9/2/12

Staten Island Ferry


Dzisiaj szybki post o promie który łączy Manhattan z wyspą Staten Island.
Prom jest często traktowany jak jedna z atrakcji turstycznych.
Główna jego zaleta - jest darmowy :)


Terminal na Mahnattanie.



Poczekalnia.
Statki odpływają co 20 minut a sama podróż trwa ok 25 minut.
Do pokonania jest ok 8 km.



Część promu od środka.
Jest dostępnych parę poziomów.
Górny jest zazwyczaj okupowany przez turystów chcących zrobić zdjęcia Statule Wolności ;)


A oto jakie widoki mamy za oknem:






Tutaj już na miejscu.


To zdjęcie bardzo dobrze obrazuje jak wygląda Nowy Jork w upalny dzień.
To nie mgła ani dym, to właśnie duża wilgotność powietrza.
Jeśli wybieracie się do NYC i chcecie podziwiać widoki np z Empire State Building polecam wybrać się w słoneczny ale nie wilgotny dzień.
Wilgoć jest czasami tak duża, że nawet z ESB widoki są bardzo ograniczone.


Promenada na Staten Island.



Staten Island jest jedną z dzielnic Nowego Jorku.
Codziennie z promu, który kursuje 24 h, korzysta ok 75 000 ludzi.


A tutaj już powrót.



Polecam wbrać się na wycieczkę promem w godzinach wieczornych. 
Zachód słońca nad Manahattanem, odbijający się od szkieł wieżowców wygląda pięknie.

Pozdrawiam Was serdecznie
nissiax83

58 comments:

  1. Zawsze jak oglądam Twoje zdjęcia z NYC to mam w głowie myśl "Boże, jak ja bym chciała tam być!"
    Mooooże kiedyś uda mi się choć po części zrealizować to marzenie i pojadę po prostu pozwiedzać, jeśli nie uda mi się przenieść na stałe.
    Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  2. Super widoki :D, mam rodzine w stanach, musze ich w koncu odwiedzic ale jakos mnie tam specjalnie nigdy nie ciagnelo. Aga mam pytanie czy np w NY widac duzo mieszanych par, ze biala kobieta z czarnym mezczyzna lub azjata albo na odwrot? Czy uwazasz ze oglnie amerykanie sa rasistami czy sa otwarci? pozdrawiam cieplutko jak zawsze swietny post

    ReplyDelete
    Replies
    1. Amerykanie w NYC sa bardzo otwarci ale podobno nie jest tak w calych stanach. Par mieszanych widze na ulicach bardzo duzo.

      Delete
  3. Ciekawe zdjęcia, naprawdę. Zawsze z wielką ciekawością oglądam to co wstawiasz :)

    ReplyDelete
  4. Super widoczki, bardzo odprężające.

    ReplyDelete
  5. Ależ pięknie, byłam w NY ale nawet nie pomyślałam, żeby się tam wybrać:) Uwielbiam takie posty!

    ReplyDelete
  6. Oj, jak bardzo chciałabym tam mieszkać :);) Może za pare lat;p

    ReplyDelete
  7. Wowo super :) i to jeszce zadarmo aż niemogę uwiezyć. W końcu ponoc nic nie jest zadarmo :) Napewno wybrałabym się na przejażdżkę.

    ReplyDelete
  8. Piękne zdjęcia i widok uroczy i to pływanie "za darmo" niesamowite, u nas tak nie ma, za wszystko się słono płaci. Wcale się nie dziwie, ze tyle osób pływa dziennie. Moim marzeniem jest tam być chociażby na jeden dzień , zazdroszczę ;-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zdecydowana wiekszosc plywajacych Ferry to osoby mieszkajace na Staten Island, dla zabawy plywaja tylko turysci :)

      Delete
  9. Świetne zdjęcia.
    NYC to moje wielkie marzenie ;

    ReplyDelete
  10. Piękne zdjęcia i widoki! :) Dziękujemy za radę ;p Zazdroszczę :>

    ReplyDelete
  11. Zdjęcie ptaszka - cudowne.
    No i też mi się marzy podróż do NYC, ale wierzę, że kiedyś zrealizuję ;)

