10/28/13

Nowojorskie ciekawostki # 15 - pusty wagon metra

Pusty wagon metra w NYC, gdzie zawsze jest tłoczono to przecież wspaniała sprawa i trzeba jak najszybciej do niego wskoczyć zanim opanuje go nowojorski tłum.

To jest właśnie typowe myślenie naiwnego turysty lub osoby która dopiero zapoznaje się z komunikacją miejską.

Pusty wagon jest pusty nie bez przyczyny.
Każdy nowojorczyk to wie :)

Ostatnie wydanie TimeOut New York było poświęcone nowojorskiemu metrze.

Obok stałych ciekawostek mówiących o długości szklaków, ilości pasażerów oraz samych stacji, znalazłam też ten rysunek:


Więc dlaczego należy się strzec pustego wagonu?
Uwaga, będzię troszkę odrzucająco.

Pierwsza przyczyna to bezdomni.
Jeszcze nigdy nie spotkałam takiej ilości bezdomnych jak w NYC. Oczywiście, im większe miasto, tym więcej takich ludzi możemy spotkać na ulicach ale nigdy wcześniej ... nie czułam tak okropnego zapachu, jak właśnie od nowojorskich bezdomnych.

Wyobraźcie sobie jak silny i bardzo nieprzyjemny musi być ten zapach jeśli ludzie nie mogą wytrzymać w wagonie przez parę minut, zanim dojedzie do następnej stacji.
Jest to bardzo przykre ale niestety w NY jest codziennością.

Druga przyczyna to popsuta klimatyzacja.
Latem w NYC można się dosłownie usmażyć a będąc na stacji metra czujemy się jak w piekarniku z termoobiegiem. Podróż wagonem który nie ma klimatyzacji jest naprawdę ciężka.

To są dwie główne przyczyny dla których trzeba uważać na pusty wagon w nowojorskim metrze.

A tutaj jeszcze parę ciekawostek :




Cena za bilet w londyńskim metrze powala :


Z metrem mam do czynienia codziennie i pomimo wielu wad bardzo lubię przemieszczać się za pomocą nowojorskiej komunikacji miejskiej ale też bardzo lubię wrocławskie i poznańskie tramwaje :)

Ciao
nissiax83

47 comments:

  1. Rzeczywiście, pewnie turyści ciągle się nabierają na ten pusty wagon. A tam niespodzianka... ;) Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  2. Bardzo fajne ciekawostki. W chwili obecnej metro nie jest obiektem moich największych zainteresowań, ale dobrze wiedzieć, że np. w Londynie jest ono bardzo drogie ;)

    ReplyDelete
  3. To samo pomyślałam zaczynając czytać post - pusty wagon nie jest pusty bez przyczyny :)

    ReplyDelete
  4. baaardzo miło wspominam przejażdżki nowojorskim metrem :) ah! wspomnienia :)

    ReplyDelete
  5. ja w swoim miasteczku nie mam nawet metra.. :D

    ReplyDelete
  6. O tak, ceny metra w Londynie niestety powalają:(

    ReplyDelete
  7. Lubię czytać twoje wpisy o NY. Dzięki nim choć troszkę udaje mi się poznać to fascynujące miejsce. Kto wie, może kiedyś przyjadę i cię odwiedzę:)

    ReplyDelete
  8. Taka sama zasada pustego wagonu tyczy się do wrocławskich tramwajów :)

    ReplyDelete
  9. Cena przejazdu jednorazowego w Londynie to jakis kosmos!

    ReplyDelete
  10. Uwielbiam czytać o ciekawostkach u Ciebie.

    ReplyDelete
  11. we Wrocławskich tramwajach też jest dużo śmierdziuszków :/

    ReplyDelete
  12. To prawda przejazd londyńskim metrem kosztuje krocie. Sama nie wiedziałam, że jest to jeden z najdroższych środków transportu miejskiego. Jeśli chodzi o bezdomnych w metrze to raczej rzadko można ich tam spotkać. Myślę, ze głównie z powodu cen biletów, wybierają oni tańszy środek transportu jakim właśnie jest autobus. Osobiście bardzo lubię podróżować metrem, dobra książka wolne miejsce i od razu podróż miła szybciej ;)

    ReplyDelete
  13. Bardzo ciekawy post.
    W Londynie metro jest potwornie drogie. Jadąc z 6 strefy do centrum wydaje się około 8 funtów. A jeśli jeszcze chcemy się gdzieś przemieszczać to finansowa tragedia.

