiedział mi, że jest ze mnie dumna, bo zna mnie na tyle, że wie, że zdarza mi się mieć wielkie plany, ale szybko odpuszczam, odkładam na później, ale nie tym razem. Chyba w końcu naprawdę mi zależy. A to w dużej mierze dzięki Tobie. Wcześniej nikt mnie nie był w stanie namówić na bieganie, a jak raz mi się zdarzyło zrobić podejście (jakieś 3 lata temu) to były to dosłownie 2 wyjścia i koniec. Widać wtedy źle się do tego zabrałam. Nic nie poczytałam, nie przygotowałam się, po prostu poszłam i szybko wróciłam.

    ReplyDelete
  35. U mnie cały czas siłownia, bieganie i treningi siłowe.W tym roku 2014 jeszcze nie tak intensywnie i często jak bym tego chciała, ponieważ już 3 razy byłam chora :/

    Ostatnio poszłam na zajęcia z power yoga, ale nie spodobało mi się. Dam temu jeszcze jedna szanse w tym tygodniu :)

    ReplyDelete
  36. Ja ćwiczę czasem z Ewką ale cieżko u mnie z motywacją

    ReplyDelete
  37. Moje ciało dopiero przygotowuje się do lata i wakacji ;) Mam nadzieję ,że dotrwam ! ;) Bardzo Ciekawie piszesz, jestem u Ciebie pierwszy raz, obserwuję by częściej tu zaglądać ;) pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  38. To podstawa, żeby zadbać o swoje ciało właśnie zimą- latem jest już na to za późno...

    ReplyDelete
  39. biegam ale od 6 dni nie byłam bo pracuje po 11 i nie mam weny na bieganie, bo w pracy się nalatam że stopy mnie bolą

    ReplyDelete
  40. O kurcze dałaś mi potężnego kopniaka w tyłek, ja zimą poza jogą nie ćwiczyłam zbyt intensywnie, muszę wrócić do biegania
    Dziewczyn z linków które wstawiłaś nie znałam wcześniej na pewno wypróbuje, dziękuje !
    Czas się wziąć do roboty

    ReplyDelete
  41. Ja dzięki AzjatyckiCukier zrozumiałam, ze najlepiej mi służy spacer, sprzatnie itp ;-)
    Pozdrawiam

    ReplyDelete
  42. moje ciało zacznie się przygotowywać po porodzie, został mi miesiąc, potem karmienie które pomoże mi zgubić nabrane kilogramy a po 6 tygodniach rozpoczniemy trening. razem z maluszkiem :) jest to możliwość czynnego spędzania czasu z dzieckiem nie zapominając o sobie :) na pewno wtedy wrócę do tego posta aby jeszcze raz przeczytać i znaleźć coś dla siebie :) dlatego też zaczynam obserwować :P zapraszam do mnie :) a jak zajrzysz do mnie to kliknij w baner Firmoo lub Sheinside. Z Góry dziękuję :) pozostacsoba.blogspot.com

    ReplyDelete
  43. Nisiu, brawo za wytrwałość! Na pewno już teraz jesteś gotowa na bikini:)

    ReplyDelete
  44. Ja uwielbiam ćwiczyć z Mel B, jest czasem taka zabawna ;)

    ReplyDelete
  45. Kochana, do ćwiczeń z Mel polecam dorzucenie 10min z Tiffany Rothe na boczki: http://www.youtube.com/watch?v=r_J8btnIEKQ ja po tych ćwiczeniach poczułam takie mięśnie, o których nie miałam pojęcia! :) spróbuj koniecznie :)))

    ReplyDelete
  46. Ja w lato wkrocze z ciazowym brzuszkiem albo juz z blizniakami w wozku - zalezy jak bardzo bedzie sie maluchom na swiat spieszylo :)

    ReplyDelete
  47. Tak mnie zmotywował ten post że cwiczyłam dzis z Cassey ho (póoł godz tylko wytrzymałam, ale zawsze cos:P)

    ReplyDelete
  48. Dziekuję za ten post i motywację :) Wiosna już tuż tuż i wszystko budzi się do życia. To znak że najwyższa pora obudzić nasze ciało i pozytywnie nastawić nasz umysł na zdrowy i aktywny tryb życia:)

    ReplyDelete
  49. Agnieszko trochę już biegasz, więc możesz powiedzieć czy widać efekty na ciele. Na pewno samopoczucie jest lepsze itp, ale mnie także zależy na zgubieniu brzuszka i ujędrnieniu ud. Czy takie efekty bieganie też daje? Pozdrawiam gorąco:-):-)

    ReplyDelete
  50. No niestety jak popatrze na cala zime to wiekszosc przesiadziana ...... nad książkami. Ale 4,5 z neurologii jest :) tylko kilka razy cwiczylam z chodakowską. Reszta miesiecy zapowiada sie podobnie... Tak to juz jest z medycyną...