    ReplyDelete
  12. O Boże, ale tam jest pięknie. Strasznie Ci zazdroszczę że możesz zwiedzać te miejsca które ja znam tylko z filmów i zdjęć. Może i mnie uda się kiedyś zwiedzić Nowy Jork. Potraktuję Twoje posty o NY jako mały przewodnik. ;) Bardzo ciekawy post. Pozdrawiam . ;)

    ReplyDelete
  13. Prom najbardziej kojarzy mi się z filmem Pracująca dziewczyna, choć nie wiem czy to właśnie tym codziennie główna bohaterka podróżowała na Manhattan. Filmu dawno nie oglądałam, dziękuję za przypomnienie mi o nim. Na razie przypomnę sobie piosenkę z filmu (akcja teledysku ma miejsce na promie właśnie.

    Dziękuję za wpis i życzę miłego tygodnia

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak, bohaterka tego filmu plywaja wlasnie ta Ferry :)

      Delete
  14. wow cudowna wyprawa, chciałabym się zamienić z Tobą choć na jeden dzień;D

    ReplyDelete
  15. Jak oglądam zdjęcia to tak Ci zazdroszczę!
    NYC to moje marzenie :) Chciałabym tam mieszkać !

    ReplyDelete
  16. Pięknie..wydaje się jak z bajki, może zrob aiłbyś post o nawykach, zwyczajach ludzi z nyc..o ich mentalności, przyzwyczajeniach. Myślę, ze byłoby ciekawie:)

    ReplyDelete
  17. EH i AH... i tak sobie wzdycham oglądając te zdjęcia....

    ReplyDelete
  18. Fajna sprawa z tym promem, a to że jest darmowy jeszcze bardziej go uatrakcyjnia. Zdjęcia cudowne;)

    ReplyDelete
  19. Fajna sprawa :) Ta wilgotność faktycznie ogromna, skoro jest to aż tak widoczne na zdjęciach...

    ReplyDelete
  20. desire25 mam to samo. Mam też wizję, że za przewodnika biorę Twojego bloga Nissiu :D

    ReplyDelete
  21. piękne zdjęcia... ;) mam nadzieję, że kiedyś będę mogła się tam wybrać ;]

    ReplyDelete
  22. Kiedyś na pewno wybiorą się do NY, a wówczas skorzystam z Twojego "przewodnika po mieście" :) pozdrawiam i zapraszam na recenzje.

    ReplyDelete
  23. desire25 - mam tak samo ;) Ale cieszy mnie, że dzięki takim osobom, jak Agnieszka możemy się na chwilę "przenieść" do NYC i trochę pomarzyć :)

    ReplyDelete
  24. Ile ja bym dała żeby przepłynąć tym promem. Rzeczywiście o zachodzie musi być jeszcze cudowniej.

    ReplyDelete
  25. Jak fajnie zobaczyć S of L. na prywatnych zdjęciach, a nie w "oficjalnej" wersji :)!

    ReplyDelete
  26. też pragnę odwiedzić wiele miejsc w Stanach, czy chociaż w NYC, ale nie wiem czy chciałabym tam zamieszkać...

    ReplyDelete
  27. Mieszkasz w fantastycznym miejscu. Jedynym minusem życia w NYC jest brak rodziny u boku. ; )

    ReplyDelete
  28. gdyby nie te problemy z wizami już dawno myślałabym co tu zrobić żeby wyjechac do NY,jeśli nie ma się tam rodziny to trochę ciezko, zadroszcze że tobie sie udało

    ReplyDelete
  29. Mmmm. widoki śliczne:) zazdroszczę również!

    ReplyDelete
  30. Mieszkam na long Island Od kilku lat I jeszcze nie Miialam Omani zobaczyc Statuy Wolnosci:(A tak poza tym to uwielbiam Twoj blog:)pozdrawiam

    ReplyDelete
  31. Kiedyś jak byłam w szkole średniej mieszkałam na Staten Island. Codziennie dopływałam promem do szkoły. Moja szkoła była zaraz obok World Trade Center czyli od ferry jakieś 5 minut piechotą, a i tak zajmowało mi to około godziny. A jak ferry uciekła to trzeba było czekać kolejne pół godziny. Ona pływa co 20 minut tylko w godzinach szczytu, bardzo późnym wieczorem odpływa co godzinę. Ten dojazd na Manhattan był okropny, nigdy więcej!

