9/13/13

RevitaLash - recenzja po 3 miesiącach stosowania

Przeglądając internet, wydaje mi się, że jestem jedyną osobą która nie jest zadowolona z tego produktu.
RevitaLash dostał ode mnie ponad 3 miesięczną szansę na poprawę moich rzęs.
Niestety nic z tego nie wyszło.


O swoich rzęsach wspominałam już nie raz.
Są dość krótkie, nie jest ich za dużo i niczym się nie wyróżniają.
Są bardzo przeciętne więc gdy pojawiły się te wszystkie "cudowne" odżywki do rzęs, pomyślałam że to w końcu dla mnie szansa aby mieć piękne i długie rzęsy.

RevitaLash ma bardzo dużo zwolenniczek, natomiast u mnie produkt działał w bardzo dziwny sposób.
Pięknych rzęs się na tej odżywce nie dorobiłam.

Używanie samego produktu wspominam bardzo miło.
Odżywka ma zgrabne opakowanie i przyjemny pędzelek.
Produkt nakładamy tak jak eyeliner, przy samych rzęsach .


W moim przypadku nie było żadnego podrażnienia, łzawienia czy zaczerwienienia.
Po ok 2 tygodniach zauważyłam jednak , że zaczynają mi wypadać rzęsy.
Wiele z Was pisało, że jest to normalne. Po wypadnięciu moich rzęs miały pojawić się nowe i długie.
Czas mijał a moje rzęsy nadal wypadały.

Wypadały Wam kiedyś nadmiernie włosy?
Jeśli tak, to wiecie jak bardzo stresujące jest czesanie włosów a następnie spoglądanie na grzebień.
Tak samo wyglądała sytuacja z moimi rzęsami i z demakijażem.

Demakijaż oka wykonuję bardzo delikatnie, nic nie ciągnę i nic nie trę.
Przy RevitaLash codziennie na płatku kosmetycznym znajdowałam po 5-7 rzęs !

Nadmierne wypadnie nadal trwało ale zauważyłam że rosną mi powoli długie rzęsy.
Nie na całej długości ale coś się pojawiało.
Niestety część moich rzęs pozostała "moja" a część dała się "odżywić".
Nowych rzęs było bardzo mało i dziwnie odstawały od reszty.
Parę osób nawet zapytało czy miałam może przedłużane rzęsy i teraz czekam aż mi wszystkie sztuczne rzęsy odpadną 0_o.

Niestety nic się nie zmieniało więc po 3 miesiącach postanowiłam zakończyć moją zabawę z RevitaLash.

Nie wiem dlaczego moje rzęsy tak zareagowały.
Produkt był dobrze używany, nie był przeterminowany itp.

Obecnie nie ciągnie mnie już do magicznych odżywek, pewnie z czasem ponownie coś przetestuję ale obecnie jestem zadowolona z moich naturalnych rzęs i nie mam ochoty na zabawę z odżywkami.

Jaka była Wasza przygoda z RevitaLash?
Czy ktoś z Was miał podobne doświadczenia czy jestem z sama z moim dziwnymi rzęsami ?

Ciao
nissiax83

81 comments:

  1. Tego produktu nie używałam, mam X-lash i moje rzęsy są przy jego stosowaniu dłuższe, mocniejsze i ciemniejsze. Stosuję także na brwi, które zareagowały podobnie. Nie zauważyłam jednak wypadania na zadnym etapie. Pozdrawiam ciepło :)

    ReplyDelete
  2. Ja stosowałam kiedyś przez ponad miesiąc, potem ze względu na uszkodzenie rogówek oczu zaprzestałam.
    U mnie efekty były zadowalające, faktycznie widać było zagęszczenie, niektóre rzęsy były dłuższe, wyrosła mi o zgrozo rzęsa ciut powyżej linii rzęs, ale na całe szczęście wypadła.
    Teraz znów stosuję, dodatkowo końcówką preparatu po potraktowaniu linii rzęs przecieram brwi od połowy do zewnątrz, tam gdzie są niebywale rzadkie, ucieszyłabym się z ich zagęszczenia tam.

