Tuesday, February 28, 2012

Latisse

Zachęcona wspaniałymi zdjęciami przed i po za parę dni zabiorę się za Latisse ;)


Jestem bardzo ciekawa jak sie u mnie sprawdzi.


Latisse jest przeznaczony typowo do odbudowy rzęs, proszę go nie mylić z polskimi kroplami na jaskrę.

Tutaj szybki filmik na temat Latisse nagrany przez MakeupGeekTV :


Czy macie jakieś doświadczenie z tym produktem?
Nie jestem pewna czy jest dostępny w Polsce.

Ciao
nissiax83

44 comments:

  1. Nie posiadam go.Ponoć efekt jest niezły.Rzęsy stają się dłuższe,ale ... efekty uboczne.Może nie drastyczne,ale zapalenie spojówek daje w kość.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja zapaleniem spojówek bym nie ryzykował.

      Delete
    2. Zapalenie spojówek to masakra.

      Delete
    3. Znam 6 oson ktore uzywala ten produkt i nikt nie mialm zapalenia spojowek.

      Delete
    4. chciałam napisać, to co wiem na jego temat.Produkty u każdej z nas działają różnie. Sorry za zamieszanie.

      Delete
  2. szczerze mowiac nawet o nie nie slyszalam, chyba powinnam sie wstydzic ;-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja też o tym produkcie nie słyszałam i myślę, że nie mamy się czego wstydzić. Ale prawda jest taka, że jestem ciekawa jak zadziała u naszej kochanej Nissiax ;-)

      Delete
  3. a ja jestem zielona w temacie i pojęcia nie mam czego się spodziewać, dlatego z przyjemnością posłucham o tym w filmiku:))

    ReplyDelete
  4. http://brunettesheart.blogspot.com/2010_10_01_archive.html polecam przeczytać też tu o tym specyfiku :)

    ReplyDelete
  5. Hej:) tego produktu nie znam, ale też słyszałam o takim specyfiku w Polsce, jak się nazywa to nie wiem, jeśli chcesz to mogę się dowiedzieć:), są to kropelki na jaskrę, które jako efekt uboczny dają wzrost rzęs, smaruje się rzęsy przy powiece codziennie i na efekty trzeba poczekać tak około 2 miesięcy, koleżanki 2 stosowały i efekt jest piorunujący, ale czy do końca jest to zdrowe dla nas.Jednak raczej bałabym się to stosować! Pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie radzilabym stosowac produktow na jaskre na zdrowych oczach, bo one maja na celu obnizac cisnienie wewnatrzgalkowe. Zdrowe oko nie musi tego robic,mozna sobie zaszkodzic... A nawet okulisci na niektorych odmianach jaskry decyduja sie nie dawac woggole lekow.
      Przez glupote do choroby mozna dojsc...

      Delete
    2. Nie radzilabym stosowac produktow na jaskre na zdrowych oczach, bo one maja na celu obnizac cisnienie wewnatrzgalkowe. Zdrowe oko nie musi tego robic,mozna sobie zaszkodzic... A nawet okulisci na niektorych odmianach jaskry decyduja sie nie dawac woggole lekow.
      Przez glupote do choroby mozna dojsc...

      Delete
    3. Nie radzilabym stosowac produktow na jaskre na zdrowych oczach, bo one maja na celu obnizac cisnienie wewnatrzgalkowe. Zdrowe oko nie musi tego robic,mozna sobie zaszkodzic... A nawet okulisci na niektorych odmianach jaskry decyduja sie nie dawac woggole lekow.
      Przez glupote do choroby mozna dojsc...

      Delete
  6. W mojej rodzinie są osoby chore na jaskrę i w życiu nie zdecydowałabym się używać tego leku. To są preparaty na poważną chorobę a nie jakieś mazidła do ciała. Rzęsy faktycznie są dłuższe (co momentami wygląda aż nienaturalnie) ale skutki uboczne nie są warte tego efektu. Szczególnie, że podobno rzęsy wyglądają lepiej tylko podczas stosowania a później efekt znika.

