9/19/12

Nowojorskie ciekawostki #12 - Quidditch czyli latamy na miotle


Pamiętacie grę Quidditch z książek i filmów o Harrym Potterze?
Otóż w Central Parku też można sobie pograć :)


Jest boisko.
Sa trzy obręcze bramkowe.
Jest kafel i tłuczki a nawet złoty znicz.
I oczywiście najważniejsze czyli miotły :)
Tylko szkoda, że nie magiczne.


Ciagawie jest rozwiązana sprawa znicza.
Jest nim jeden z graczy który na początku gry wybiega z boiska i chowa się w okolicy.
Następnie dwóch innych graczy ma za zadanie go odszukać i ponownie zagonić na boisko.




Przyznam, że widok dorosłych osób biegających z miotłami między nogami jest bardzo zabawny :)

Spotkaliście się w Polsce z Quidditch?

Ciao
nissiax83

Dopisek: własnie dostałam info, że w Polsce istnieje Liga Quidditcha :) 
https://www.facebook.com/PolskaLigaQuidditcha

69 comments:

  1. to teraz bardzo popularna gra/zabawa tu w stanach =) jak w lecie jezdzilismy w weekendy poodpoczywac gdzies na trwace to czesto sobie w to grali nawet bez boiska =) tak na "dziko" P.S. lubisz Harego? ja nie znosze ;-P pozdrawiam cieplo :))

    ReplyDelete
  2. Widziałam we Włoszech kilka lat temu :) i też w to bawili się dorośli :) rzeczywiście to było dosyć zabawne ;)

    ReplyDelete
  3. Haha w ktorym to jest miejscu? Boskie :D

    ReplyDelete
  4. ale fajowskie:DDD... niestety w Polsce chyba taka gra się spotkała z dezaprobatą... niestety

    ReplyDelete
  5. hahah, ale świetne! :) Z chęcią sama bym zagrała. Ludzie wciąż mnie pozytywnie zaskakują :)

    ReplyDelete
  6. Nie spotkałam się !:)
    Ale powiem szczerze, że wzięłabym udział . Haha .
    Ciekawa sprawa .

    ReplyDelete
  7. Nigdy czegos takiego w Polsce nie widzialam. Aczkolwiek brawa za pomyslowosc :)

    ReplyDelete
  8. Jako wielka fanka cyklu książek o Harry'm uważam, że jest to świetny pomysł. Alternatywa dla innych form ruchowych dla dorosłych. Szkoda, ż u nas nikt na coś takiego nie wpadnie :(

    ReplyDelete
  9. W Polsce nic takiego nie ma, a szkoda :) Super sprawa, odrobina magii w życiu ;)

    ReplyDelete
  10. Tak bardzo, bardzo chciałabym w to zagrać... Jeśli przyjadę do NYC, zagrasz ze mną? :D.

    ReplyDelete
  11. Omg. dla mnie to głupota ludzka:)

    ReplyDelete
  12. Nie spotkałam się z tym w PL ;)
    Harry'ego uwielbiam :]

    ReplyDelete
  13. Ale bania, a jak z tłuczkami? Napierdzielają w siebie nawzajem czy są delikatniejsi?

    ReplyDelete
  14. A swoją drogą, nie wpadłabym na to, że można tą grę przenieść do naszego świata ;p Ktoś miał niezły pomysł :D

    ReplyDelete
  15. Quidditch ?! O jejku! To faktycznie musi być zabawne ;-) w Polsce chyba nikt na to jeszcze nie wpadł, przynajmniej nie słyszałam...szkoda, że te miotły nie latają, to by była dopiero frajda ;) Agnieszko! Uwielbiam Twoje filmiki, są bardzo mądre i pomocne, tak 3 maj, pozdrawiam gorąco ;-)

    ReplyDelete
  16. uwielbiam Harrego Pottera więc chętnie bym zagrała :D w Polsce niestety się jeszcze z tym nie spotkałam

    ReplyDelete
  17. Osobiscie nigdy sie z taka forma rozrywki nie spotkalam:) uwilebiam Twoje posty, gdzie pokazujesz zdjecia z NYC i jak wyglada tam zycie:):) super jest sobie popatrzec i pomarzyc :):) pozdrawiam!