    ReplyDelete
  32. A mialas kiedys okazje przejechac sie kolejka na Roosevelt Island?

    ReplyDelete
  33. jakie cudne widoki - Kocham Nowy Jork :*

    ReplyDelete
  34. już widzę ile w Polsce trzeba by było za taką przyjemność zapłacić :)) Mimo tego jakie to miasto jest wielkie, różnorodne i niewątpliwie urocze to jednak mnie tam nie ciągnie....chyba nie jestem przyzwyczajona do takich aglomeracji :)

    ReplyDelete
  35. W NYC byłam dwukrotnie, ale nie udało mi się zobaczyć Statuy Wolności :)
    Jestem ciekawa jak wygląda ona zimą.

    ReplyDelete
  36. Strasznie zazdroszczę takiej wycieczki :)

    ReplyDelete
  37. Kocham Nowy Jork;) uwielbiam Twoje posty;)

    ReplyDelete
  38. New York ♥
    Pozdrawiam i zapraszam
    http://liverapidly.blogspot.com/

    ReplyDelete
  39. A ja w innej sprawie:-) Dzieki za filmik z bransoletka. Weszlam na strone na ktorej ja kupilas.... I widzialam tam jeszcze inna bizuterie. Spodobaly mi sie bardzo firmy... BCBG Max Azria. Przejzalam zaraz ebay i wpadla mi w oko torebka ktora kupilam:-) fotki na moim blogu. Dzieki wiec za poniekad twoj wklad:-) pozdrawiam

    ReplyDelete
  40. Dziekuje ci kochana za ten post, jesli starczy czasu chetnie przepłyne sie promem:)

    ReplyDelete
  41. Hej Agnieszko! calkiem przypadkiem trafilam na Twojego bloga i tak mnie pochlonelo jego czytanie, ze zostala mi tylko godzina snu przed pojsciem do pracy!!!!! Lekko i przyjemnie piszesz o NYC i cieszy mnie, ze wsrod kosmetykow masz sporo organicznych :)))
    Pozdrowienia z Irlandii! :)

    ReplyDelete
  42. Hej Agnieszko! calkiem przypadkowo trafilam na Twojego bloga, ale tak mnie pochlonelo w nocy jego czytanie, ze zostala mi godzina snu przed pojsciem do pracy!! Lekko i przyjemnie opisujesz NYC, cieszy mnie rowniez, ze wsrod kosmetykow znalazlo sie miejsce dla organicznych :)) Milego dnia.
    Pozdrowienia z Irlandii! :)

    ReplyDelete
  43. Cudownie! Uwielbiam Twoje widokówki z NYC :)
    Dzisiaj sama ładowałam akumulatory na plaży. Jeśli miałabyś ochotę obejrzeć: http://msbchoice.blogspot.co.uk/2012/09/blondynka-w-trasie-lunch-at-seafield.html

    Wiele radości sprawia mi oglądanie takich postów czy też przebywanie w miejscach bliżej natury :) Można zapomnieć o wszystkim co złe i czerpać życie garściami :)

    Przesyłam promyki słońca ze Szkocji :)

    ReplyDelete
  44. od dłuższego czasu obserwuje Twojego bloga i bardzo bardzo mnie interesuje jak to się stało, że zamieszkałaś z Stanach, jak sobie radziłaś i skąd w ogóle taki pomysł? Zazdroszcze Ci tych widoków:)

    ReplyDelete
  45. Uwielbiam Twoje wpisy z opisami różnych miejsc w NYC. Nigdy tam nie byłam, a dzięki tym wpisom mogę zobaczyć odległe zakątki świata oczami sympatycznej osoby, którą bardzo lubię, chociaż nigdy nie miałam okazji poznać. Dzięki Ci za to Agnieszko ;)
    Pozdrawiam-Sylwia

    ReplyDelete
  46. 20 lat w USA i nigdy nie bylam w NYC, ale kazdego roku planuje.

    ReplyDelete
  47. Ubóstwiam podróżować za pośrednictwem "Nissiax83 AirLine" :)))

    ReplyDelete

Proszę nie zostawiać komentarzy służących autopromocji blogów czy stron personalnych. Komentarze z reklamą blogów i rozdań będą usuwane, więc proszę ich nie dodawać.

Podobne posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...