    ReplyDelete
  7. hej w Polsce te krople nazywają się lumigan i są to krople na jaskrę dostępne tylko na receptę. Ja te krople używam od roku i moje rzęsy są dwa razy dłuższe. Efekty widać po 3 miesiącach używanie. Smaruje jedną kropelkę na rzęsy i buteleczka starczy na rok. Ja nie mam żadnych sutków ubocznych. Skutki uboczne dotyczą pewnie jak krople daje się do oczu. Krople można dostać czasami na allegro z pędzelkami pod inna nazwą. Krople trzeba używać cały czas ponieważ po 3 miesiącach jak wypadną rzęsy to wrócą do krótkich rzęs.Jeśli macie jakieś pytania to chętnie odpowiem. Pozdrawiam.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dokładnie - krople trzeba stosować cały czas :] A na jak długo wystarcza Ci jedno opakowanie?
      Ja bym nazwała to raczej narkotykiem, a nie odżywką do rzęs, bo efekt po odstawieniu preparatu jest po jakimś czasie... kiepski.

      Delete
  8. Nie boisz się? w sumie to lek a nie odżywka ...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mysle ze masz na mysli krople o ktorych pisza dziewczyny, to co ja mam jest przeznaczone typowo do rzes. Zarejestrowane i wydawane tylko na recepte.

      Delete
  9. A nie lepiej po prostu kupić dobry tusz a na wielkie wyjścia doczepić kilka kępek? Według mnie to głupota ryzykować zdrowie, stosować LEKI tym bardziej, że to oczy, bez których ani rusz;)! No ale każdy ma swój rozum:) są i tacy,co łykają tasiemca, żeby schudnąć... :)

    ReplyDelete
  10. Trzymam kciuki za brak skutków ubocznych:)Latisse jest delikatniejszy niż lumigan, ale zawsze może być różnie- ja używałam Lumiganu i nie doświadczyłam żadnych mocniejszych skutków ubocznych, ale odstawiłam go bo jednak szkoda wzroku. Rzęsy będziesz mieć do brwi i szybko sie uzależnisz hehe:) Następnym razem kup sobie Lashfood dla podtrzymania efektów- kosztuje chyba mniej więcej tyle samo (nie wiem czy jest u Ciebie dostępny) ale jest o wiele bezpieczniejszy- sama ostatnio stosowałam i byłam bardzo zadowolona- w żaden sposób nie wpływał na 'odczucia oczne' i nie wywoływał zaczerwienienia jak lumigan a rzęsy wyglądają super. Tylko działa trochę wolniej:)Buziaki!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Za Lumigan nawet bym sie nie zabierala :) O Lashfood slyszalam i jestem cieakwa jak dziala

      Delete
    2. Gdzieś czytałam że 0,03% w latisse to jest tyle co 0,3 ml bimatoprostu w Lumiganie, ale nie jestem pewna, może ktoś będzie lepiej wiedział i sie odezwie:)
      Lashfood działa bardzo fajnie- efekty sa ciut delikatniejsze niż po lumiganie ale za to mam spokój ducha hehe:) niestety jest drogi jak fix;/
      Nissiu jeszcze jedno- ten pędzelek dodawany do latisse jest za duży i ciężko nim precyzyjnie pomalować linię rzęs bez maziania skóry w okół więc kup najtańszy eyeliner z cienkim pedzelkiem i zaadaptuj go do tego celu:)mniej odzywki zużyjesz i starczy ci na dłużej:)

      Delete
    3. Wczoraj przegladalam wlasnie stare pedzelki i znalazlam jeden zagiety ktory bedzie idealny :)

      Delete
    4. Naprawdę? :) Ja z pełnym przekonaniem mogę polecić Lumigan :) Stosowałam go kiedyś i byłam bardzo zadowolona, ale wiadomo, że to indywidualna sprawa :)

      Delete
    5. Aha i jeszcze istotna wiadomość - a u mnie fakt - dla tych którzy już wertują internet w poszukiwaniu "cudownych kropli" - efekt utrzymuje się tylko przez jakiś czas. Więc jeżeli chcecie na stałe zmienić wygląd swoich rzęs, nie polecam Lumiganu i innych preparatów z tą substancją. Ja, mimo że podczas stosowania kropli byłam bardzo zadowolona, to nie zdecydowałabym się ponownie na ich zakup :) To było ciekawe doświadczenie, ale regularnie, wolę już odżywki Celia...

      Delete
  11. Nie mam pojęcia co to jest :D

    ReplyDelete
  12. dobrze że zaznaczyłaś, że nie są to te polskie kropelki bo już miałam Cię opierniczyć z góry na dół ! W takim razie powodzenia w stosowaniu :)

    ReplyDelete
  13. Uzywalam Revitalash ktory ma ten sam skladnik co Latisse i niestety baardo mnie bolaly i piekly oczy a nawet bolala glowa.
    Musiaam odstawic :(
    Wiem ze Ty masz wrazliwe oczyska - daj znac czy Latisse da sie wytrzymac :)

    ReplyDelete
  14. nie znam, ale chętnie później przeczytam bądź obejrzę Twoją recenzję :))

    ReplyDelete
  15. Ciekawa jestem efektów :)

    ReplyDelete
  16. Sprawdzałam i lumigan ma taki sam skład co Latisse. Różnią się tylko przeznaczeniem lumigan jest na jaskrę, a latisse na porost rzęs.

