1/28/14

Rozterki z farbowaniem

Pozostanę jeszcze w temacie włosów.
Część z Was zdąrzyła już zauważyć, że moje włosy są jaśniejsze niż dotychczas.
Przed wylotem do Polski wybrałam się na farbowanie do fryzjera.
Po prawie dwóch latach regularnego farbowanie henną Khadi (więcej informacji w tym filmiku), zdecydowałam się na zwykłą chemiczną farbę u fryzjera.



Dlaczego zrezygnowałam z Khadi?
Powodów było parę.

Przede wszystkim zagapiłam się troszkę i nie zamówiłam kolejnego opakowania, a w sklepach stacjonarnych w NYC farby Khadi nie dostanę.
Drugi powód to lekkie znudzenie samym procesem farbowania oraz kolorem.

Wybierałam głównie ciemny brąz ( nie polecam jasnego oraz kasztanowego - wpadają w rudy).
Kolor piękny ale od dłuższego czasu chodzą za mną jaśniejsze włosy.

Farbowanie henną Khadi, to moje pierwsze farbowanie w domu.
Wcześniej zawsze chodziłam do fryzjera. Bałam się eksperymentować z kolorami sama ( tutaj głównie odstraszały mnie nieudane próby farbowania u koleżanek i ich poszukiwanie w panice fryzjera, który naprawi problem ).
Bawienie się w jaśniejsze odcienie zostawiłam więc ekspertowi.

Trzeci powód dla którego zostawiłam Khadi, to słabe krycie siwych włosów.
Nie mam ich dużo, ale denerwowało mnie gdy po 2-3 tygodniach ponownie były widoczne.

Chcę jeszcze dodać, że pomimo długiego farbowania henną, farba u fryzjera nie miała problemów aby pokryć moje włosy. Kolor też wyszedł dokładnie taki, jaki był w planach. W internecie często czytałam, że włosy raz pokryte henną są "oklejone" i następnie jest problem z powrotem do chemicznego farbowania. W moim przypadku wszystko poszło bez nieplanowanych niespodzianek.

Obecnie zastanawiam się co robić dalej. Czy iść w jaśniejsze odcienie ( spokojnie, do czystego blondu mnie nie ciągnie), czy lepiej pozostać przy sprawdzonym ciemnym brązie.

Hmmmm …. włosowe dylematy.

nissiax83

93 comments:

  1. Osobiście jeśli się waham co zrobić z włosami i mam podobne dylematy (głównie w przypadku długości, bo eksperymentów z kolorami jakoś szczególnie się nie boję) powtarzam sobie, że "włosy nie zęby - odrosną" i od razu łatwiej się na wszystko zdecydować ;). Myślę, że tą pociechę można zastosować i w przypadku cięcia, i w przypadku farbowania, bo przecież... odrosną ;).
    Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  2. Mi się podoba ten kolor co masz aktualnie i nawet jak robiłaś henną Khadi to było rewelacyjnie :)

    ReplyDelete
  3. Ja po obejrzeniu serii o farbowanu u Ewy Redlipsticmonster raczej nie zdecyduję się na chemiczne farby..:)

    ReplyDelete
  4. a co ci szkodzi, rozjasniaj, zmiana sie przyda, na ciemne zawsze mozna pofarbowac :)

    ReplyDelete
  5. oglądałam ostatnio Twoje filmiki i wlasnie myslalam ze slicznie byloby Ci w jasniejszych wlosach tymbardziej ze masz taka delikatna urode. oczywiscie w tych co teraz masz tez jest super ale jakos mysle ze w jasniejszych byloby Ci jeszcze lepiej :)

    ReplyDelete
  6. Moim zdaniem w obecnym kolorze Ci najlepiej, ale spróbować trochę rozjaśnić zawsze warto :)

    Aga, mam pytanko napisy robisz tabletem graficznym czy w jakimś programie ?

    ReplyDelete
    Replies
    1. napis był robiony w programie PicLab HD

      Delete
  7. moim zdaniem aktualny kolor jest idealny;)

    ReplyDelete
  8. ja jestem za ciemnym brazem ladnie wspołgra z kolorem Twoich oczu:)

    co do tego czy i jak farbowac to nie pomoge bo sama sie z tym problemem borykam jak tylko tydz temu zauwazylam kilka siwych włosów, chciałam henna ale skoro ona z siwymi sobie nie radzi to jestem w kropce...

    milego dnia:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. też niestety ostatnio zauważyłam u siebie kilka siwych włosów ;/ niestety to były włosy długie a nie tylko przy skórze więc myślę, że to już najwyższy czas na farbę. Farbowałam henną na orzechowy brąz bo taki mam praktycznie naturalny i nie zauważyłam pokrycia siwych włosów (jedynie częściowo). A co do koloru Niessi to jaśniejszy Cie odmładza :)

      Delete
  9. w Twoim ostatnim filmiku o lakierach, miałaś cudowną fryzurkę. Wyglądasz w niej super! Pasuje Ci. Włosy są uniesione, fajnie się wywijały. Czym je układasz? ;) Używasz jakiś specjalnych produktów, dodających objętości ? Pozdrawiam!