    ReplyDelete
  18. Marzyłam o takiej grze w Quidditcha, ale nigdy nie udało mi się zebrać wystarczającej ekipy do gry. Świetny pomysł ze zniczem!

    ReplyDelete
  19. Genialne :P Nie sądziłam, że można się w to bawić w prawdziwym świecie ^^

    ReplyDelete
  20. Mam jeszcze jedno pytanie, ktorego nie musisz udostepniac gfyz nie umialam nigdzie znalezc do Ciebie maila aby o to zapytac wiec pisze tu : Jestem nowa na blogspot.com i na razie chwytam o co tu chodzi... Zarejestrowałam się w programie Ad Sense tego od reklam na naszym blogu, widze, ze u Ciebie tez sa rekalmy, czy musisz za to placic , ze w tym uczestniczysz? Prosze odpisz mi na moim blogu, bede bardzo wdzieczna, pozdrawiam ;-)

    ReplyDelete
  21. Uwielbiam Harrego, a o tym słyszę po raz 1 i naprawdę musi być to ciekawe doświadczenie xD

    ReplyDelete
  22. ale super;) moje magiczne marzenia się spełniają;)

    ReplyDelete
  23. ale genialne :) niestety nie spotkałam się w Pl z czymś takim.

    ReplyDelete
  24. Nie spotkalam sie z tym w Polsce, ale w Anglii tak gdzies nawet o tym czytalam artykul i nie powiem, zeby mnie to niezafascynalo. Kocham taka pomyslowosc u ludzi! Zawsze fajniej i ciekawiej miec za znajomych ludzi ktorzy graja w Quidditch, niz takich ktorzy kochaja tv.

    ReplyDelete
  25. niestety w Polsce nikogo z miotłą w parku nie widziałam, a szkoda, bo przyłączyłabym się do gry. :D

    ReplyDelete
  26. Nie wiedziałam, że można grać w coś zespołowo biegając z miotłą między nogami :D
    Chciałabym to zobaczyć na żywo :)))

    ReplyDelete
  27. Genialny pomysł, jako ogromna fanka Harry'ego Pottera nie mogę się nie-zachwycić :)

    ReplyDelete
  28. w Polsce chyba ludzie nie maja az takiego dystansu do siebie, zeby zobaczyc kogos grajacego w Quidditch ;) ale zabawa na pewno prześwietna ;D

    ReplyDelete
  29. WOW!!! To mnie zaskoczyłaś, ja czegoś takiego nie widziałam :P

    ReplyDelete
  30. i to jest świetny powód dla Potteromaniaków żeby przeprowadzić się do NY;D

    ReplyDelete
  31. Genialne!

    W Polsce sie z Quidditchem nigdzie nie spotkalam. A szkoda, bo moze bym nawet zagrala;) I sprawa znicza rzeczywiscie super rozwiązana. A jeżeli chodzi o tłuczki to po prostu dwie osoby z kazdej drużyny starają się trafić piłką w resztę osób z drugiej drużyny? Czy jakoś inaczej to rozwiązali?

    ReplyDelete
  32. nie ja sie nigdy nie spotkalam i nie sądzilam , ze w ogle na swiecie gdziekolwiek się to dzieje! widać w USA wszystko jest możliwe :)

    ReplyDelete
  33. Jej.. Ale świetny pomysł. ;D U nas w Polsce to nie wiem czy jest coś takiego, ale chętnie bym zagrała. ;D

    ReplyDelete
  34. Pierwszy raz słyszę o takiej grze w realu :D

    ReplyDelete
  35. Nieee, nigdy. To musi być strasznie zabawny widok :D

    ReplyDelete
  36. Haha ciekawe zjawisko :) Z chęcią bym pooglądała taki mecz :D

    dominicare.blogspot.com

    ReplyDelete
  37. widok musial byc zabawny, w Polsce nie widzialam ale bardzo chcialabym zobaczyc ;) ba sama chetnie bym zagrala ;p