    ReplyDelete
  3. Odżywek z typu RevitaLash nie stosowałam ze względu na cenę, ale polecam Ci serum odzywcze do rzęs z L'biotica. Kosztuje około 12 zł. Efektów nie ma spektakularnych, ale rzęsy są rzeczywiście odżywione, lepiej "trzymają się" oka, są mocniejsze. Aplikacja dobrze wyprofilowaną szczoteczką też jest super! :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Też nie stosowałam odżywek typu RevitaLash, a używam L'biotica ponad 1,5 miesiąca i zauważyłam że mam trochę gęstsze rzęsy i nie wypada ich już tak dużo :) A szczoteczkę osobiście bym lekko skróciła i po tym zabiegu dała ją sobie do tuszu bo jest świetna

      Delete
  4. Zastanawiam się nad zakupem bo myślałam, że on ma TYLKO dobre działania...a rzęsy wypadające-lekki stres;/

    ReplyDelete
  5. Jak pojawiła się na rynku, strasznie mnie kusiła. Ale poczekałam na opinie i jak przeczytałam, że owszem działa... tak długo jak się jej używa, powiedziałam 'nie, dziękuję'. Nie stać mnie by co 3 czy 6 miesięcy wywalać kasę na odżywkę do rzęs. I to dużą kasę. Pozostanę przy moich własnych rzęsach.

    ReplyDelete
  6. Nie miałam tej, jedynie z eveline za 10 zł i ona pomogła mi zregenerować rzęsy. Stały się mocniejsze i nieco gęstsze. Tylko tyle ;)

    ReplyDelete
  7. Ja nie używam takich "cudeniek", ale rzeczywiście nie przeczytałam nigdy żeby takie reakcje były. Tu potwierdzenie, że jesteś wyjątkowa ;) Pozdrawiam

    ReplyDelete
  8. Nigdy nie stosowałam odżywki do rzęs. Czytałam wiele razy o tym, że rzęsy wypadają od zbyt częstego i zbyt intensywnego podkręcania ich zalotką. Pozdr

    ReplyDelete
  9. Myślę ze produkt mogl nie docierać do wszystkich mieszkow wlosowych, i nie mial szans działać.

    ReplyDelete
  10. No niekoniecznie aplikujemy Revitalash tak jak eyeliner, ja nie nakładam na rzęsy eyelinera, tylko na ta linie przy rzęsach, przez pierwsze 3 dni źle aplikowałam odżywkę (właśnie dokładnie tak, jak aplikuję eyeliner), dopiero jak dorwałam karteczkę z pudełeczka, to zademonstrowana tam była prawidłowa aplikacja: http://www.revitalash.fr/images/Application1.png
    Może nie podziałała u Ciebie przez złą aplikację, bo należy ją nałożyć na rzęsy, nie na linie, na której aplikuje się eyeliner :P
    Ja dopiero od 2 tygodni ją używam, ale już czuje wzmocnienie rzęs, wydają mi się odrobinę dłuższe, bo po użyciu zalotki, nigdy nie sięgały aż tak blisko brwi! Szkoda, że u Ciebie się nie sprawdziła ta odżywka i pewnie przestraszyłaś sporo potencjalnych użytkowniczek tą recenzją (z tym wypadaniem rzęs) - sama aż podskoczyłam jak to przeczytałam, ale na szczęście nie zauważyłam u siebie niczego podobnego (jak na razie).
    Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  11. każdy jest inny...ja nie stosuje niczego szczególnego na rzęsy, bo matka natura obdarzyła mnie wyjątkowo udanymi ;) ale jeśli już, to jestem fanka naturalnych metod, np. olejku rycynowego ;)

    ReplyDelete
  12. Nie używałam jej i raczej nie zapowiada się

    ReplyDelete
  13. Agnieszko, a znasz może jakąś inną, efektywną odżywkę do rzęs ?