    ReplyDelete
    Replies
    1. w tym filmiku tylko suszyłam włosy suszarką i cały czas rozczesywałam, na koniec trochę lakieru i to wszystko

      Delete
  10. Jestem dokładnie na tym samym "etapie włosowym" po Khadi wzięło mnie na zmianę :)) Za miesiąc planuję jakiś jaśniejszy kolorek na włosach. Jeśli coś pójdzie nie tak, wrócę do brązu. Pozdrawiam z Krakowa.

    ReplyDelete
  11. u mnie przy rozjaśnianiu włosów farbowanych henną wyszła niestety zieleń i byłam zmuszona ściąć włosy na krótko, jednak ja schodziłam z brązu do blondu, może przy jaśniejszych brązowych odcieniach włosy nie będą wpadały w zielenie ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. moje aktualne włosy już są lekko rozjaśnione i zieleni nie ma :)

      Delete
  12. wydaje mi się, że w jasnych kolorach mogłabyś wyglądać trochę mdło. ale tak naprawdę wszystko zależy w jakim kolorze Ty się czujesz dobrze ;)

    ReplyDelete
  13. nie lubie kombinować przy włosach i niszczyć ich naturalnego koloru co się dzieje przy częstym farbowaniu. Od dłuższego czasu mam ciemne włosy ale jednak kusi mnie mój naturalny szarawy blond. Myśle że warto spróbować na coś jasniejszeg w końcu kiedy jak nie teraz, a jasne zawsze ławo jest zamalować , PRÓBUJ ;)

    ReplyDelete
  14. Ja jestem zwolenniczka ciemniejszych włosów w zimie i jaśniejszych latem.

    ReplyDelete
  15. chętnie zobaczyłabym cię w jeszcze jaśniejszych, więc jestem za dalszym rozjaśnianiem :)

    ReplyDelete
  16. Jak oglądałam Twoje wcześniejsze zdjęcia z jaśniejszymi włosami to właśnie sobie pomyślałam,że Ci ślicznie w takich jaśniejszych :-) My możemy Ci tutaj doradzać, ale i tak decyzja należy do Ciebie :-* Ja miałam w wakacje podobny dylemat, tylko, że ja chciałam się przefarbować z naturalnie rudych i jednak szkoda mi się zrobiło i się nie zdecydowałam.

    ReplyDelete
  17. tez uwazam, ze mozna cos jasniejszego sprobowac! Bo pieknemu we wszystkim jest ladnie))))

    ReplyDelete
  18. Ja już się tak przyzwyczaiłam do Ciebie w ciemnych włosach, że ciężko mi sobie wyobrazić Cię w jasnych:) Ale w myśl zasady "ładnemu we wszystkim ładnie" cokolwiek zdecydujesz, efekt na pewno i tak będzie super. A swoją drogą podbudowałaś mnie tymi siwymi włosami, już myślałam, że tylko ja zaczęłam siwieć przed 30stką:/

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie chcę iść w stronę bardzo jasnych włosów :) myślę tylko o jaśniejszych refleksach, u mnie pierwsze siwe włosy widziałam już parę lat temu, tak samo było u moich koleżanek :)

      Delete
  19. Uważam, że jasne włosy postarzają :) dlatego trzymam się swojego ciemnego brązu (choć jest naturalny, bo nie farbuje włosów), ale eksperymentować warto, szczególnie, że z jasnych na ciemne łatwiej przejść jakby coś nie wyszło :)

    ReplyDelete
  20. Zgłębiam temat henny Khadi, podobał mi się efekt u Ciebie, mam nadzieję, że chemia nie zasieje spustoszenia :)

    ReplyDelete
  21. Mi osobiscie podobasz sie w ciemnym brazie , wykladasz bardzo naturalnie i z klasa .