    ReplyDelete
  14. Bardzo fajny post. ;) Miło, że piszesz o takich rzeczach i właśnie z tego powodu uwielbiam twojego bloga ! ;)


    http://impossiblelive93.blogspot.com/

    ReplyDelete
  15. Balabym sie do pustego wsiadac z tego wzgledu, ze wtedy latwiej stac sie ofiara napadu, itp chyba. W Londynie jest mega drogie metro i czesto sie psuje, kiedys 20 minut w tunelu stalam, masakra, duszno, a jeszcze dziewczyna w wagonie zaczela wymiotowac. W Wiedniu metro mi sie podobalo, mimo, ze pociagi dosc stare to jakos tak estetycznie i czysto

    ReplyDelete
  16. Mnie zawsze najbardziej przeraża, że mogę siedzieć na miejscu, na którym wcześniej siedział jakiś bezdomny.W Warszawie się chyba nie zdarzy, że wagon będzie pusty :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie zdarzy się? Bardzo często się zdarza :D I bez żadnych niespodzianek w środku ;)

      Delete
    2. Zdarza się, zdarza. najłatwiej złapać pusty wagon na stacji początkowej, w godzinach przedpołudniowych (ale nie porannych!) ;)

      Delete
    3. ...albo rano w weekend, kiedyś tak pracowałam i o 6:00 prawie nie ma ludzi :) Poza tym bezdomni w wawie raczej jeżdżą autobusami i tramwajami. Jedną linię metra łatwo pilnować, obsługa szybko interweniuje i w wagonie jeszcze ich nie spotkałam :P

      Delete
  17. a w Kijowie jest najgłębsze, skoro już kompletujemy ciekawostki :D
    bardzo lubię metra, szkoda, że w Poznaniu niegdy go nie będzie - a co do tramwai, dlaczego tak wolno :(?!

    ReplyDelete
  18. Wiedziałam, że te puste wagony to jakaś podpucha :P Raz zdarzyło mi się w Paryżu jechać w pustym wagonie i wprawdzie nie trafiłam na żadną sytuację z tych, które ty opisujesz, ale przez cały czas miałam dziwne uczucie, że coś tu jest nie tak :P

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mi zdarzylo sie jechac w paryskim metrze wsrod Paryzan, ktorzy tak okropnie smierdzieli jak bezdomni w Nowym Jorku. Nie jestem pewna, czy byli bezdomni, ale przypuszczam, ze po prostu poziom higieny zatrzymal sie u nich w sredniowieczu. ;-) Zawsze myslalam, ze NYC jest obrzydliwie brudny zyjac tu ponad 22 lata, ale Paryz niewiele sie rozni. To chyba natura wszystkich przeludnionych miast.

      Delete
  19. Wrocławskie tramwaje dają radę! :D

    ReplyDelete
  20. Interesujące! Dla kogoś, kto nie mieszka w Nowym Jorku albo nie bywa tam często, bardzo przydatna informacja :)

    ReplyDelete
  21. Uwielbiam czytać o metrze, a zwłaszcza nowojorkskim ;) To najlepszy srodek transportu, szkoda ze w Polsce jest na chwile obecną tylko w stolicy. Jechałam metrem w DE i bardzo mi sie podobało<3 co do Poznania, powiedzmy,że jadąc tramwajem do Ikei w pewnej części trasy mamy namiastkę metra :D

    ReplyDelete
  22. Ja w ogóle bałabym się wsiąść do pustego wagonu. Ale to chyba po horrorach z dzieciństwa. A mama ostrzegała;)

    ReplyDelete
  23. I ten typowy dla amerykaninow napis "why we have the world's greatest transie system." Yeeaaaaahhhhh, riiiiiiiight! Co z tego ze mamy tyle linii, stacji, jak na subway czekasz nie raz z 20 minut (outer boroughs to juz szczegolnie), w weekend wiecej ich nie jeździ, albo mój ulubiony: stoi na stacji pełno ludzi, nie było subway'a przez 20 minut, nic! Wsiadasz, za pare minut subway staje w tunelu i PA "we apologize for the delay but there is train traffic ahead of us." No kurde, jaki train traffic jak nic przez 20 minut nie jechało. A jak nie "train traffic" to "police investigation." Nie wspomnę juz o klimatyzacji w środku zimy, gdy sie siedzi w subway'a który jedzie górą, za każdym razem jak drzwi sie otworzą wieje do środka, i na dodatek klimatyzacja wieje cały czas.