    ReplyDelete
  14. Ja nigdy nie używałam produktów tego typu, ale faktycznie dość dziwna historia z tym Revitalashem :( Szkoda, że się u Ciebie nie sprawdził :( Pozdrawiam cieplutko :)

    ReplyDelete
  15. Używam i uwielbiam! Swoje naturalne mam średniej długości w miarę gęste za to proste Teraz już z rana budze sie z rzęsami podkreconymi jak po zalotce Zostało mi jeszcze kuracji na 3 miesiące bo kupiłam na 6. zastanawiam sie tylko czy mogę używać tego produktu w ciąży bo już niedługo będę starać sie o dziecko Jak coś wiesz w tym temacie to proszę , daj znać ;)

    ReplyDelete
  16. Nie wiem dlaczego,ale nie sięgnęłam po tą odżywkę wlasnie z obawy przed taką reakcją,jaka miała miejsce u Ciebie. Teraz mimo wielu pozytywnych opinii na jej temat jestem naprawdę zadowolona,że się na nią nie skusiłam.

    ReplyDelete
  17. Szkoda, ja używam balsamy do ust z Alterry jako taka odżywka do rzęs.
    Wieczorem nakładam tę odżywkę na rzęsy za pomocą zwykłej szczoteczki po jakimś tuszu.
    Zauważyłam że rzęsy tak nie wypadają i nie sklejają się podczas tuszowania, oraz lepiej go "łapią", a sama odżywka jest tania, więc warto spróbować

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ciekawe, wiele już czytałam o tym "sztyfcie do rzęs". To też wypróbuję. :)

      Delete
    2. Ja również używam każdego wieczoru balsamu do ust z Alterry i wykonuję tą czynność tak samo jak koleżanka "pacynka":)Nigdy nie miałam piękniejszych rzęs jak teraz a miałam fatalne rzęsy z powodu choroby,przyjmowanych leków itd. Wiem co czułaś widząc na waciku 5-7 rzęs bo ja miałam kiedyś podobnie tylko u mnie wypadały nawet w ciągu dnia-samoistnie.Teraz już nie pamiętam kiedy mi wypadło więcej niż dwie rzęsy:)Balsam z Alterry świetnie je wzmocnił,nawilżył,wydłuży (przy regularnym stosowaniu!).Już stosuję drugie opakowanie.
      Na temat olejku rycynowego mogę tylko tyle powiedzieć,że mnie podrażniał oczy,ale wierze w jego działanie,bo znam osoby które dzięki niemu maja piękne rzęsy.
      Pozdrawiam:*

      Delete
  18. wyskoczył mi jakiś błąd i pisze jeszcze raz bo nie wiem czy dodało komentarz :) Nissiu, chciałam zkaupić clarisonic'a mia 2 na allegro ponieważ są tansze o 2 stówy niz w sephorze. jednak nie wiem czy są oryginalne, są jakieś sposoby żeby się o tym przekonać że to nie jakaś chińska podróbka? może mają jakieś potwierdzenie, papierek/numer w/na opakowaniu żeby sprzedawca mógł przesłać zdjęcie? pozdrawiam

    ReplyDelete
  19. Ja też miałam problem z rzęsami dopóki nie zaczełam używać tuszu do rzęs marki ALVERDE z niemieckiej drogerii DM, jeśli bedziesz miała okazje spróbować to polecam. Rzęsy mi po niej odrosły niesamowicie.

    ReplyDelete
  20. Ja Cię zdecydowanie rozumiem. U mnie było jeszcze gorzej bo byłam bliska wizyty w szpitalu. Obudziłam się rano i nie mogłam otworzyć oczu - tak strasznie mnie bolały. Poszłam po omacku do apteki po krople po zabiegach chirurgicznych, tabletki itp. Po kilku tygodniach zaryzykowałam - tylko na jedno oko ;) i było dokładnie to samo...

    ReplyDelete
  21. Nie miałam styczności z RevitaLash, ale wydaje mi się, że gdzieś w odmętach internetu czytałam o nim także niepochlebne recenzje.