    ReplyDelete
  22. Mi osobiscie podobasz sie w ciemnym brazie. Wygladasz bardzo naturalnie i z klasa :) Pasuje do ciebie jak zaden inny ;)

    ReplyDelete
  23. Co do Khadi - ja lubię jasny brąz właśnie dlatego, że wpada w rudy ;)

    ReplyDelete
  24. Ja zawsze mam problem z farbowaniem bo nawet jak kupuje jasny brąz to i tak prawie wychodzą mi czarne ;c
    http://veneaa.blogspot.com/

    ReplyDelete
  25. W ostatnim filmie miałaś bardzo fajnie ułożone włosy :) Myślę, że jaśniejsze włosy też będą do ciebie pasować :)

    ReplyDelete
  26. spróbuj z delikatnym odcieniem blondu :D widzę Ciebie w takich włoskach:) ja miałam kolor taki ciemny jak Twój, rozjaśniłam go stopniowo dzięki rozjaśniaczowi joanny w spray, który mimo że mam ŁZS nie podrażnił mnie. teraz wiem, że nigdy nie wrócę do ciemnych włosów:)

    ReplyDelete
  27. Ty zawsze wyglądasz dobrze :P

    zapraszam na rozdanie
    www.lukaszmakeup.blogspot.com

    ReplyDelete
  28. o, a ja nie zauważyłam :) mam nadzieję, że Cię nie urażę tym co napiszę, ale wydaje mi się ze w pierwszej kolejności powinnaś zadbać o porządne ścięcie. Pamiętam jak mówiłaś w filmiku, że to obecne cięcie nie do końca się udało fryzjerce. Mam wrażenie, że ta fryzura nie oddaje całej Nissiax :) Pozdrawiam.

    ReplyDelete
    Replies
    1. na ścięcie przyjdzie czas, włosy nie są jeszcze długie i ścięcie jakie planuję, w tej chwili nie jest możliwe

      Delete
  29. ja farbuje sama . Farbą BIOKAP . Jest delikatna i ma wybór odcieni , także jasnych . Kryje siwulce . Polecam

    ReplyDelete
  30. Probuj jaśniejsze tony, raz sie zyje:) poki to nie platynowy blond, to bedzie dobrze heheheh

    ReplyDelete
  31. Ja do tej pory nigdy nie farbowałam włosów. Mam nieokreślony dla mnie kolor - taki polski mysi, z przebłyskami złocistego blondu. I z jednej strony ciągnie mnie do lekkiego przyciemnienia, a z drugiej naprawde lubię to dziwactwo na mojej głowie i nie mogę sie zdecydować ;).

    (PS. 'Zdążyłam' ;) )

    ReplyDelete
  32. ja miałam na głowie już wszystkie kolory od czarnych, przez rudy do blondu, aktualnie od kilku lat nie farbuję włosów bo siwych mam niewiele więc nie widzę takiej potrzeby. Ale namawiam do eksperymentowania własnie po to żeby wiedzieć w czym ci dobrze. Ja moje kolorowe eksperymenty robiłam w wieku kiedy wiele można było mi wybaczyć, pewnie teraz już nie zdecydowałabym się na ognisty rudy. Poza tym włosy to tylko włosy, zawsze można wrócić do swojego koloru a dwa - ładnemu we wszystkim ładnie. Pozdrawiam i życzę odwagi do zmian :)

    ReplyDelete
  33. W filmiku o zakupach z Polski miałaś moim zdaniem idealny kolor włosów, a na przykład w tym o minimalizmie, produktach do rzęs wydawały mi się za jasne( to pewnie kwestia światła). Dlatego ja bym na twoim miejscu została przy jakimś średnim brązie, na pewno bym nie rozjaśniała. Widziałam Cię z resztą w jaśniejszych moim zdaniem wyglądałaś gorzej.

    ReplyDelete
    Replies
    1. w tych filmikach kolor był ten sam, dużo zmienia światło i ustawienia kamery

      Delete
  34. to wspaniale, ze o tym napisałaś! waham się przed henną głównie dlatego, że znalazłam informację 'włosy raz farbowanne henną nie zafarbują się dobrzze farbą chemiczną'. Dzięki! Kamień z serca! Wiem, że to nie musi być reguła, ale dobrze wiedzieć, że komuś się udało :-)

    ReplyDelete
  35. Agnieszka, zawsze możesz rozjaśnić, a potem przyciemnić. Mówiłaś, że szybko rosną Ci włosy, więc czemu nie :)

    ReplyDelete
  36. Kusisz ;) Ja od dłuższego czasu chciałabym rozjaśnić włosy, ale po tym jak kilka lat zajęło mi przywrócenie włosom naturalnego brązu nie potrafię się przemóc. Jestem ciekawa efektu u Ciebie, więc czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy :)

    ReplyDelete
  37. Taka zamiana prawie zawsze jest dobra :) Ładnemu we wszystkim ładnie!