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie ma tego zlego, ucz sie ucz, kiedys bedziesz leczyc nas leni :D:D:D

      Delete
  51. Agnieszko trochę już biegasz, więc możesz powiedzieć czy widać efekty na ciele. Na pewno samopoczucie jest lepsze itp, ale mnie także zależy na zgubieniu brzuszka i ujędrnieniu ud. Czy takie efekty bieganie też daje? Pozdrawiam gorąco:-):-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. brzucha nigdy nie miałam więc z tą częścią ciała u mnie nic się nie zmieniło ale nogi stały się zdecydowanie bardziej jędrne i "zbite"

      Delete
  52. Nissiu, czy Ty czytasz mi w myślach? Właśnie szukam nowych filików na temat ćwiczeń na YouTube :)
    No właśnie, ja ciągle sobie powtarzam "lato za cztery miesiące" i tak oto: w piątek kupiłam stanik sportowy, wczoraj ćwiczyłam z Ewą, a dzisiaj z Mel B :) To nie moja pierwsza próba, już od roku staram się ćwiczyć regularnie, ale wychodzi mi to bardzo słabo... Mam nadzieję, że tym razem mi się uda - będę ćwiczyć właśnie z Mel B, bo Ewa jest jednak według mnie zbyt monotonna :) A, no i sprawdzę kanały reszty dziewczyn, które poleciłaś.
    DZIEWCZYNY TRZYMAM ZA WAS KCIUKI!!!

    ReplyDelete
  53. Ojjj,zdałam sobie sprawę,że ja całą zimę siedziałam w domu przed telewizorem lub komputerem no chyba,że wyjście do szkoł się liczy xD

    ReplyDelete
  54. także zaczęłam ćwiczyć;)
    pozdrawiam
    woman-with-class.blogspot.com

    ReplyDelete
  55. Chyba rzeczywiście czas wziąć się za siebie ;)

    ReplyDelete
  56. które ćwiczenia z wymienionych albo innych polecasz osobom takim jak ja bardzo szczupłym które nie chcą spalac kalorii tylko zmocnic miesnie i wyrzezbic ciało ?

    ReplyDelete
  57. Polowałam dziś na olejek Isana i oczywiście nie było. Kupiłam Nivea i nie mogę się doczekać poranka, żeby go wypróbować;P

    ReplyDelete
  58. Kurcze, a ja już zaczęłam się poddawać z Chodakowską ... zmotywowałaś mnie tym postem. Zaczynam walczyć :) Pozrawiam, Mama A.

    ReplyDelete
  59. Ja też się wzięłam za siebie, niestety ciężko zmotywować się do działania jest :)

    ReplyDelete
  60. Wiosenny czas wkrótce
    Pomyśl o pobudce
    Ruszaj człowieku
    Od świtu do zmroku
    Aby być w formie
    I wszystko było w normie
    Odpowiednie ćwiczenia
    i figurka bez wątpienia :)

    ReplyDelete
  61. też ćwiczę, obecnie z Mel b, ale sprawdzę te filmiki, które proponujesz:)

    ReplyDelete
  62. Ja ćwiczę systematycznie już rok plus 3 miesiące chodzę na siłownię i efektów prawie wcale, niestety. Także staram się, ale i tak bikini w lato nie będzie.

    ReplyDelete
  63. O tak trzeba się szykować na lato!

    ReplyDelete
  64. Ja ćwiczę właśnie z Zuzką i Cassey - uwielbiam obie! :)
    I przy okazji - bardzo korzystne odświeżenie wyglądu bloga:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Też mi się podoba. Jak miła niespodzianka :)

      Delete
  65. Podoba mi się nowy wygląd strony, zdjęcie jest przepiękne, jednak nie podoba mi się opcja z "read more" ;/ Uważam, że spowalnia oglądanie strony, szczególnie, kiedy ma się kilkudniowa przerwę :)

    ReplyDelete
  66. Biegam, jeżdżę rowerem, zaczęłam wyzwanie z Mel B i Tiffany :)

    ReplyDelete
  67. Ja ćwiczę regularnie od 2008r. :) wcześniej różnie to bywało :) dodatkowo prowadzę dziennik ćwiczeń i pomiarów :) gorąco polecam. Baaardzo motywujące :) teraz jestem w ciąży i mimo to ćwiczeń nie przerwałam :) oczywiście wykonuję ćwiczenia przeznaczone specjalnie dla kobiet w ciąży :)

    PS. Agnieszko cudowne odświeżenie bloga! Zmiana kolorystyczna i "logo" :) aż milej się na niego zagląda :)

    Pozdrawiam serdecznie
    Monika

    ReplyDelete
  68. Kocham Mel B i Zuzkę, niestety Ewa tylko podnosi mi ciśnienie..;)
    Świetny jest ten nowy wygląd bloga, bardzo na plus :)

    ReplyDelete
  69. Pięknie zmienił się wygląd Twojego bloga :)

    ReplyDelete
  70. W zmienionej szacie bloga brakuje z boku odnośników: 'zaglądam do"

    ReplyDelete
  71. W zmienionej szacie bloga brakuje jednej tylko rzeczy: odnośnika "zaglądam do.." :)

    ReplyDelete
  72. Wczoraj chwaliłam się., że cwiczyłam pół godz z Cassey, a dziś chodzić nie mogę przez zakwasy :)