    ReplyDelete
  22. Ja nie ufam wszelkim takim specyfikom, do tego naczytałam się, że wiele z nich ma składniki leku na jaskrę... Moje rzęsy są długie, ale proste - gdy nie mam podkręcającej maskary to wyglądam jakbym ich prawie nie miała, ale zalotka i dobra maskara radzi sobie idealnie, więc nie mam potrzeby inwestowania w takie drogie specyfiki, których działanie i tak zniknie wraz z normalnym cyklem życia włosa. Jedyne co robię to czasami posmaruję olejkiem rycynowym, ale to stanowczo za rzadko, bo jakoś nie mogę się upilnować by robić to codziennie (tak jak z innymi rzeczami, które powinnam robić codziennie, np. wmasowywanie balsamów...).
    Pozdrawiam serdecznie!

    ReplyDelete
  23. dziwne...ja używam tej odżywki od miesiąca i jestem bardzo zadowolona, mam długie, geste rzęsy-praktycznie nie muszę uzywać tuszu do rzęs. Efekt nie jest teatralny jak to czasami bywa w przypadku doczepianiu rzęs. Odżywkę dostałam od kuzynki, która także jest zadowolona. Rzęsy oczywiście wypadają, ale nie tak bardzo jak u Ciebie...może po prostu nie jest to produkt dla Ciebie; może jakis skladnik nie służy Twoim oczom

    ReplyDelete
  24. Teraz zapanowała durna moda na kupowanie kropli do oczu (celowo nie podam nazwy) i smarowania nimi rzęs! Koszt niski w porównaniu z tym co jest dostępne na rynku ale jak dla mnie to głupota!!

    ReplyDelete
  25. Polecam xlash, dużo lepszy skład i działa cuda :)

    ReplyDelete
  26. Aguś chciałbym Ci polecić recenzję Miss Heledore wydaję się, ten NewVitaLash może być fajny :) obejrzyj recenzję.

    ReplyDelete
  27. Takie produkty mają w sobie składnik kropli do oczu przeciwko zaćmie.. I owszem ten składnik pobudza wzrost rzęs ale efekt się kończy kiedy przestajemy używać tego kosmetyku..
    Jeśli chce mieć na prawdę mocne rzęsy to kup olejek rycynowy i kapsułki A+E i smaruj taką mieszanką rzęsy codziennie wieczorem.. Możesz do czystego opakowania po starym tuszu wlać trochę olejku i 4-5 kapsułek.. Musisz uważać żeby nie wsadzić sobie tego do oka bo będzie szczypać.. Efekty będą po 2 tygodniach :) Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  28. Jeśli się kiedyś zdecydujesz na odżywkę do rzęs to ja polecam Ci "krem" L'biotiki (http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=40380). Kupiłam go w promocji w dwupaku, kiedy wyrwałam sobie 3/4 brwi i potrzebowałam ratunku. Było to ponad rok temu (oba opakowania mam do dzisiaj, myślę, że starczą mi jeszcze na ok. 2mc). Brwi odrosły super (przez zeszłoroczne wakacje zapuściłam brwi jakie miałam jako nastolatka) i mogłam naprawić swój błąd. Oprócz brwi, stosuję ten krem co wieczór na rzęsy (aplikacja nie jest trudna, ale niestety nie ma żadnego pędzelka - ja wyciskam cienką "linię" z kremu na palec serdeczny po czym przejeżdżam po nim rzęsami starając się zacząć jak najbardziej przy nasadzie). Produkt mnie nie szczypie, ani nie uczula, ale muszę powiedzieć, że nie mam specjalnie wrażliwych oczu, nie noszę też soczewek itp. Od czasu kiedy zaczęłam używać tego kremu mam super brwi i baaardzo mocne i długie rzęsy. Jest ich po prostu mnóstwo. Gdyby jeszcze były naturalnie czarne to byłabym w 7 niebie :)