    ReplyDelete
  38. Według mnie, w ostatnim filmiku ( o lakierach ) wyglądałaś rewelacyjnie. Zwłaszcza dzięki fryzurce, również mam na myśli odcień włosów - taka jakby mleczna czekolada. Cudo. Ale jeśli za sprawą zmiany koloru mogłabyś wyglądać jeszcze fajniej, to ja już mogę Ci tylko pozazdrościć ;)) Nie potrafię tak ze sobą poeksperymentować, a chciałabym... :( pozdr serdecznie

    ReplyDelete
  39. Nissiax podoba mi sie we wszystkim ale gdybym mogla wybrac to wybrala bym wersje ciemnego brazu ... Rozumiem chec zmian :) tak bardzo mi sie ta wersja podoba ze sama sie zastanawiam czy nie sprobowac ... Wacham sie bo mam jasne brwi :/

    ReplyDelete
  40. Myślę że powinnaś zostać przy brązie, pasuje do Ciebie i wyglądasz w nim świetnie :)

    ReplyDelete
  41. Wydaje mi się że do Twojej urody pasują raczej ciemniejsze odcienie.... ale kolor to rzecz gustu takie mogę się mylić ;-)

    ReplyDelete
  42. Ja nigdy nie farbowałam włosów naturalną henną. Farbuje je rzadko, więc mogę sobie pozwolić na chemiczny produkt. Na swoim przykładzie doradzę Ci, abyś została przy ciemnym brązie. Ja kilka lat wstecz uwielbiałam blond balejaż. Do jego wykonania fryzjerka stosowała jakąś paskudną jasną farbę. Po umyciu miałam duży problem z rozczesywaniem włosów. Musiałam nakładać ogromne ilości odżywki, żeby w ogóle była możliwość wetknięcia w nie grzebienia. Obecnie trzymam się ciemnego lub czekoladowego brązu i nie ma żadnych przykrych niespodzianek.

    ReplyDelete
  43. mysle, ze w rozjasnionych wlosach wygladalabys super :)

    ReplyDelete
  44. Uważam, że w tym kolorze wyglądasz pięknie :)

    ReplyDelete
  45. moja mama zawsze powtarza, że 'włosy to nie ręka - odrosną', więc sama wybrałabym coś nowego :) a przyciemnić zawsze można :)

    ReplyDelete
  46. Nisiu jesteś typową "zimą" z porcelanową cerą i ciemnymi oczami. Ciemne włosy są jak najbardziej dobre dla Ciebie. Wszelkie średnie odcienie wydają mi się za mało "charakterne" dla Twojego typu urody.

    ReplyDelete
    Replies
    1. miałam kiedyś parę analiz kolorystycznych i zawsze wychodziło że jestem "latem" :)

      Delete
  47. Tobie we wszystkim ładnie. Bardzo ładnie w brązie i ładnie ci było w jasnych (mam na myśli jakieś stare zdjęcie w blondzie). Najlepiej nos kolor w którym sama czujesz się najlepiej.

    Moim naturalnym kolorem był średni blond, latem pojawiały sie pasemka w jaśniejszych nonach. Moje włosy ściemniały do bardzo ciemnego blondu, a ja dalej najlepiej czuje się w jaśniejszych, ale naturalnie wyglądających. Moja twarz wygląda wtedy najkorzystniej.

    ReplyDelete
  48. Agnieszko,

    od czasu do czasu napada mnie ten sam problem, moje naturalne włosy to taki jasny-średni brąz, od kilku lat ok. 2 razy w roku farbuję na ciemny brąz (zawsze u fryzjerki), ale wiadomo jak to my kobiety czasami chciałabym coś zmienić w kierunku jaśniejszych włosów..2 lata temu nawet miałam epizod z rozjaśnianiem..blond wyszedł taki raczej ciemny, ale to jeszcze nie było to co chciałam osiągnąć..natomiast później mi się odwidziało, nie rozjaśniłam ich jeszcze bardziej przy następnej koloryzacji i farbuję dalej na ten ciemniejszy brąz...reasumując co chce przekazać..
    W ciemniejszym brązie czuję się ok, czuję się mentalną brunetką raczej niż blondynką także ok..jednak czasami wydaję mi się, że powinnam się zdecydować na jaśniejsze włosy, może za kilka lat (będę ok.30stki). Jak dla mnie jasne włosy odmładzają, dodają nam świeżości (wiadomo, nie u wszystkich), ale jakoś tak mnie kusi ciągle.

