5/5/12

Nowojorskie ciekawostki # 6


Kolejna rzecz, nad którą się zastanawiałam gdy przyjechałam pierwszy raz do NYC to dziwne biał-pomarańczowe kominy na środku ulicy, z których wydobywały się duże ilości pary.


Zdecydowanie większa część Manhattanu ogrzewana jest parą.
Pod ulicami miasta znajduję się ogromny system parowy.


Czasami pary jest za dużo lub dochodzi do uszkodzenia rury.
Pojawiają się wtedy właśnie takie kominy odprowadzające nadmiar pary na zewnątrz :


Kominy podobnie jak schody przeciwpożarowe są dla mnie symbolem NYC.

Ciao
nissiax83

48 comments:

  1. ciekawe :) w Polsce też można czasami takie spotkać, tylko że mniejsze ;)

    ReplyDelete
  2. swietne :) i faktycznie ta para kojazy mi sie z NYC :) moze kiedys bedzie mi dane zobaczyc ja na zywo... jesli tylko odbije mi na tyle zeby wsiasc do samolotu i przekoczowac tam 12h ( a raczej odchodzic od zmyslow, gdyz PANICZNIE boje sie latac!) a tymczasem posiedze se w kraju gdzie symbolem jest deszcz, dzeszcz i deszcz (czyt. anglia)
    Pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ale z Anglii jesli sie nie myle to lot do NYC trwa max 8h, wiec zawsze to krocej;) wybrałabys sie noca, przespałabys lot i bys była gotowa na zmierzenie sie z NY;)))

      Delete
    2. Ale z Anglii jesli sie nie myle to lot do NYC trwa max 8h, wiec zawsze to krocej;) wybrałabys sie noca, przespałabys lot i bys była gotowa na zmierzenie sie z NY;)))

      Delete
    3. trzeba sie po porstu upic w samolocie dodac troche waleriany i mozesz spokojnie przespac cały lot:)

      Delete
    4. mowisz ze ,,tylko '' 8h ? hmmm... mysle ze to i tak o 8h za dlugo w ,,latajacej trumnie'' ;D pewnie zanim bym tam doleciala to bym umarla na zawal serca :D

      Delete
  3. Jesli sie nie myle to z Anglii leci sie ok 8h wiec poleciałabys sobie w nocy, wyspala sie i gotowa bys byla na szalenstwo w NYC;)) pozdr z Birmingham

    ReplyDelete
  4. fajna ciekawostka, ciekawy pomysl na posty, bede czekac na kolejne :)

    ReplyDelete
  5. A to ciekawostka! :) jeszcze o tym nie słyszałam :)

    ReplyDelete
  6. Ciekawe. Szczerze mówiąc nie wiedziałam o tym. :)

    ReplyDelete
  7. Pierwszy raz widzę takie kominy... Interesujące :)

    ReplyDelete
  8. NIe słyszałam nigdy o tych kominach :)

    ReplyDelete
  9. i potem po takim kominie trzeba załatac dziure w jezdni? :P

    ReplyDelete
  10. może moje pytanie jest głupie, ale nie spotkałam się z czymś takim nigdy wcześniej.. ten system parowy działa na zasadzie instalacji wodnej? dobprowadza ciepło do budynków? bo nie widzę sensu w ogrzewaniu ulic :P

    ReplyDelete
  11. A to ciekawa ciekawostka. ;)

    ReplyDelete
  12. ciekawe to co piszesz...bo nawet nie mialam pojecia

    ReplyDelete
  13. Hmmm bardzo ciekawy motyw, a jaki funkcjonalny, aczkolwiek przeraziłabym się jadąc ulicą, gdzie na skrzyżowaniu stoi taki komin :D
    Mam nadzieję, że kiedyś przekonam się o takich ciekawostkach jak ta, osobiście... marzenia!
    Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  14. Widziałam takie kominy na filmach, ale nigdy nie wiedziałam co to dokładnie jest? Widziałam, że wylatuje z tego para, ale co to jest? ;p
    Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  15. kiedyś widziałam to w filmie i nie mogłam dojść do tego co to jest, teraz mnie uświadomiłaś :)

    ReplyDelete
  16. Wow, nawet o tym nie wiedziałam :)
    Czekam na kolejne ciekawostki :)

    ReplyDelete
  17. na początku myślałam, że worek przywiązany przy tym kominie to... kaczka... :|