    ReplyDelete
  29. Na jednych działa coś dobrze a na innych źle :)

    ReplyDelete
  30. Takie odżywki mają w sobie składnik kropli do oczu na zaćmę.. I owszem powodują wzrost rzęs ale efekt pryska wraz z odstawieniem produktu.. Twoje rzęsy może wyczuły że coś jest nie tak z tą odżywką i może byłą to ich reakcja alergiczna..
    Polecam ci teraz kupić olejek rycynowy i kapsułki witaminy A+E i taką mieszanką smarować rzęsy. Możesz trochę olejku i 4-5 kapsułek zmieszać w czystym opakowaniu po tuszu i szczoteczką nakładać bo może szczypać oko jak się dostanie trochę mieszanki do niego. Efekty będą widoczne po około 2 tygodniach :) Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  31. Nigdy nie mialam tego produktu, ale mam tania odzywke do rzes lbiotica jedna jest na noc druga na dzien i po miesiacu stosowania rzesy sa mocniejsze, ladniejsze, z wygladu zdrowsze, ale nie powiedzialabym, ze dluzsze ;-).

    ReplyDelete
  32. Ja nigdy nie na temat.
    zaciekawil mnie Twoj post o Liquid Gold i znalazlam ciekawa oferte
    http://www.bathandunwind.com/offers/?type=&fb=139 daja pelnowymiariowa buteleczke tegoz przy wydaniu 50£ na AlphaH. Plus darmowa miedzynarodowa wysylka.

    ReplyDelete
  33. ja chciałabym sobie kupić na próbę ale jak na razie mnie na takie odżywki poprostu nie stać :/ jak narazie wypróbuję taniej opcji - czyli ojejek rycynowy na rzęsy :)

    ReplyDelete
  34. Ja stosuję od 5 miesięcy z różną systematycznością i naprawdę widzę poprawę, mam więcej rzęs ( na początku też mi wypadały) i w dodatku są bardzo długie. Ciekawa tylko jestem co się będzie działo za jakieś 3,4 miesiące ... :)

    ReplyDelete
  35. Dla mnie niestety jest za drogi i raczej go nie kupię...kiedyś miałam śmieszną (teraz śmieszną, wtedy była tragiczna) przygodę z rzęsami, które niestety sobie 'spaliłam', ratowałam się wtedy kreską eyelinerem i odżywką z Artdeco, owszem, trafiłam na Revitalash, ale nawet rozpacz po stracie wszyściuteńkich rzęs nie sprawiła, że miałam ochotę wydać na to taką sumę...wolę ją zainwestować np. w perfumy :)

    ReplyDelete
  36. Nie używałam akurat tego kosmetyku, ale stosowałam miesiąc olej rycynowy (wcierałam w rzęsy na noc codziennie). Po ok. 2 tyg zauważyłam wydłuzone rzesy, które przy dodaniu tuszu pogrubiajacego wygladały jak sztucznie wydłuzone:) Polecam

    ReplyDelete
  37. U mnie efekt nastąpił dopiero po 4 miesiacach, a gdy go zauważyłam, zaczęłam stosować produkt 2 razy w tygodniu. Obecnie używam odżywki już 9 miesiąc i mam cudne rzęsy.

    ReplyDelete
  38. Ja aktualnie używam NewVitaLash, on nie ma w składzie leku na jaskrę. Te odżywki są drogie, ale myślę, że warte swojej ceny. Mam nadzieję, że u mnie się dobrze sprawdzi. Jedyne, co mnie zdziwiło, to to, że Revitalash miał słabe rezultaty u Ciebie.

    ReplyDelete
  39. Nie używałam i nie zamierzam ;) wolę olejek rycynowy ;)

    ReplyDelete
  40. Na poczatku, kiedy sie o niej zrobilo glosno, chcialam ja miec. Po czasie mi przeszlo. Na olejek rycynowy mam uczulenie, wiec chyba sprobuje napilzac je pomadka ochronna z alterry. Jak nie, to zaprzestane poszukiwan.