    Ty jesteś bardzo ładną kobietą, masz regularne rysy twarzy. W ciemnych włosach wyglądasz bardzo ładnie, klasycznie i na pewno takie Ci pasują, jednak wiadomo, że pragniemy zmian. Jeśli potrzebujesz lekkiej/większej zmiany to zrób to, a gdyby okazało się, że to nie to, zawsze możesz wrócić do swojej klasyki, w której wyglądasz bosko :-)

    ReplyDelete
  49. W obydwu kolorach wygladasz zjawiskowo ;);) wybierz ten ktory po prostu wymaga mniejszego 'zachodu' ;) pozdrawiam ;*

    ReplyDelete
  50. Ten kolor obecny pasuje do Ciebie idealnie!.

    ReplyDelete
  51. Sama używam henny, miałam też epizody z farbami pomiędzy i nie było problemu. Ale nie polecam rozjaśniania - włosy były zielone...

    ReplyDelete
  52. Ja Cię wolę w ciemniejszych włosach :) tak bardziej wyraziście :)

    ReplyDelete
  53. Nissiu, z jakiego sklepu masz te buty? :)

    ReplyDelete
  54. Patrząc na twoje stare zdjęcia i filmiki stwierdzam, że jasne włosy nie pasują do twojej twarzy. Z resztą "mentalnie" tez dla mnie jesteś brunetką. Mam podobny typ urody do Ciebie i po kilku latach farbowania stwierdzam , że najlepiej mi w zwykłym brązie. Ciut żywszym od moich naturalnych mysich ale też nie jakimś mahoniowym, rudawym. Wiem, że my kobiety lubimy eksperymentować i nie przestanie nas korcić dopóki nie spróbujemy. Niektóre dziewczyny pisały , ze ładnemu we wszystkim ładnie. Nie do końca się z tym zgodzę bo źle dobrany kolor włosów potrafi naprawdę wiele zepsuć. Rozumiem twoją potrzebę zmian, niedługo wiosna więc może rzeczywiście coś troszkę jaśniejszego ale nie "wychodziła bym" spoza brązu.

    ReplyDelete
  55. Odwagi Nisiu! Zdecyduj się na jaśniejsze- coś nowego w Nowym roku:) Przyciemnić zawsze łatwiej.Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  56. W tym kolorze wygladasz ślicznie! Ja tez zrezygnowałam z henny khadi bo draznil mnie ten cały proces farbowania i zapach, rowniez to ze trzymala sie 2 tygodnie i pozniej wlosy mialam tragiczne, kolor calkowicie sprany i rowniez te rudosci w sloncu mi sie nie podobaly. Teraz szukam farby o kolorze zimnego brązu

    ReplyDelete
  57. Na pierwszym roku studiów malowałam włosy drogeryjnymi farbami. Całe szczęście trafiłam na mega miłą Panią Fryzjerkę, która chcąc uratować mój portfel powiedziała mi jakiej farby używać i jakiej wody utlenionej (w jakich proporcjach). Raz na rok idę do niej by odświeżyła mi kolor,ewentualnie zmieniła. A raz na 3 miesiące odrosty profesjonalną, fryzjerską farbą maluje mi mama. I zamiast 260 zł płacę 40 :).

    ReplyDelete
  58. Ja zostanę przy nudnym ciemnym brązie khadi :-)

    ReplyDelete
  59. nigdy nie farbowałam włosów (mam 21 lat) i mam zamiar poczekać, aż do ostatniej chwili, kiedy będę do tego zmuszona ;) po prostu boję się tej chemii na włosach..

    ReplyDelete
  60. ja bym na Twoim miejscu sprobowala isc w cos jasniejszego, nie zaszkodzi, zawsze mozesz pozniej sie ufarbowac inaczej, a fryzjer nie zrobi Ci krzywdy swiadomie. Tym bardziej, ze masz dosc "uniwersalny" kolor brwi

    ReplyDelete
  61. Kobieta zmienną jest- masz zdrowe,ładne włosy,których nigdy nie poddawałaś drastycznym zabiegom typu trwała czy farbowanie włosów do koloru platyny. Jeżeli trafisz na dobrego, fachowego fryzjera krzywda nie stanie się Twoich włosom z pewnością. Ja w swoim życiu natrafiłam na 3 wredne fryzjerki,które z premedytacją zniszczyły mi włosy- jedna z nich mi je spaliła,a dwie następnie z moich gęstych włosów zrobiły "ptasie pióra". Nie masz aż tak ciemnych włosów,ale niezależnie od wieku w jaśniejszych włosach wygląda się zawsze młodziej.