    ReplyDelete
  38. Ja u siebie w Polsce nie widzialam,ani tutaj gdzie teraz mieszkam. NYC wyprzedza wszystko chyba hehe. Ciekawy pomysl. Mi sie bardzo podoba

    ReplyDelete
  39. ja się nigdy z tym nie spotkałam, prawdę mówiąc nawet nic mi to nie mówi:D

    ReplyDelete
  40. szkoda tylko, że biegają zamiast latać :) fantastyczny widok, zazdroszczę :)

    ReplyDelete
  41. aaaale pozytywnie!
    chyba nie doceniałam Nowego Jorku kiedy mieszkałam w USA ;)

    ReplyDelete
  42. Hahaha, świetne! Nie spodziewałabym się, że takie coś jest możliwe :p Chciałąbym w przyszłości zagrać :D

    ReplyDelete
  43. ale bym sobie pograła ! a to zbierają się przypadkowi obcy sobie ludzie czy np. konkretna grupa osób się umawia i idzie grać ?

    ReplyDelete
  44. Nie wiem już co mnie bardziej zadziwia - Ameryka czy Azja ;) Czasem żałuję, że w Polsce mamy mało takich dziwnych zjawisk. Może ludzie tutaj by się nauczyli większej tolerancji.

    ReplyDelete
  45. ooo hahahaha!!!! to trzeba miec wyobraznie ;)

    ReplyDelete
  46. Ale super! zawsze mi się marzyło żeby zagrać w tą grę:D

    ReplyDelete
  47. haha, NY to NY, myślę, że gdyby u nas ktoś w parku takie coś zorganizował Straż Miejska by ich zgarnęła i mandat pewny :D Zazdroszczę Ci takich wspaniałych zjawisk ;D

    ReplyDelete
  48. HAHAHA ;D świetny pomysł! :) W Polsce coś takiego ?! tjaa.. jaasneee ;]

    ReplyDelete
  49. To, ze graja, to wiedzialam, ale nigdy ani nie widzialam ani nie znalam regul :) To musi naprawde komicznie wygladac... Ale fanow Harry'ego nie brakuje na calym swiecie, heh.

    ReplyDelete
  50. Hihi chętnie bym obejrzała taki mecz ;)

    ReplyDelete
  51. Wow, to jest świetne! Nie spotkałam się z tym wcześniej, a bardzo chciałabym zagrać! ;))

    ReplyDelete
  52. HAHAHA!! Ale to superancko wygląda, szkoda tylko, że nie latają. Aga Ty to masz fajne tematy zawsze ;)

    ReplyDelete
  53. Słyszałam o tym ostatnio ;) I wiem, że w Polsce (przynajmniej we Wrocławiu) są ludzie którzy w to grają ;)

    ReplyDelete
  54. ojej ale wspaniala zabawa! a jak ma sie sprawa z tłuczkami?

    ReplyDelete
  55. he he, ale ludzie mają wyobraźnię :) Wychowałam się na H.Potterze i uwielbiam książki i filmy, dlatego brakowałoby mi tej prawdziwej magii w tym, ale chętnie bym poobserwowała taką grę :D

    ReplyDelete
  56. Haha! J K Rowling to musi mieć niezły ubaw z tego!

    ReplyDelete
  57. Ale świetna sprawa! Uwielbiam Harrego Pottera i nie miałabym nic przeciwko spędzaniu wolnego czasu latając na miotłach :)

    ReplyDelete
  58. Dobre :) Nigdy o tym nie słyszałam, bo nie jestem fanką HP ;)

    ReplyDelete
  59. Ależ można grać w quidditcha w Polsce! Zapraszam na stronę Polskiej Ligii Quidditcha! https://www.facebook.com/PolskaLigaQuidditcha

    ReplyDelete

Proszę nie zostawiać komentarzy służących autopromocji blogów czy stron personalnych. Komentarze z reklamą blogów i rozdań będą usuwane, więc proszę ich nie dodawać.

Podobne posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...