    ReplyDelete
  41. wielka szkoda, bo u mnie revitalash bardzo fajnie działał i miło go wspominam :/

    ReplyDelete
  42. Ja podobne efekty mialam po Latisse, z tym, że przez jakiś czas rzęsy wyglądały naprawdę pięknie. Jednak co z tego, skoro efekt utrzymuje się tylko przez jakiś czas. Revitalash z pewnością nie wypróbuję (w najbliższym czasie), też mam już dość cudownych środków... Wiele dziewczyn na YT i wizazu poleca odżywkę do rzęs Eveline (nie pamiętam którą dokłądnie, ale można sprawdzić na KWC). I to wypróbuję najprędzej, a jak na razie testuję...olej rycynowy. ;) Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  43. Nigdy nawet o tym produkcie nie słyszałam ;o

    ReplyDelete
  44. RevitaLash nigdy nie używałam, bo już znalazłam swoją idealną odżywkę. Jest to odżywka hamująca wypadanie rzęs i brwi z Dermena Lash. Stosowałam ją przed około 6 miesiącami i efekty utrzymują się nadal. Rzęsy i brwi się zagęściły, przez to, że już mi tak nie wypadają jak kiedyś. Odżywka jest, podobnie jak RL, łatwa w stosowaniu i nie podrażnia okolic oczu. Na razie nie mam potrzeby używać jej ponownie, bo wszystko jest ok, ale gdyby zaszła taka potrzeba, to już wiem po co sięgnąć. Kiedyś na swoim YT kanale mówiła o niej Maxineczka i tak się na Dermenę natknęłam.

    ReplyDelete
  45. i tak po odstawieniu tego rzęsy wracają do dawnej formy :)

    Ja polecam serum L'Biotica ;) Odstawiłam krem i dalej mam piękne, długie i gęste rzęsy. Możesz zobaczyć u mnie w notce efekt przed i po link: http://it-inspires-me.blogspot.com/2013/07/lbiotica-regenerujacy-krem-do-rzes.html

    ReplyDelete
  46. Myślałam o RevitaLash, ale chyba sobie odpuszczę. Teraz kupiłam nowa maskarę Maybelline Volum’ express Big eyes i chyba po niej zaczęły mi wypadać rzęsy. Przeraziłam się gdy zobaczyłam kilkanaście rzęs na 1 płatku gdy zmywałam makijaż :( Norma wypadania rzęs to 2-3 szt ale nie 13-15! Wczoraj użyłam innej maskary i na płatku była 1 rzęsa. Przez weekend nie mam zamiaru używać maskar i kupić olejek rycynowy (ten chyba nie zaszkodzi).

    ReplyDelete
  47. Ja jestem zadowolona z efektu i wszystkie moje koleżanki również ale jak widać różnie bywa. Swoją drogą dobrze, że jesteś wyjątkowa :-)

    Pozdrawiam cieplutko

    ReplyDelete
  48. Ja mam naturalnie bardzo długie rzęsy, ale chętnie bym je zagęściła...

    ReplyDelete
  49. Ja mam Xlash i jestem zadowolona z tego kosmetyku, jak z mało którego dotychczas. Może to się wydawać niewiarygodne, ale po 3 miesiącach używania i po pomalowaniu rzęs tuszem, wyglądają one obłędnie. Koleżanki pytają się czy to są sztuczne rzęsy...bardzo lubię efekt firanek, pasuje mi to do twarzy itp ;)...kiedyś, raz w życiu zagęszczałam metodą 1:1 - nie polecam, zniszczyłam sobie wtedy rzęsy: sporo mi wypadło, osłabły. Nie wiem jak Revitalash, ale Xlash u mnie zadziałał - szkoda,ze u Ciebie się nie sprawdziło

    ReplyDelete
  50. a tak w ramach ciekawostek: koleżanka z apteki opowiadała mi, ze panuje obecnie moda na kupowanie KROPLI NA JASKRĘ. One także, jako skutek uboczny, powodują wzmocnienie i zrost rzęs. Jak dla mnie: niepoważne!