    ReplyDelete
  62. Masz zdrowe,zadbane włosy, których nigdy nie poddawałaś drastycznym zabiegom fryzjerskim,więc myślę,że warto spróbować-uważam,że będziesz wyglądać pięknie w jaśniejszych włosach. Poza tym, zawsze możesz je przyciemnić! Trzymam kciuki!

    ReplyDelete
  63. Ja farbowałam przez około 1,5 ciemnym brązem Khadi i byłam zadowolona do momentu, gdy zaczęły się pojawiać siwe włosy. Wtedy nie dość że sam proces farbowania trwał bardzo długo to jeszcze nie pokrywała równomiernie odrostów. Obecnie stosuję apteczną farbę Color&Soin w kolorze czekoladowego brązu i jestem bardzo zadowolona- włosy równomiernie pokryte, nieprzesuszone i w pięknym kolorze.
    P.S. Pamiętam, jak kiedyś zamieściłaś fotkę z wypadu do Ikei, gdzie kupiłaś pościel Ofelia Vass. Jak ci się ona sprawuje? Mam zamiar kupić sobie jakiś komplet pościeli i ta wyglądała zachęcająco. Bardzo proszę o odpowiedź Ciebie albo kogoś kto też ma w domu ten komplet.

    ReplyDelete
    Replies
    1. pościel jest ok ale mam parę innych kompletów i często je zmieniam więc nie wiem jak się sprawdza jeśli ją się używa naprawdę często

      Delete
  64. ja mialam podobne rozterki jednak z czarnych przeszlam na blond i wróciłam do ciemnych ale do brazu - uwierz mi nie ma nic lepszego jak ciemne włoski - piekne zdrowe i w duzo lepszej kondycji...wiec jak chcesz je miec piekne to zostan przy tym kolorze jaki mas zbo raz ze slicznie wygladasz a dwa - beda Ci za to wdzięczne :)

    ReplyDelete
  65. a ja bym własnie u ciebie poszła w jasny blond - czasem jest tak ze jak kobieta o ciemnych oczach pofarbuje włosy na blond to efekt jest rewelacyjny np dominika tajner lub joanna koroniewska lub młynkowa ( zupełnie inne kobiety się zrobiły)

    ReplyDelete
    Replies
    1. oj nie, ja w jasnym blondzie siebie nie widzę :)

      Delete
  66. ja także jestem za ty abyś została przy hennie- to jest twój kolor

    ReplyDelete
  67. A moim zdaniem właśnie Koroniewska czy Młynkowa wraz ze zmianą koloru zaczęły wyglądać wulgarnie, gdzieś zginęła ich subtelność, dziewczęcy urok. Oczywiście co się komu podoba, natomiast te zmiany jak dla mnie nie były udane.

    ReplyDelete
  68. Nissiu, uważaj na gwałtowne rozjaśnianie:-) od kilku lat również poprawiałam swój naturalny kolor włosów henną khadi, wszystko było świetnie do momentu, w którym wymyśliłam rozjaśnianie o kilka tonów (z ciemnego brązu do ciemnego blondu), moje włosy wyszły zielone... fryzjerka zdziwiona (dobry salon, ale nie powiedziałam jej o hennie przed farbowaniem, bo nie uznałam tego za aż tak istotne), ja - tym bardziej... potem trafiłam na blog kokardka-mysi, gdzie dowiedziałam się, że henna podobnież zawsze rozjaśnia się w stronę mniejszej lub większej zieleni, niezależnie od metody rozjaśniania.

    pozdrowienia :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie planuję gwałtownego rozjaśniania, już teraz mam włosy jaśniejsze niż wcześniej ( parę delikatnych pasemek ) i kolor wyszedł taki jaki miał być, fryzjerkę poinformowałam o hennie i wszystko poszło zgodnie z planem, więc henna nie zawsze rozjaśnia się w stronę zieleni

      Delete
  69. ładnemu we wszystkim ładnie;-) i rozumiem twoje rozterki- sama farbiłam się khadi i wróciłam na chemiczne z tych samych powodów. Dodatkowo smród i konsystencja farby nie zachęcały - polecam farby Herbatint- coś bardziej narutalnego, a ma trochę kolorów do wyboru i farbi się jak zwykłą chemiczną. A ja jak Marta wyszłam z zielonymi końcówkami po rozjaśnianiu o kilka tonów. Już dawno zapomniałam o khadi a tu bęc, końcówki chwyciło. Jeśli nie zetniesz całych włosów, to khadi się tak latwo nie pozbędziesz

    ReplyDelete
  70. Witaj Agnieszko,

    jesteś sławna w Polsce, wiesz :D
    http://www.mporady.pl/jak-uzywac-dyfuzora.html