    ReplyDelete
  18. Jeszcze rok i sama to zobaczę (: Oby tylko wytrwać do końca szkoły! Uwielbiam te ciekawostki i Twoje zdjęcia! Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  19. Wróciłam tydzień temu z NY i nie wiedziałam o co chodzi z tymi kominami, dzięki za wyjaśnienie :) Jeżdżąc metrem rozglądałam się po ludziach i zastanawiałam się, czy może na Ciebie trafię ;) Wiem, że to idiotyczne, bo w mieście mieszka kilka milionów ludzi, nie wiem gdzie mieszkasz, pracujesz, ale czasami sobie myślałam o tym, że gdybym Cię spotkała na ulicy to bym podeszła i powiedziała, że lubię Cię słuchać na YouTubie :D

    ReplyDelete
  20. Nie wiedziałam o tym.. :)

    ReplyDelete
  21. Tyle razy byłam w NYC i ni razu nie widziałam tych kominów :(

    ReplyDelete
  22. Spędziłam parę godzin, żeby przeczytać Twoje zaległe posty na blogu. Uwielbiam czytać Twojego bloga i żałuję, że go zaniedbałam, ale poprawię się:) Kominy, ciekawa sprawa. Życie w NYC jest o 180* inne niż w PL..

    ReplyDelete
  23. Spędziłam parę godzin, żeby przeczytać Twoje zaległe posty na blogu. Uwielbiam czytać Twojego bloga i żałuję, że go zaniedbałam, ale poprawię się:) Kominy, ciekawa sprawa. Życie w NYC jest o 180* inne niż w PL..

    ReplyDelete
  24. Nigdy nie byłam w NYC i na żadnych zdjęciach, filmach nie widziałam takich kominów. Nie wygląda to zbyt ładnie, ale większość dużych miast ma coś charakterystycznego i można się do tego przyzwyczaić a nawet to polubić.

    ReplyDelete
  25. Widziałam to tylko na filmach i też nie wiedziałam co to jest:) Uwielbiam kiedy pokazujesz takie ciekawostki itp rzeczy o NYC :)

    ReplyDelete
  26. No to zapodałaś ciekawostkę, bo ja nawet bym na to nie wpadła :). Swoją drogą to chyba też tłumaczy dlaczego zawsze mówisz, że jest tam wilgotne powietrze. Pewnie ta para też ma na to wpływ :)

    Pozdrawiam,
    A.
    2bigcitylifes.blogspot.com

    ReplyDelete
  27. niesamowite, ja to bym pomyślała że coś nie tak jakbym coś takiego zobaczyła ;)

    ReplyDelete
  28. mnie również w oczy zawsze rzucały się kominy i schody i dodawały uroku :)i w końcu się dowiedziałam do czego służą te kominy ;)

    ReplyDelete
  29. Oo nie widziałam wcześniej tego!

    ReplyDelete
  30. Nie mialam pojecia,ze wlasnie takie kominy maja sluzyc odprowadzania pary:) Dzieki Tobie poznajemy NYC:)

    ReplyDelete
  31. bardzo ciekawe i zazdroszczę NY jest wspaniały. pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  32. Nie wiedziałabym do czego to służy, gdybym zobaczyła. Ciekawe ;)

    ReplyDelete
  33. NY to moje marzenie:P miedzy innymi dlatego,że uwielbiam seriale Przyjaciele i Sex w wielkim mieście.Świetne te Twoje posty z ciekawostkami!!!!!!

    ReplyDelete
  34. Ciekawostka :) Nie miałam pojęcia co to.

    ReplyDelete
  35. O ile zewnętrzne schody to faktycznie rzecz bardzo charakterystyczna i często pokazywana we wszelkich serialach/filmach prosto z NY, tak kominów w ogóle nie kojarzę :O Albo ... nie zwróciłam nigdy na nie uwagi, chociaż byłoby to dziwne, bo komin na środku ulicy na pewno wzbudza zainteresowanie i na pewno nie wygląda naturalnie.

    Fajna sprawa :)

    ReplyDelete
  36. super sa te ciekawostki, oststanio przydała mi się ta ze schodami :)

    ReplyDelete
  37. Nawet na filmach takiego czegoś nie widziałam, bardzo ciekawe;)

    ReplyDelete
  38. Nie wiem czy zechcesz wziąć udział w tej zabawie, ale zaryzykowałam i zatagowałm Cię na moim blogu do TAGu:wiem co jem. Byłoby mi niezmiernie miło, gdybyś odpowiedziała. Dla ułatwienia podam link: http://powiewinspiracji.blogspot.com/2012/05/wiem-co-jem.html

    ReplyDelete

Proszę nie zostawiać komentarzy służących autopromocji blogów czy stron personalnych. Komentarze z reklamą blogów i rozdań będą usuwane, więc proszę ich nie dodawać.

Podobne posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...