    ReplyDelete
  51. Mnie cena odstrasza, zostaję przy olejku rycynowym za 2 zł i wierzę w jego magiczne działanie :D

    ReplyDelete
  52. ja serdecznie polecam stosowanie oleju rycynowego,juz po 3 tygodniach widac duzą roznice! sprobuj kosztuje ok 5 zł ,a naprawde warto

    ReplyDelete
  53. Ja mam podobne doświadczenia z tym produktem...
    Pozdrawiam ciepło z Braunschweigu- Anna

    ReplyDelete
  54. Ja zagęszczam moje rzęsy olejem rycynowym ! Jest cudowny :]

    ReplyDelete
  55. Myślałam o tej odżywce i już kilka razy byłam bliska kupna. Jednak bałam się, że jak zaprzestanę jej używać, zacznie się straszne wypadanie rzęs, a nie mam ich zbyt wiele. Teraz zakupiłam oklejek rycynowy i z nim zaczynam zabawę, zobaczymy czy przyniesie jakieś efekty.

    ReplyDelete
  56. Ja mam tusz revitalash i jestem zawiedziona. Może i ładnie podkreśla rzęsy, ale już po 2 godzinach daje efekt pandy ;/

    ReplyDelete
  57. nie używałam i chyba to dobrze...

    ReplyDelete
  58. Dopiero co wstawiłam notkę na ten sam temat. Ale u mnie po 2 miesiącach stan rzęs bardzo się poprawił. Jestem z nich bardzo zadowolona. Może w składzie revitalash było coś co Ci nie służy, może warto sprawdzić inne tego typu odżywki?
    mi tak bardzo rzęsy wypadały po oleju rycynowym, dosłownie po kilka rzęs dziennie.

    ReplyDelete
  59. Hej, akurat tej nie miałam, ale zużyłam całe opakowanie XLash (6 miesięcy) polecaną przez Katosu i jestem bardzo zadowolona - rzęsy rosną dłuższe, ładniejsze i mocniejsze. Teraz za namową znajomej kosmetyczki będę testować Lilash - zobaczymy jak się sprawdzi :) Pozdrawiam, Magda

    ReplyDelete
  60. Jestem zdziwiona, że tak zaaregowały Twoje rzęsy.. Mnie do takich odżywek nie ciągnie, bo zawsze się boję, że po zakończeniu kuracji będę mi wypadać.. Aktualnie używam serum z L'Biotica (nie ich żelu;)), ale na razie nic nie mogę powiedzieć. Jeśli miałabym się zdecydować na taki produkt to chyba byłoby to XLash.

    ReplyDelete
  61. Moja babcia jej używa. Ona jest zadowolona i widzi efekty, ale ja jeśli mam być szczera nie widzę żadnej różnicy. Jak miała krótkie tak moim zdaniem nadal maa używa jej od ponad 2 miesięcy. Może to podświadomość u niej działa? A może nie jesteś jedyna ? Pozdrawiam

    ReplyDelete
  62. Siedem rzęs codziennie przy zmywaniu makijażu... Zły sen :O

    ReplyDelete
  63. A ja na moje rzesy aplikuje pomadke ochronna do ust z Alterra rumiankowa, jest naturalna nie ma chemii, nie drazni ocZu (olejek rycynowy moze podrazniac delikatne oczy) zawiera wit. E, jest w postaci stalej wiec trzyma sie rzes :) polecam warto sprobowac i cena jest przyjemna :)

    ReplyDelete
  64. ja używam zwykłego olejku rycynowego za 5 zł za wielką butlę w aptece i po miesiącu musiałam przycinać rzęsy do okularów bo mi zaczynały przeszkadzać - polecam spróbować. Nie każdy będzie miał pewnie tak spektakularny efekt, ale warto !