    ReplyDelete
  71. Replies
    1. nie chcę wprowadzać wielkich zmian, chce tylko aby włosy były lekko jaśniejsze więc nawet nie wiem czy część z moich czytelników / widzów zobaczy te zmiany :)

      Delete
    2. Miałam taką samą zachciankę...Oczywiście wszystko robiłam na własną rękę ;p Haha nie byłabym sobą;p Włosy miałam długie do hm piersi :P stwierdziłam,że zaryzykuję i zrobię (już nie takie trendy) ombre :D Bo jednak nie rozjaśnia się całych włosów tylko "bezpiecznie" same końcówki a efekt takiego rozjaśnienia całej fryzury osiągamy :) No i w sumie JAKIEŚ mi to ombre wyszło ...Ale jednak w sumie szybko ścięłam rozjaśnione końce i znów zafarbowałam na kolor zbliżony do naturalnego (brąz) no i skończyłam z włosami do ramion :) Teraz znowu zapuszczam wlosy ...Kobieta zmienną jest ... :D A moja zasada - nie spróbujesz - nie przekonasz się :) Uważam ,że warto wprowadzać nawet lekkie zmiany ! Włos to włos - odrośnie niemal zawsze :)

      Delete
  72. Znam te włosowe dylematy, sama miewam nierzadko takowe :-) Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  73. Niestety po farbowaniu henną należy odczekać aż włosy odrosną i nie ryzykować z rozjaśnianiem

    ReplyDelete
    Replies
    1. mam już włosy lekko rozjaśnione ( parę delikatnych pasemek ) i kolor wyszedł taki jaki był planowany

      Delete
    2. Zatem trzeba bedzie sie w nast.filmiku dobrze przyglądnąć :D

      Delete
  74. ---Mój komentarz będzie długi i w dwóch częściach bo w całości nie przejdzie---
    Witaj Agnieszko. Miałam podobne dylematy z włosami. Moje z natury są grube, diabelsko proste i długie za talię. Od kilku lat farbowane farbami chemicznymi na bardzo ciemne brązy i czernie. Farbowanie spowodowało osłabienie kondycji włosów, które zaczęły wypadać. Wtedy ( pół roku temu ) zainteresowałam się na poważnie ziołami, olejami i wszystkim co naturalne, aby polepszyć stan czuprynki. Wtedy też wdrożyłam w swoje "włosowe życie" farby KHADI o których słyszałam bardzo wiele dobrego. Pofarbowałam włosy ( nie było to ani łatwe ani przyjemne ). Po kilku razach nauczyłam się już to robić dość umiejętnie ale nadal było to istną męczarnią no i ten smrodek farby... Okropny! Z każdym farbowaniem ten zapach przeszkadzał mi coraz bardziej i czułam go nawet kilkanaście dni po farbowaniu. Mój mąż nie mógł już znieść tych eksperymentalnych wonnych doznań, a mnie zaczęło męczyć 5 godzinne trzymanie farby na włosach bo inaczej efekt był mizerny i krótkotrwały i ten cały ceremoniał na który potrzebowałam większej części dnia. Odrosty szybko się pojawiały i efekt był denerwujący [moje naturalne włosy bardzo jasny brązik plus mysie akcenty ;-) ] w efekcie góra jakby wpadała w czerwienie po wypłukaniu, a im dalej tym głębsza czerń... Co dwa tygodnie musiałam poprawiać odrosty i farbę Khadi, która zdążyła się już wymyć do podejrzanych wcześniej wspomnianych odcieni czerwieni... Postanowiłam pójść do profesjonalisty od spraw włosowych :-) i jemu powierzyć swoje wyblakłe czernie. Bardzo chciałam lekko rozjaśnić włosy, nadać im jakiegoś kontrastu i tym samym ocieplić sobie twarz, która w czerniach wyglądała szaro, smutno i blado. Na dodatek za kilka miesięcy skończę 30 lat więc postanowiłam zaszaleć i zmienić coś w swoim wyglądzie. Pomyślałam - a co tam - trzeba zadziałać i coś zmienić - ! Fryzjerka została poinformowana o moich włosowych poczynaniach i powiem szczerze że liczyłam na odmowę w jakąkolwiek ingerencję z jej strony w moje włosy po hennie... Naczytałam się dużo o zielonych włosach i opiniach fryzjerów na temat henny. Wiedziałam co może się stać ale byłam już tak zdeterminowana,że nikt by mnie nie odwiódł od mojej decyzji. Jeśli ona by tego się nie podjęła to w efekcie końcowym i tak zrobiłabym to sama w domu. Wiem, ze to niezbyt mądre ale naprawdę chciałam mieć jaśniejsze włosy bez konieczności chodzenia z odrostem ( mając takie długie włosy minęło by bardzo wiele miesięcy do całkowitego przejścia w naturalny kolor ). Fryzjerka nie uznała moich włosów jako wroga lecz podjęła się temu wyzwaniu rzuconemu w błagalnym tonie przeze mnie... najpierw nałożyła na końce dekoloryzator w wysokim stężeniu, po kilkunastu minutach na środkową partię włosów a po kolejnych kilku na górę. Trwało to razem kilkadziesiąt minut, nie wiem ile dokładnie.