    ReplyDelete
    Replies
    1. i wtedy tak jak zalecają w głośnikach " please be patient " :))))
      oj znam to znam ale w większości jednak metro działa bardzo dobrze :)

      Delete
  24. Wagon bez klimy, z bezdomnymi to dopiero musi być przeżycie:) Thelaura rzeczywiście w Poznaniu mamy namiastkę metra ale dobre i to:)

    ReplyDelete
  25. Gdy odwiedziłam Nowy Jork metro było dla mnie zagadką, ale jak tylko rozgryzał jaka linia w którą stronę, było już łatwiej. Choć w mój pierwszy dzień zwiedzania samotnie Manhattanu miałam kilka przygód, szczególnie gdy szukałam wejścia do Metra w pobliżu Center Parku, a chciałam dostać się z powrotem na Queens :D Bardzo mi się też podobało to, że można się przesiadać pomiędzy stacjami, za jedną opłatą :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. to przesiadanie też mi się podoba, ale jednak nie zawsze tak jest. nie pamiętam teraz które, ale są stacje, gdzie musiałam wychodzić, by się przesiąść i tym samym mieć nowy bilet. chyba, ze sama coś pomyliłam ;)

      Delete
  26. hah, szczerze powiedziawszy zanim przeczytałam końcówkę Twojej wypowiedzi, myślałam, że chodzi o to, o co mniej więcej chociażby we Frankfurcie, czyli podział na klasy. Kiedyś szczęśliwa wbiegłam do prawie pustego wagonu, jednak trochę mnie dziwiło, że ludzie w wagonie obok stoją jeden na drugim. Okazało się, że weszłam do pierwszej klasy, do której trzeba oczywiście dopłacić.

    ReplyDelete
  27. Ile bym dała za metro na śląsku :(

    ReplyDelete
    Replies
    1. dokładnie to samo chciałam napisać : ( ech...

      Delete
  28. Dla mnie jedna linia metra w Warszawie strasznie ułatwia życie. Wszyscy się tak czepiają, że to tylko jedna linia, że Warszawa jest zacofana, ale czy na to miasto potrzeba więcej linii ?! Dwie będą w sam raz, a trzy linie to już byłoby moim zdaniem max. :)

    ReplyDelete
  29. Uwielbiam nowojorskie ciekawostki - more please :)

    ReplyDelete
  30. uwielbiam czytać takie posty ;)

    ReplyDelete
  31. Jadąc kiedyś z narzeczonym metrem, chyba F, na Coney Island, jechaliśmy bardzo pustym wagonem, ale to dlatego, że im dłużej jechaliśmy, tym więcej ludzi wysiadało...No chyba, że wzięli nas za bezdomnych ;) (jednak chyba nie bo ładnie pachnieliśmy:) )

    ReplyDelete
    Replies
    1. to naturalne, ze jeśli metro zbliża się do stacji końcowej jest w wagonach coraz mniej ludzi :)

      Delete
  32. Cześć,
    czy mogłabym napisać, jakie są podstawowe różnice w mieszkaniu i w życiu pomiędzy Nowym Yorkiem a Warszawą? Kiedyś napisałaś w odpowiedzi na jakiś komentarz na yt, że Nowy York to nie to samo, co Warszawa i mnie to zainteresowało. Wiem, że nie jesteś z Warszawy, ale pewnie jak wygląda życie tutaj mniej więcej się orientujesz ;)
    Pozdrawiam serdecznie

    ReplyDelete
  33. poznańskie i wrocławskie tramwaje najlepsze! ;)

    ReplyDelete
  34. To tak jak łódzkie 4 bądź inne tramwaje. wejdzie bezdomny i jest masakra...

    ReplyDelete
  35. haha, Nowy Jork zawsze będzie zaskakiwał ;)

    ReplyDelete

Proszę nie zostawiać komentarzy służących autopromocji blogów czy stron personalnych. Komentarze z reklamą blogów i rozdań będą usuwane, więc proszę ich nie dodawać.

Podobne posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...