    ReplyDelete
  17. Latisse mnie fascynuje od dobrych 3 lat, koniecznie opisz swoje wrażenia bo nie wiem czy wart jest inwestycji czy nie :) Na razie używam RapidLash i jestem zadowolona, ale może czas na zmianę? ;) pozdrawiam!

    ReplyDelete
  18. robi ta sama firma skład LATISSE ®
    Zawiera aktywny: bimatoprost 0,3 mg / ml; konserwant: chlorek benzalkoniowy 0,05 mg / ml; nieaktywnych:
    chlorek sodu, fosforan sodu, dwuzasadowy, kwas cytrynowy, a woda oczyszczona. Wodorotlenek sodu i / lub
    Kwas solny. skopiowałam to ze strony firmy, a to skład lumiganu Skład Lumigan®
    1 ml kropli do oczu zawiera 0,3 mg bimatoprostu. Substancje pomocnicze: chlorek benzalkoniowy, chlorek sodu, wodorofosforan sodu siedmiowodny, kwas cytrynowy jednowodny, kwas solny lub wodorotlenek sodu (do ustalenia odpowiedniego pH), woda oczyszczona. Niczym się nie różni. Jeśli ktoś delikatne oczy to nie polecam .

    ReplyDelete
  19. Ciekawa jestem jak bedzie sie ten produkt sprawował :)

    ReplyDelete
  20. slyszalam o tym produkcie ale nie probowalam jeszcze :) boje sie skutkow ubocznych wiec kupilam loreal lash boosting serum ktory super odzywia rzesy:) powodzenia i daj znac jak efekty!

    pozdrawiam cieplutko z Chicago :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Witam dwa dni zajęło mi przeczytanie całego bloga,bardzo mi sie podoba,zwłaszcza olejowanie twarzy mnie ciekawi.O wlasciwościach olejku arganowego wiedziałam już wcześniej,bałam się jednak użyć.Wczoraj kupiłam,posmarowałam twarz na noc,była dosyć tłusta nie wszystko się wchłoneło.Nie wiem czy tak ma być,może dałam za dużo?Czy znasz kosmetyki niemieckiej firmy dr.scheller,dużo osób chwali,mają też kremy z arganowym,myślałam kupić na dzień,a na noc sam olejek,co myślisz?Pozdrawiam i będę zaglądać.

      Delete
  21. Ciekawa jestem efektów! Ja na razie testuję L'biotica do rzęs, zobaczymy

    ReplyDelete
  22. Uwielbiam twojego bloga i kanał na YouTube.
    Zapraszam też na swojego bloga http://alexandraa321.blogspot.com/
    Pozdrawiam:-)))

    ReplyDelete
  23. Aga jestem bardzo ciekawa efektów, a o tym preparacie nie słyszałam wcześniej.
    Pozdrawiam:)

    ReplyDelete
  24. Ciekawa jestem efektów tej odżywki:)

    Zapraszam do wzięcia udziału w konkursie. Do wygrania super nagrody:

    http://modneszpilki.pl/

    ReplyDelete
  25. przeraża mnie to co czytam dziewczyny! przecież to jest dokładnie to samo co krople na jaskrę, taki sam skład procentowy jak już jedna z was zauważyła!
    jednym z efektów ubocznych tych kropli jest właśnie porost rzęs. już sam fakt, że są na receptę powinno dać do myślenia..
    polecam tę stronę http://www.medicines.org.uk/emc/ i wklepać bimatoprost ;) lumigan wersja PIL dla pacjentów, SPC dla bardziej wtajemniczonych;)
    oczy ma się tylko jedne!!
    nissiu uwielbiam Twój blog i filmy, i gorąco pozdrawiam!!

    ReplyDelete
  26. Faktycznie działa, ale oprócz tego potrafi niebieską tęczówkę zmienić w brązową oraz... spowodować wzrost niechcianych włosków poza linią rzęs...

    ReplyDelete

Proszę nie zostawiać komentarzy służących autopromocji blogów czy stron personalnych. Komentarze z reklamą blogów i rozdań będą usuwane, więc proszę ich nie dodawać. Od tego mam blogrolla.