    ReplyDelete
  75. Trwało to razem kilkadziesiąt minut, nie wiem ile dokładnie. Wydawało mi się, ze zbyt krótko aby zobaczyć jakiś przebłysk po tej czerni ale fryzjerka nie chciała nadmiernie niszczyć włosów. Jednak kiedy zmyła "rozjaśniacz" i usiadłam ponownie przed lustrem już byłam zadowolona. Włosy były mokre ale widziałam, że nie są już czarne, co było dla mnie naprawdę wielkim sukcesem. Zobaczyć swoje włosy w innym kolorze niż czerń od prawie 10 lat to dopiero COŚ !!! Lekkie podsuszenie, jakieś maski, podcięcie fryzury ( chciałam mocno cieniowane ) . Kiedy moje włosy już wyschły a fryzjerka je oglądała zobaczyłam że zrobiła dziwną minę... Oznajmiła mi, że spotyka się z czymś takim pierwszy raz w życiu, a mianowicie z ZIELONYMI włosami !!! Przestraszyłam się i to jak ! Pomyślałam, że to klęska i koniec moich marzeń o pięknym kolorze, ale fryzjerka była spokojna. Chwilę pomyślała, powiedziała mi czego mogę się spodziewać, jak wygląda sytuacja i co należy -musi- zrobić aby pokryć tę zieleń. Zaproponowała kolor ( Farba OALIA nr 4.67 ) i zgodziłam się. Moje włosy były zielone tylko kilka cm od nasady na jakieś 10 cm długości, odrost biały a reszta piękny miedziany z jakimś rudym brązem ( coś pięknego ) ! Farbowanie przebiegało kilkoma etapami. Najpierw góra, potem ta paskudna brudna zieleń i po kilkunastu dłuuuugich dla mnie minutach końce i znowu czekać... Po zmyciu i wysuszeniu ujrzałam w lustrze swoją twarz w pięknej kryzie brązowo-kasztanowych włosów o ciepłym kolorze i ciekawych refleksach. Kolor co prawda wyszedł inny niż na próbce włosów przy numerze koloru farby ale byłam zadowolona i to bardzo ! Kolor wyszedł idealny. Jasny, ciepły. Ni to brąz, ni to rudy. Nie wiem jaki. Dla mnie WYJĄTKOWY. W końcu miałam piękne włosy, które mieniły się refleksami i było w nich widać życie ! Naprawdę się cieszę, że udało się jakoś pokryć ten zielony kolor jaki mi pozostał po "cudownej" hennie Khadi. Teraz mija 3 tydzień od tamtej wizyty w salonie a moje włosy ciągle są piękne. Nie wypadają, są miękkie, nie tak bardzo zniszczone jak myślałam że będą po takich zabiegach. Kolor się nie zmywa. Mąż jest zachwycony odmianą ( to była dla niego niespodzianka, gdyż nic nie wiedział o mojej wizycie u fryzjera) i podoba mu się nowa żona ;-) . Jestem zadowolona. Pragnę uprzedzić wszystkie dziewczyny które stosują farby tupu "henna" aby naprawdę zdały sobie sprawę z tego że te specyfiki mogą spowodować trudności w późniejszym "odzyskaniu" koloru lub uzyskaniu innego. Myślałam, że to mnie nie spotka ale teraz widzę i wiem, że natura kryje w sobie ogromną moc i można korzystać z jej dobrodziejstw po uprzednim, dokładnym przemyśleniu swoich planów na przyszłość biorąc pod uwagę skutki jakie mogą wystąpić w późniejszym czasie. Polecam farby Oalia w salonach fryzjerskich, są to farby bez amoniaku, zawierają liczne dobroczynne składniki ( jak np. olej arganowy ), są bezwonne i są przeznaczone nawet dla kobiet w ciąży. Pozdrawiam

    ReplyDelete

Proszę nie zostawiać komentarzy służących autopromocji blogów czy stron personalnych. Komentarze z reklamą blogów i rozdań będą usuwane, więc proszę ich nie dodawać.

Podobne posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...