    ReplyDelete
  65. Kurde, miałam sobie go kupić ale są różne recenzje i sama nie wiem :/

    ReplyDelete
  66. Miałam na nią chrapkę. ale dwa czynniki zadecydowały o tym, że na razie odpuszczam. 1 najważniejszy- moja niesystematyczność, po co wydawać kasę na cos co bede uzywac jak mi się przypomni:P 2 stosowałam sławną też odżywkę LashFood ale robiłam to tak sporadycznie, że odżywka zdążyła się przeterminować tak więc... nie wiem co mogło by mnie zmotywować;/:)

    ReplyDelete
  67. Dostałam Revitalash w prezencie urodzinowym i od razu zaczelam stosować. Efekt zauważyłam po miesiącu. Moje rzęsy stały się dłuższe i przestały wypadać. Pojawiło się też kilka nowych. Także jestem zadowolona z tej odżywki.

    ReplyDelete
  68. Do rzęs używałam jedynie olejku rycynowego, ale efektów nie zauważałam :)

    ReplyDelete
  69. Ja noszę się z zamiarem kupna tego typu odżywki także dobrze wiedzieć, że u Ciebie się nie sprawdziła. Gdyby mi wypadało po 5 rzęs na dzień to olaboga:\ na razie zakupilam niedrogie serum z l'biotica, zobaczymy (przede wszystkim czy będę regularnie stosować bo miewam z tym problem)

    ReplyDelete
  70. nie jesteś jedyna i u mnie się nie sprawdziła, kompletna klapa ...

    ReplyDelete
  71. Ja stosowałam odżywkę xlash i u mnie się sprawdziła. Rzęsy mi urośły, wzmocniły się i stały się gęściejsze. Ciekawe czy obie te odżywki mają choć trochę podobne składy? Pozdrawiam iwona

    ReplyDelete
  72. Sama zastanawiałam się nad tą odżywką, aż kiedyś podczas odwiedzin u rodziny zauważyłam, że stoi ona na półce mojej mamy. Poleciła ją jej pani przedstawiciel o pięknych rzęsach, gdy mama zapytała, czy to po przedłużaniu. Mama zawsze miała króciutkie, rzadkie rzęsy, w dodatku po przebytych w dzieciństwie gradówkach w niektórych miejscach rzęski nigdy nie odrosły. U niej Revitalash poczynił cuda! Część włosków już odrosła, a pozostałe znacznie się wydłużyły. Bardzo tym zachęcona sama rozważałam zakup, na szczęście najpierw wypróbowałam dwa razy jej sztukę. W moim przypadku słowa "podrażnienie", "zaczerwienienie" to za mało. Dwie doby czerwonego oka za każdym razem, potworne pieczenie i łzawienie. Nie próbowałabym ponownie, gdyby nie to, że podobno po pierwszym użyciu często się to zdarza. Niestety, za drugim razem w ruch musiały pójść krople ze sterydem i tak właśnie skończyła się moja "kuracja" rzęs z Revitalash.

    ReplyDelete
  73. Niepotrzebnie odstawiłaś odżywke.Miałam dokładnie takie same "objawy" jak ty, z prawego oka to mi tyle rzęs wypadło,że aż oniemiałam, ale używałam twardo i efektów doczekałam się po 4,5 miesiąca stosowania.Różnica jest kolosalna.

    ReplyDelete
  74. Witam. ja też używałam ale nie zaczęły mi wypadać rzęsy. fakt że nie odrazu były efekty ale w końcu po 3-4 tyg doczekałam się jakiejś różnicy. swoje doznania opisałąm tutaj: http://isabelle-world.blogspot.com/2013/11/revitalash-czy-naprawde-jest-wart.html wstawiłam też fotke. to jest efekt po ok 4 miesiącach codziennego stosowania. Pozdrawiam

    ReplyDelete
  75. a odzywke kupilas na stronie producenta?

    ReplyDelete

Proszę nie zostawiać komentarzy służących autopromocji blogów czy stron personalnych. Komentarze z reklamą blogów i rozdań będą usuwane, więc proszę ich nie dodawać.

Podobne posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...