    ReplyDelete
  73. Najwyższy czas wziąć się za ćwiczenia :-)

    ReplyDelete
  74. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć że zaczęłam ćwiczyć regularnie od pół roku i widzę tego efekty, chociaż chciałabym więcej, o ile moje nogi i ramiona wyglądają lepiej to dolna część brzucha jeszcze potrzebuje pracy:) Ćwiczę głownie z Cassey Ho, ale z Mel B też mi się zdarza, polecam! aktywność fizyczna to świetna sprawa, najbardziej zyskało na tym moje samopoczucie, skóra (widać że jest lepiej dotleniona i mniej pryszczy), nogi zmieniają kształt a śpi mi się tak mocno jak suseł po czym budzę się rześka, żyć nie umierać :)))
    PS Odporność organizmu też wzrosła, nie chorowałam wcale ani nie przeziębiłam się od kiedy ćwiczę:)

    ReplyDelete
  75. Świetna zmiana na blogu i reklamy widać teraz na dole, tak jest lepiej :)

    ReplyDelete
  76. u mnie skalpel 2 ale dopiero zaczynam

    ReplyDelete
  77. ja jestem na ciągłych dietach, więc jetem gotowa na wiosnę :) pozdrawiam!
    http://style-an.blogspot.com

    ReplyDelete
  78. Trzeba bedzie od marca sie zapisac na silownie i zrzucic do wakacji z 5-6 kg;) bedzie git :D

    ReplyDelete
  79. Dokładnie, jest to kwestia naszego wyboru. Wiele kobiet mówi "nie mam czasu", a zamiast ćwiczeń buszuje w internecie, siedzi na portalach społecznościowych, ogląda seriale. Tak jak piszesz, jest to kwestia naszego wyboru. :)

    ReplyDelete
  80. Ja właśnie dzisiaj chciałam pobiegać, ale pies mi odmówił i nie chciał biec :( Więc pozostały mi ćwiczenia z Mel B, którą uwielbiam :)

    ReplyDelete
  81. Raz ćwiczyłam z Mel B. Polecam, ona ma na prawdę duże podejście i potrafi zachęcać ludzi do ćwiczeń :). A oprócz tego zaczęłam biegać, aby ćwiczyć pracę serca i sylwetkę:).
    ania-ania3.blogspot.com

    ReplyDelete
  82. Zuzki nie lubię, ale uwielbiam ćwiczenia z Mel, Ewą, Natalią i jeszcze zestawy fitness blender. Od października pracuję nad ciałem i mam nadzieję, że w czerwcu będę mogła z podniesioną głową wejść na plażę :)

    ReplyDelete
  83. Ja nie lubie Ewy Chodakowskiej jakos mi to nie pod chodzi totalnie za to Mel B i Cassey Ho jak najbardziej!
    Pozdrawiam ;)

    ReplyDelete
  84. Bardzo bardzo bardzo polecam Tone It Up na YT!

    ReplyDelete
  85. Uwielbiam Mel B, Tiffany i Natalie :) W Chodakowskiej coś mi nie pasuje :)

    ReplyDelete
  86. ja osobiscie polecam www.bodyrock.tv a w szczegolnosci 30 day challenge z listopada :) wszystkie 30 dni treningowych mozna znalesc na you tube treningi calkowicie za darmo i codziennie inne cwiczenia.

    Osobiscie nie zgodze sie z twierdzeniem ze 15 minut dziennie wystarczy, moim zdaniem 45 minut to minimum jesli chce sie miec na prawde zauwazalne efekty ... powiem wiecej miesiac czasu z wiekszosc z was zauwazy redukcje cellulitu bez jakichkolwiek masazy itp

    zuzka light kiedys prowadzila bodyrock.tv i jej filmiki sa bardzo podobne do tych wlasnie z bodyrock tyle ze na bodyrock mamy dluzsze cwiczenia.

    Niby te 15 minut jest ok ale prawdziwe efekty zauwazycie dopiero po dluzszych treningach :)
    wszystko zalezy co sie chce osiagnac, ile macie lat i jaka budowa ciala itp

    ReplyDelete
  87. Uwielbiam ćwiczyć z Mel B, daje mi kopa do działania ;)

    ReplyDelete
  88. Najbardziej lubie Jillian Michaels, Tamille , Mellisa Bender, na yt fitness blender :) cwicze od dwoch lat regularnie ale dopiero od kilku miesiecy widze ogromna poprawe mojego wygladu gdy znaczaco zmienilam diete..jak to mowia 70% to dieta a 30% to cwiczenia by miec piekne ciało. Potwierdzam

    ReplyDelete
  89. Tak czytam wasze komentarze i widzę z jaką radością piszecie o sporcie.. ja nie moge się zmotywować... zawsze coś i jeszcze ani raz nie wyszło.. znacie może coś/kogos kto potrafi dobrze zmotywować?

    ReplyDelete

Proszę nie zostawiać komentarzy służących autopromocji blogów czy stron personalnych. Komentarze z reklamą blogów i rozdań będą usuwane, więc proszę ich nie dodawać.

Podobne posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...